Wtorek, 29 kwietnia. Święto św. Katarzyny ze Sieny, dziewicy i doktora Kościoła, patronki Europy
• 1 J 1, 5 – 2, 2 • Ps 103 • Mt 11, 25-30
Pomóż w rozwoju naszego portalu
W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić. Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie».
Reklama
W dzisiejszej Ewangelii „Jezus przemówił tymi słowami: Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić”. Tak było i jest dzisiaj. Statystyki mówią, że ponad połowa tzw. mądrych tego świata, czyli uczonych, to ludzie niewierzący. Nawet wielki fizyk Einstein twierdził, że Boga nie ma. Zmarły w 2009 r. znany polski kardiolog Zbigniew Religa, również twierdził podobnie. Wielu ekonomistów na świecie też tak twierdzi. Można zapytać, dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź brzmi: bo ci ludzie mają swego bożka, którym jest ludzki rozum, ukierunkowany ściśle na jakiś mały wycinek rzeczywistości. Kardiolog widział w człowieku głównie serce jako niezbędne urządzenie potrzebne do tłoczenia krwi – do życia. Ekonomiści widzą głównie pieniądze i statystyki, czyli liczby, za którymi kryje się anonimowy człowiek. Jeszcze inni wierzą tylko w to, co powiedzieli inni ludzie, którym kiedyś przydzielono tytuły naukowe na podstawie ludzkiej wiedzy, ludzkich doświadczeń. Ci ludzie zwykle nie są zdolni do przyjęcia czegoś, czego nie dotkną, nie policzą, nie uzasadnią ograniczonym ludzkim rozumem. Ich zapatrzenie w ludzkie osiągnięcia zaślepia ich na rzeczy dane nam przez Boga. Brak im pokory, aby przyjąć coś, czego nie potrafią zrozumieć. Może dary duchowe, zrozumienie rzeczy przyszłych, jeszcze bardziej wbiłoby ich w pychę i być może jeszcze bardziej poniżaliby ludzi biednych, prostych, którzy wiele potrafią przyjąć na wiarę, świadomi swej niewielkiej wiedzy? Może... Rzeczywistych powodów nie znamy. Jezus zaś, który ma nieskończenie większą wiedzę, zarówno o świecie, jak i o człowieku, rozradował się z wyboru, jakiego dokonał Jego Ojciec. Radował się też, że Ojciec przekazał Mu wszystko, całą wiedzę o królestwie Bożym. On może przekazywać tę wiedzę i moc komu zechce. A więc wiara jest łaską, jest poświadczeniem faktu, że imię danego człowieka wiary jest zapisane w niebie, czyli dla niego przygotowane jest tam miejsce. My dziś wiemy, że na mocy chrztu świętego nasze imiona zostały zapisane w niebie, tylko czy wytrwamy w wierze do końca? Można mieć nadzieję, że jeśli tylko świadomie nie będziemy odrzucali nauki Chrystusa, to kiedyś zajmiemy miejsce w niebie, które dla nas przygotował Bóg.
A.S.
ROZWAŻANIA NA ROK 2025 DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2025".
