W 1971 r. Edgar Mitchell jako szósty z kolei człowiek stanął na Księżycu. Rozwijając w sobie wszystkie możliwości, zrealizował swoje marzenia. Później w dzienniku pisał: „Pierwszą rzeczą, która przyszła mi na myśl, kiedy patrzyłem na Ziemię, było jej niewiarygodne piękno. Nawet najbardziej spektakularne fotografie nie są w stanie tego oddać. To był majestatyczny widok. Wspaniały niebieskobiały klejnot zawieszony na tle atłasowego nieba. W punkcie kulminacyjnym tego przeżycia obecność Boga stała się niemal namacalna i uświadomiłem sobie, że życie we wszechświecie nie może być dziełem przypadku”.
Podobne doświadczenie skłoniło Gagarina do zgoła odmiennego wyznania: „Ja Boga nie uwidieł”. Mitchell jednak całe życie poszukiwał Boga. Niekiedy nieudolnie i jakby po omacku. Jak każdy. Odczuł jednak Jego obecność, ogarnięty majestatycznym pięknem. Jakby w tle tych wydarzeń brzmią słowa Chrystusa: „Dzieci, jeszcze krótko jestem z wami. Będziecie Mnie szukać” (J 13, 31).
Brzmią jak obietnica. Więcej - jak wyrocznia. Bo zasadniczo człowiek wciąż szuka Mesjasza. Ze swej natury jest homo quaerens. Talmud babiloński opowiada anegdotę o tym, że pewnego razu rabbi Joszua ben Lewi zagadnął proroka Eliasza, pytając, gdzie można spotkać Mesjasza. Prorok odpowiedział: „Siedzi między biedakami i trędowatymi w bramach Rzymu i opatruje im rany”. Gdy rabin odnajduje Go w końcu wśród nieszczęśników na rzymskich ulicach, pyta, kiedy przyjdzie zbawić świat. „Dzisiaj” - odpowiada Mesjasz. Nie trzeba jednak kupować biletu do Rzymu, by spotkać Mesjasza zbawiającego świat.
Od pewnego niedzielnego poranka, kiedy to odkryto pusty grób Mesjasza, rzymskie ulice są wszędzie.
Ks. kan. Marcin Gęsikowski, proboszcz świdnickiej katedry
Bóg woli nasze szczere «nie» niż puste «tak» – powiedział ks. kan. Marcin Gęsikowski podczas Mszy św. transmitowanej z katedry świdnickiej przez TVP Polonia i TVP Wilno. W homilii postawił słuchaczom pytanie: czy wiara naprawdę zmienia nasze codzienne życie?
Punktem wyjścia do rozważań była przypowieść o ojcu i dwóch synach. Pierwszy obiecał pójść do winnicy, lecz nie spełnił prośby ojca. Drugi początkowo odmówił, ale później zmienił zdanie i poszedł do pracy. Jezus pyta słuchaczy, który z nich wypełnił wolę ojca. Odpowiedź jest jasna: ten, który ostatecznie podjął działanie.
Ich przykład jest zachętą i zobowiązaniem, aby nie tylko nie kwestionować Ewangelii, ale Ewangelią przenikać, przesączyć swoją codzienność. To jest zobowiązanie dla wszystkich - powiedział ks. prał. prof. Kazimierz Matwiejuk, pochodzący z parafii Pratulin, prawnuk bł. Konstantego Łukaszuka.
W rozmowie przeprowadzonej w związku ze zbliżającą się 30. rocznicą beatyfikacji Męczenników Podlaskich, ks. Matwiejuk wskazał, że przeżywana rocznica stanowi „zaproszenie, może nawet zobowiązanie, do poznawania duchowego dziedzictwa błogosławionych z Pratulina, którego treści ubogacają ludzkie życie. Błogosławieni są zachętą do duchowego wzrastania, do trwania przy Bogu mocą żywej wiary i do świadczenia o Nim swoim życiem”.
Wierni z parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Radomiu wzięli udział w nabożeństwie ekspiacyjnym, w czasie którego odśpiewali suplikację. W ten sposób przepraszali Boga za sprofanowanie kilkunastu kapliczek i miejsc świętych w Radomiu.
Jedna z zabytkowych kapliczek została sprofanowana we wrześniu. Znajduje się ona przy zbiegu ulic Kwiatkowskiego i Białej. Grupa wiernych odnowiła obiekt. - Wstawiliśmy wzmocnioną szybę i kratę. Mam nadzieję, że wszyscy są teraz zadowoleni z jej wyglądu - powiedział Adam Lachowicz.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.