Reklama

Finansowa Marka Roku 2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe otrzymały prestiżowe wyróżnienie „Finansowa Marka Roku 2010”, przyznawane przez redakcję „Gazety Finansowej”. Uroczystość wręczenia nagród odbyła się 4 marca br. w hotelu InterContinental w Warszawie. Jako uzasadnienie werdyktu podano, że o sile marki, jaką uzyskały SKOK-i w Polsce, najlepiej świadczy liczba osób korzystających z ich usług finansowych, która osiągnęła ponad 2 mln. Celem Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych nie jest zysk, ale stworzenie korzystnej oferty dla swoich członków. Dzięki ofercie skierowanej również do ludzi mniej zamożnych SKOK-i walczą z wykluczeniem finansowym, bo w Polsce wciąż jeszcze zbyt wiele osób napotyka na bariery w dostępie do tanich produktów finansowych. - Podziękowania należą się przede wszystkim pracownikom, którzy pracują w SKOK-ach i budują tę markę, a także twórcy systemu SKOK-ów, prezesowi Grzegorzowi Biereckiemu - mówił Paweł Grzesik, pełnomocnik Biura Zarządu Krajowej Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej, odbierając nagrodę podczas gali w hotelu InterContinental. - Szczególnie jednak chciałbym podziękować naszym członkom, którzy nam zaufali. Przyznana nagroda potwierdza, że w ciągu minionych 18 lat podejmowaliśmy właściwe decyzje, których fundamentem było przekonanie, iż można budować instytucję finansową, opierając się na ludziach, a nie tylko na kapitale - powiedział Paweł Grzesik. W Polsce działają 62 Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe, które łącznie mają prawie 1800 placówek i własną sieć bankomatów. Działają zarówno w dużych miastach, jak i w małych miejscowościach. Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe oferują tanie i wysoko oprocentowane rachunki oszczędnościowo-rozliczeniowe (oprocentowanie ROR w większości banków to 0%-0,1%, w SKOK-ach - 1%-6,55%).
Wiele SKOK-ów premiuje lojalność swoich członków obniżeniem oprocentowania kredytu i podwyższeniem oprocentowania lokaty ze względu na staż członkowski. SKOK-i proponują mikroprzedsiębiorcom kredyty już na starcie, a nie np. po roku prowadzenia działalności. Oferują też pierwsze i jak dotąd jedyne w Polsce etyczne Fundusze Inwestycyjne Otwarte, które nie inwestują w działalność firm np. produkujących broń. D.A.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Toruniu odnaleziono... średniowieczny kościół!

2026-08-02 21:09

[ TEMATY ]

Toruń

Adobe Stock

Toruń

Toruń

Toruńscy archeolodzy dokonali przełomowego odkrycia. Po latach przypuszczeń mogą już z pełnym przekonaniem potwierdzić, że odnaleźli relikty średniowiecznego kościoła Ducha Świętego. Prace prowadzone w pobliżu Bulwaru Filadelfijskiego wciąż trwają - informuje TVP Bydgoszcz.

Toruńscy archeolodzy trafnie wytypowali miejsce, w którym znajdują się pozostałości jednej z najstarszych świątyń miasta.
CZYTAJ DALEJ

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go porzucić – trzeba zaakceptować, że jest częścią naszego życia

2026-08-02 20:58

[ TEMATY ]

film

świadectwo

Mat.prasowy

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz) każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej! O czym mowa?

Mowa o filmie Odzyskany. To poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
CZYTAJ DALEJ

Katoliczka w rodzinie cesarskiej. W tym kraju katolicy stanowią mniej niż 0,5 proc. społeczeństwa

2026-08-03 10:03

SANCHAI/AdobeStock

Przyjęta 17 lipca 2026 r. reforma ustawy o Rodzinie Cesarskiej w Japonii ponownie skierowała uwagę mediów na księżniczkę Nobuko z Mikasy - pierwszą ochrzczoną katoliczkę, która weszła do japońskiej rodziny cesarskiej. Choć nowe przepisy nie zmieniają jej statusu, debata nad przyszłością monarchii przypomniała o wyjątkowym miejscu, jakie zajmuje w historii kraju, gdzie katolicy stanowią mniej niż 0,5 proc. społeczeństwa, a rodzina cesarska pozostaje silnie związana z tradycją szinto.

Reforma, ogłoszona 24 lipca, ma przeciwdziałać kurczącej się liczbie członków rodziny cesarskiej. Zgodnie z nowymi przepisami księżniczki urodzone w rodzinie cesarskiej będą mogły zachować swój status po zawarciu małżeństwa z osobą spoza dynastii. Ustawa przewiduje również możliwość ponownego włączenia do rodziny cesarskiej męskich potomków dawnych bocznych linii rodu, co ma zapewnić ciągłość dynastii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję