Grecja ma 300 mld długu, najwięcej w swojej historii. Budżet świeci pustkami, pracownicy strajkują i nawet zbliżający się sezon turystyczny - a z turystyki pochodzi co piąte euro z greckiego PKB - nie będzie zbawieniem.
Kto zawinił? Odpowiedź jest prosta: politycy, którzy tak manewrowali słupkami na papierze, że długo wydawało się, iż wszystko jest cacy, a od dawna nie było. Teraz, żeby uchronić Grecję przed bankructwem, głównie dlatego że mogłoby to wywołać efekt domina, kraje członkowskie UE muszą Grecji pomagać. Oczywiście, Grecy też muszą wiele zrobić, też nie są bez winy, bo długo dawali wiarę pustym słowom, zachwyceni politycznym show. Co muszą zrobić? Recepta jest zawsze taka sama: obciąć wydatki, zwiększyć przychody, tzn. „zaciągnąć pasa”. Przyczyna greckiego kryzysu jest prosta: Grecy żyli przez lata ponad stan. Pomagali im w tym politycy, którzy nie chcieli straszyć wyborców pustkami w kasie, kombinując, dopóki się dało. Gdy już się nie dało, bezradnie rozłożyli ręce i odwołali się do europejskiej solidarności.
Grecki przykład jest przestrogą i ostrzeżeniem przed pokusą używania kreatywnej księgowości, która przez jakiś czas zapewnia dobre samopoczucie, ale w istocie przypomina grę w totolotka. A nuż się uda. To dla polityków. A dla elektoratu? Nie dać się zauroczyć. Bo zauroczenie wyłącza rozsądek. W takim stanie ducha przeważnie pustoszeją portfele. Niezależnie od tego, czy jest w nich euro, czy złoty.
Biskup legnicki Andrzej Siemieniewski zwraca się z prośbą do osób duchownych i do wiernych świeckich, o modlitwę za emerytowanego kapłana diecezji legnickiej ks. Emila Młynarskiego, który potrzebował hospitalizacji i w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala.
Wszechmogący i wieczny Boże, Ojcze ubogich, Pocieszycielu chorych, Nadziejo umierających, Twoja miłość kieruje każdą chwilą naszego życia. Wznosimy na modlitwie do Ciebie nasze serca i umysły. Sławimy Cię za dar ludzkiego życia, a szczególności za obietnicę życia wiecznego. Wiemy, że zawsze jesteś blisko pogrążonych w smutku i ubogich oraz wszystkich tych, którzy są bezbronni i którzy cierpią.
„Od dziś Bóg będzie tu przemawiał do waszych serc przez 24 godziny na dobę” - powiedział abp Józef Guzdek podczas Mszy św. inaugurującej całodobową adorację Najświętszego Sakramentu w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Białymstoku. Uroczystość odbyła się w 51. rocznicę śmierci bł. ks. Michała Sopoćki oraz w 10. rocznicę ogłoszenia go Patronem Białegostoku - Miasta Miłosierdzia.
W homilii metropolita białostocki nawiązał do liturgii słowa, która ukazuje Boga jako Tego, który poucza człowieka i wskazuje mu drogę życia, szanując jednocześnie jego wolność. Przywołał fragment z Księgi Mądrości Syracha o wyborze między posłuszeństwem przykazaniom a pójściem własną drogą. Przypomniał również słowa Mojżesza o „życiu i śmierci, błogosławieństwie i przekleństwie”, podkreślając, że Dekalog jest drogowskazem, a decyzja należy do człowieka.
Pomimo deklaracji, nie wszystkie ludzkie życia są dziś jednakowo szanowane, a zdrowie nie jest chronione ani promowane w ten sam sposób dla wszystkich – powiedział Leon XIV na audiencji dla Papieskiej Akademii Życia. Przypomniał akademikom, że w ich działalności ma się wyrażać styl Boga, który troszczy się o wszystkie swoje dzieci.
Było to pierwsze spotkanie Leona XIV z uczestnikami sesji plenarnej Papieskiej Akademii Życia. Ojciec Święty odniósł się do tematu obrad: „Opieka zdrowotna dla wszystkich. Zrównoważony rozwój i sprawiedliwość”. Podkreślił, że skupienie się na ochronie życia i zdrowia ma szczególne znaczenie w naszym rozdartym konfliktami świecie, kiedy ogromne zasoby są pochłaniane prze cele militarne. Leon XIV przypomniał, że zdrowie nie jest dobrem konsumpcyjnym, ale powszechnym prawem, dlatego dostęp do świadczeń medycznych nie może być przywilejem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.