Reklama

Z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Włochy

100-lecie Polskiego Papieskiego Instytutu Kościelnego w Rzymie

Z okazji jubileuszu 100-lecia Polskiego Papieskiego Instytutu Kościelnego w Rzymie, którego uroczyste obchody odbyły się w dniach 18-19 stycznia, Benedykt XVI przyjął 17 stycznia na specjalnej audiencji uczestników tych uroczystości. - Kościół ma potrzebę kapłanów dobrze przygotowanych, bogatych tą mądrością, którą zdobywa się w przyjaźni z Panem Jezusem - powiedział podczas audiencji Benedykt XVI. Przypomniał postać św. bp. Józefa Sebastiana Pelczara, który przedstawił projekt powołania Instytutu papieżowi św. Piusowi X. Wskazał na znaczenie Instytutu i podkreślił powinność zachowania żywej religijnej i kościelnej duszy Instytutu.
W imieniu wszystkich obecnych na audiencji do Ojca Świętego skierował słowo kard. Zenon Grocholewski, prefekt watykańskiej Kongregacji Edukacji Katolickiej. - Jubileusz Papieskiego Instytutu Polskiego jest okazją, by podjąć refleksję nad inicjatywami formacyjnymi i duszpasterskimi w harmonii z potrzebami apostolskimi Kościoła na początku trzeciego tysiąclecia - zauważył.
Następnego dnia celebrowana była z tej okazji Msza św. w Grotach Watykańskich przy ołtarzu „ad sepulcrum Sancti Petri Apostoli”, tuż obok grobu Czcigodnego Sługi Bożego Jana Pawła II. Sprawowali ją hierarchowie przybyli z Polski, m.in. kard. Józef Glemp - prymas senior, abp Józef Michalik - przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, byli rektorzy Instytutu: bp Zbigniew Kiernikowski z Siedlec, bp Grzegorz Kaszak z Sosnowca, a także ks. prał. Bogusław Kośmider - obecny rektor oraz kapłani pracujący w dykasteriach watykańskich i księża studiujący w Rzymie.
W tym samym dniu rozpoczęto dwudniowe sympozjum o dziejach i znaczeniu Instytutu.
Instytut Polski w Rzymie powstał z inicjatywy św. bp. Józefa Sebastiana Pelczara. 13 maja 1909 r. papież św. Pius X zaaprobował powołanie Instytutu. Pod nazwą: „Hospicjum Polskie” dekretem „Religioso Polonae gentis” zaistniał on oficjalnie 19 marca 1910 r. Uroczysta inauguracja odbyła się 13 listopada 1910 r. Historyczną wizytę w Papieskim Instytucie Polskim złożył w listopadzie 1980 r. Ojciec Święty Jan Paweł II.
Więcej informacji wraz z serwisem fotograficznym na stronie: www.niedziela.pl.

Ks. Mariusz Frukacz/Watykan

Siewca wyszedł siać

Benedykt XVI naucza

Braterstwo uznane i przeżywane w sposób odpowiedzialny pobudza do życia w jedności i dzielenia się ze wszystkimi, w szczególności z migrantami; jest podstawą oddawania się innym, dla ich dobra, dla dobra wszystkich, we wspólnocie politycznej lokalnej, krajowej i światowej.
Z Orędzia na 97. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy

Niekiedy, niestety, chrześcijanie czują się zmuszeni do porzucenia, wśród cierpień, swych ziem, zubażając w ten sposób kraje, w których żyli ich przodkowie. Z drugiej strony dobrowolne przemieszczanie się chrześcijan, z różnych powodów, z jednego miasta do innego, z jednego kraju do innego, z jednego kontynentu na drugi, jest okazją do umacniania misyjnego dynamizmu słowa Bożego i sprawia tym samym, że świadectwo wiary krąży w większym stopniu w Mistycznym Ciele Chrystusa, przemierzając ludy i kultury oraz zdobywając nowe granice i nowe środowiska.
Podczas modlitwy „Anioł Pański”, 16 stycznia 2011 r.

Drodzy Bracia i Siostry Polacy! Serdecznie pozdrawiam Was wszystkich: obecnych tu, w Rzymie, w Polsce i w świecie. Podzielam Waszą radość z ogłoszenia beatyfikacji Ojca Świętego Jana Pawła II, która odbędzie się 1 maja tego roku. Ta wiadomość była bardzo oczekiwana przez wszystkich, a w szczególny sposób przez Was, dla których Czcigodny mój Poprzednik był przewodnikiem w wierze, w prawdzie i w wolności. Życzę Wam głębokiego, duchowego przygotowania się do tego wydarzenia i z serca wszystkim błogosławię.
Słowo do Polaków, 16 stycznia 2011 r.

