Atak na Jana Pawła II. Wiceminister Ozdoba do dziennikarza TVN: Jesteście elementem rozbijania
„Ja nie wiem, co by pana babcia powiedziała, co by powiedziały pokolenia, które wierzyły?” - powiedział wiceminister klimatu Jacek Ozdoba podczas konferencji dotyczącej marszu w obronie Jana Pawła II, zwracając się do dziennikarza TVN - podkreślił Jacek Ozdoba podczas konferencji prasowej.
Kiedy dziennikarz TVN próbował wejść wiceministrowi klimatu w słowo, Ozdoba zapytał:
Ja nie wiem, co by pana babcia powiedziała, co by powiedziały pokolenia, które wierzyły, co by powiedział pan prezydent Biden? Może pan oglądał wypowiedź prezydenta Bidena?- wskazał.
Podziel się cytatem
Niech pan zastanowi się, w jakiej stacji pan pracuje. Niech pana pracodawca zapłaci za pana składkę ZUS, bo pół miliarda jest niezapłacone. Ja o pana się troszczę. Niech pan przyjdzie na ten marsz i niech pan zapali świeczkę przy pomniku Jana Pawła II – człowieka, którego autorytet chyba wszyscy rozumiemy. Giganci innych religii, państw, zawsze szanowali Ojca Świętego, charyzmatycznego przywódcę Kościoła katolickiego w Polsce i na całym świecie - podkreślił wiceminister klimatu
Co by powiedziała Pana Babcia? TVN nie ma wstydu! Wiceminister @OzdobaJacek punktuje redaktora TVN i broni Ojca Świętego Jana Pawła IIpic.twitter.com/Kts6n3U6bZ
W związku z oskarżeniami i atakami na papieża, politycy Solidarnej Polski zapowiedzieli organizację marszy i wieców pokoju 2 kwietnia, czyli w rocznicę śmierci Jana Pawła II.
Zbigniew Ziobro na portalu X zapowiedział, że pozwie "Fakty" TVN za informacje podane na temat jego choroby. Chodzi o stwierdzenie, że opinia biegłego dla komisji śledczej ds. Pegasusa była oparta na "pełnej dokumentacji medycznej". Były minister sprawiedliwości uważa, że nie jest to zgodne z prawdą.
"Pozywam »Fakty« TVN za kłamstwa o mojej chorobie. W głównym wydaniu 14.10.2024 r. nakłamali, że opinia biegłego była oparta na »pełnej dokumentacji medycznej«. Nie była - ani na pełnej, ani na aktualnej. Biegły nie zwrócił się o dokumentację do mnie, ani do szpitala w Belgii, gdzie byłem operowany, ani do 2 ośrodków w Polsce, w których się aktualnie leczyłem. Nie wziął pod uwagę operacji i powikłań, również mnie nie zbadał. Nieprawdziwe są też sugestie, że na własne życzenie ujawniłem szczegóły choroby. W rzeczywistości zostałem do tego zmuszony licznymi publicznymi oszczerstwami, że symuluję raka. Z TVN spotkamy się w sądzie" - brzmi całość wpisu.
Ministerstwo Edukacji Narodowej z jednej strony zapewnia, że szkoły powinny być blisko uczniów, a z drugiej – daje ciche przyzwolenie na ich masowe zamykanie.
Lubelszczyzna stała się symbolem tej politycznej hipokryzji, bo właśnie tam kurator zgodził się na likwidację większej liczby szkół niż rok wcześniej zlikwidowano w całej Polsce. W województwie mazowieckim do Kuratorium Oświaty w Warszawie wpłynęło 13 wniosków o likwidację szkół. Jednocześnie Ministerstwo Edukacji Narodowej ma wdrażać projekty, które mają rzekomo ratować edukację na wsi. Czym jednak jest to całe spóźnione „ratowanie"? Czy zwykłą zasłoną dymną? Czy naprawdę nie dzieje się nic niebywałego? Dla setek uczniów i nauczycieli, którzy właśnie dowiedzieli się, że ich szkoła znika z mapy edukacyjnej, jest to zapewne bardzo pocieszające.
Ministerstwo Edukacji Narodowej z jednej strony zapewnia, że szkoły powinny być blisko uczniów, a z drugiej – daje ciche przyzwolenie na ich masowe zamykanie.
Lubelszczyzna stała się symbolem tej politycznej hipokryzji, bo właśnie tam kurator zgodził się na likwidację większej liczby szkół niż rok wcześniej zlikwidowano w całej Polsce. W województwie mazowieckim do Kuratorium Oświaty w Warszawie wpłynęło 13 wniosków o likwidację szkół. Jednocześnie Ministerstwo Edukacji Narodowej ma wdrażać projekty, które mają rzekomo ratować edukację na wsi. Czym jednak jest to całe spóźnione „ratowanie"? Czy zwykłą zasłoną dymną? Czy naprawdę nie dzieje się nic niebywałego? Dla setek uczniów i nauczycieli, którzy właśnie dowiedzieli się, że ich szkoła znika z mapy edukacyjnej, jest to zapewne bardzo pocieszające.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.