Pierwsze zapisy o kolędnikach w Polsce pochodzą z XVI wieku.
Od drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia do uroczystości Trzech Króli popołudniową porą chodziły od domu do domu (a w niektórych regionach chodzą nadal) grupki kolędników. Przebrani za pasterzy, przychodzili z gwiazdą lub szopką. Kolędujący z gwiazdą wiedli ze sobą turonia, bociana lub kozę i śpiewali zazwyczaj kolędy i pastorałki, a tzw. herody odgrywały przedstawienie o okrutnym królu Herodzie. Inni w przyniesionej szopce prezentowali przy pomocy kukiełek krótsze lub dłuższe jasełka, czyli sceny hołdu pasterzy i Trzech Króli narodzonemu Chrystusowi. Jeszcze inni - najbardziej okazali i cenieni - mieli pośród siebie Maryję z Dzieciątkiem oraz Anioła, a także króla Heroda ze śmiercią i diabłem. Ci, którzy hojnie ich podejmowali, byli wychwalani w rymowankach i piosenkach. Jeśli jednak zapomnieli o datku, kolędnicy wyśmiewali ich skąpstwo, niegospodarność, a także... brzydotę ich córek.
Powszechny niegdyś bożonarodzeniowy obyczaj należy dziś do rzadkości. Słuszny jednak wydaje się postulat, by go odnowić lub podtrzymać. Tym bardziej że na naszych osiedlach pojawiają się różnej jakości kolędnicy. Czy najambitniejszych z nich nie należałoby wspomóc, podsuwając choćby tekst jasełek wydrukowany w świątecznym numerze „Niedzieli”?...
Dziennikarze AFP Factual zidentyfikowali konto Jesuistonrefuge na TikToku, na którym oszuści publikują treści wygenerowane przez sztuczną inteligencję, wykorzystujące w celach zarobkowych tożsamość kardynała i dwóch innych duchownych.
Filmy wideo przedstawiają wygenerowany przez AI obraz i głos biskupa Ajaccio kard. François’a-Xaviera Bustillo, dominikanina o. Paula-Adriena d’Hardemare’a i ks. Matthieu Raffray’a, rekomendujących „sekretną modlitwę”, której odmawianie ma przynieść szczególne łaski. Jej pozyskanie kosztuje 27 euro (niemal 120 złotych).
Prokuratura państwowa Bośni i Hercegowiny przejmie sprawę obywatela Polski podejrzanego o wandalizm w Medjugorie. Grozi mu od sześciu miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności - potwierdził chorwackiej agencji prasowej Hina przedstawiciel bośniackiej prokuratury.
Mężczyźnie zarzuca się uszkodzenie lub zniszczenie obiektów sakralnych.
Relikwie św. Teresy od Dzieciątka Jezus i jej świętych rodziców Ludwika i Zelii Martin we Wrocławiu-Ołbinie
Wrocław przeżywa peregrynację relikwii św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz świętych małżonków Zelii i Ludwika Martinów. Modlitwie towarzyszy przesłanie o zaufaniu Bogu, świętości przeżywanej w rodzinie i prostocie ewangelicznego życia, które pozostawiła po sobie karmelitańska święta i jej rodzice.
Peregrynacja rozpoczęła się w parafii św. Anny we Wrocławiu-Widawie, gdzie znajduje się dom zakonny karmelitanek Dzieciątka Jezus. Następnie relikwie nawiedziły kaplicę zakonną karmelitanek bosych przy ul. Karłowicza. Dziś przybyły do karmelitańskiej parafii pw. Opieki św. Józefa na Ołbinie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.