Bestseller

Sukces papieskiej książki

Na całym świecie sprzedano już niemal milion egzemplarzy wywiadu-rzeki niemieckiego dziennikarza Petera Seewalda z Benedyktem XVI „Światłość świata” - informuje „L’Osservatore Romano”. Watykański dziennik przypomina, że ukazała się ona w ponad dwudziestu wydawnictwach na całym świecie.
W języku włoskim pierwsze 50 tys. egzemplarzy sprzedało się „na pniu”, a drugie wydanie zamówiono już w całości. „Sukces w księgarniach jest nie tylko interesujący z punktu widzenia marketingu, ale wskazuje także na istniejący w naszych czasach głód odpowiedzi trwałych i solidnych punktów odniesień” - stwierdza watykański dziennik.

Na blogach piszą

Rewolucja, w skali globalnej (łącznie z krajami islamu), skupia się od dawna, a w sposób jawny od kilkudziesięciu lat, na kluczowym celu. Na czym? Na destrukcji rodziny? Na destrukcji narodów? Owszem, to też jest ważne. Ale sedno sprawy tkwi głębiej.
Celem jest zniszczenie ojcostwa i ojca. Zgodnie z pewną dyrektywą lewicowego, żydowsko-niemieckiego filozofa Herberta Marcuse. Ten wybitny i niezwykle wpływowy ideolog - rozważając dewiacje seksualne - odnajduje w nich głęboki sens. Służą one temu, żeby „przerwać łańcuch reprodukcji, a zatem i ojcowską dominację”. Ma to być „próba zapobieżenia ponownemu pojawieniu się ojca”. Oczywiście, temu samemu celowi służy antykoncepcja, walka z małżeństwem i cała masa kampanii, które - chociaż wymagają odporu - nie są celami strategicznymi rewolucji.
Goniecwolnosci

„Leki antykoncepcyjne” to dziwoląg semantyczny, który przyjął się i znakomicie prosperuje w znacznej części świata lekarskiego. Chodzi tu o środki hormonalne, które uniemożliwiają poczęcie dziecka, powodując czasową niepłodność. Równocześnie niepłodność widnieje na liście chorób wymagających leczenia. Gdyby płodność była chorobą, wówczas, oczywiście, preparaty stosowane przeciwko niej byłyby lekami. Tak się utarło, że lek oznacza środek leczniczy, skierowany przeciwko jakiejś chorobie.
Cicha woda

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Gdy serce opiera się na bogactwie, trudno mu trwać przy Bogu

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Kronikarz patrzy na dzieje Judy od strony świątyni i wierności Panu. Po śmierci Jojady Joasz ulega dworowi. Dostojnicy schlebiają królowi, po czym odciągają go od domu Pana ku aszerom i bożkom. Księga pokazuje mechanizm odstępstwa. Gdy słowo Boże przestaje prowadzić władzę, bardzo szybko pojawia się kult fałszywy. Bóg nie pozostawia ludu bez upomnienia. Posyła proroków. Kulminacją jest wystąpienie Zachariasza, syna Jojady. Staje nad ludem na dziedzińcu świątyni i pyta, dlaczego przekraczają przykazania Pana. Odpowiedź jest przerażająca. Król rozkazuje go ukamienować właśnie w domu Pana. Święte miejsce zostaje splamione krwią sprawiedliwego. Jezus przywoła tę scenę w Mt 23,35 jako znak długiej historii odrzucania wysłanników Boga. Później nadchodzi małe wojsko Aramejczyków i zwycięża Judę. Kronikarz czyta to jako skutek niewierności. Na końcu Joasz ginie z ręki własnych sług. Nie otrzymuje grobu wśród królów. Tak księga pokazuje prawdę prostą. Władza odłączona od słowa Boga osłabia samą siebie i sprowadza nieszczęście na lud.
CZYTAJ DALEJ

Kto o czym wiedział i nie powiedział

2026-06-20 07:06

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Tykająca bomba, kula śniegowa, wierzchołek góry lodowej. Niezależnie od tego, jak to nazwiemy, historia Warszawskiego Szpitala Południowego pisze się na naszych oczach każdego dnia. Chodzi oczywiście o jej ciemne karty.

Na szybko podsumujmy. Warszawski Szpital Południowy powstał pod czujnym okiem Rafała Trzaskowskiego – on sam chwalił się tym w kampanii prezydenckiej. Szerokim strumieniem popłynęły tam również środki z KPO. Dziś wiemy, że m.in. pozwoliły one sfinansować 1,6 mln zł rocznego wynagrodzenia dla lekarza i radnego Koalicji Obywatelskiej, którego ojciec jest znanym deweloperem, a matka prokuratorem. Za pokrewieństwo ani przynależność partyjną nikogo nie należy potępiać, ale nie ma też co udawać, że wszystkie te okoliczności nie mogły mieć wpływu na to, jak potoczyła się kariera młodego polityka partii rządzącej po zmianie władzy w Polsce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję