Wydawca i redaktor naczelny „Super Expressu” mają przeprosić Hannę i Tomasza Lisów w swojej gazecie i w plotkarskich serwisach internetowych - orzekł Sąd Okręgowy w Warszawie. Sprawa dotyczy serii tekstów z 2008 r. Redakcja tabloidu ma także zaprzestać naruszania prywatności Lisów oraz ich „śledzenia”, a także zwrócić im 12 tys. zł kosztów procesu. W uzasadnieniu wyroku sędzia Bożena Jaskuła podkreśliła, że choć Lisowie są osobami publicznymi, także mają prawo do ochrony prywatności. Za naruszenie praw Lisów sąd uznał m.in. publikacje zdjęć ich domu, robienie im zdjęć bez ich zgody, też w miejscach publicznych.
Policja zawiadomiła prokuraturę o prasowej reklamie „Na kolana, psie!”, zamieszczonej w czasopiśmie „Info Magazine Skateboard”. Policja zarzuca właścicielom gazety i współautorowi reklamy, że pochwalają przestępstwo i publicznie nawołują do popełnienia zbrodni. Reklama pojawiła się w styczniowo-lutowym numerze pisma. To całostronicowe zdjęcie, a na nim mężczyzna w policyjnym mundurze na kolanach przed chłopakiem, który celuje do niego z pistoletu.
„Wiadomości” TVP 1 zwiększyły w lutym widownię, mimo że z powodu Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Vancouver kilka razy ukazały się o późniejszej porze. Serwis Jedynki utrzymał pozycję lidera wśród głównych telewizyjnych programów informacyjnych. W lutym oglądało go średnio 4,8 mln widzów - o 56 tys. więcej niż rok wcześniej. Z powodu olimpijskich transmisji „Wiadomości” cztery razy emitowane były później niż zwykle - po godz. 20, a nawet o 21.30.
Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.
O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
Tekst pochodzi z greckich partii Księgi Estery. W tekście hebrajskim księga nie wymienia ani razu imienia Boga, a modlitwy Estery i Mardocheusza pojawiają się w tradycji greckiej. Dlatego w Biblii Tysiąclecia wersy oznaczono literami przy numerach, jak 17k. Sceneria to Suza i dwór perski. W tle stoi prawo dworskie, które czyni wejście do króla bez wezwania wydarzeniem granicznym. Estera stoi na progu takiego wejścia, a modlitwa odsłania jej bezbronność. Zdanie o niebezpieczeństwie „w mojej ręce” podkreśla ciężar decyzji i odpowiedzialności. Pada wyznanie: „Ty jesteś jedyny”. Brzmi ono w pałacu świata, który zna wielu bogów i wielu panów. Królowa nazywa Boga „Królem” i „Władcą nad władcami”. Tytuły ustawiają właściwą hierarchię. Estera mówi o sobie: „samotna” i „opuszczona”. Władza i bliskość pałacu nie dają oparcia. Pamięć o Bożym wyborze Izraela i o wierności obietnicom staje się dla niej językiem nadziei. W samym środku pada prośba: „daj się rozpoznać w chwili naszego udręczenia”. To modlitwa o obecność, która daje odwagę do wejścia w ciemność. Prośba dotyczy odwagi oraz mowy. Brzmi jak modlitwa kogoś posłanego. Z Biblii znane są podobne obrazy. Mojżesz słyszy obietnicę obecności w ustach, a Jeremiasz doświadcza dotknięcia ust. Estera prosi o słowa, które rozbroją gniew monarchy. Obraz „lwa” nazywa zagrożenie po imieniu. Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu. Św. Ambroży w „De officiis” stawia Esterę obok biblijnych wzorów odwagi. Pokazuje królową, która naraża życie, aby ocalić swój lud. W jego ujęciu ryzyko ma kształt cnoty i troski o innych.
Kto zgrzeszył? Kto zawinił? Dlaczego nie widzi? Czyja to wina? Takie pytania rodzą się w nas niemal odruchowo. Łatwo wtedy oskarżyć Boga. To niebezpieczna granica ludzkiego myślenia. Pytania często pozostają bez odpowiedzi. Jezus jednak patrzy inaczej.
ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 15 marca 2026; Rok A, II
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.