Reklama

List od Basi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Moje Najdroższe Dziewczyny!!!!!

Sama nie wiem, od czego zacząć, brakuje mi słów, aby wytłumaczyć to, co od Was otrzymałam. Nawet się nie domyślacie, że jest to coś tak głębokiego, wprost nie do ujęcia słowami.
Dałyście mi poczucie nierozerwalnej więzi, bliskości, akceptacji i bezwarunkowej miłości. Stałyście się moją RODZINĄ, której nigdy nie miałam, a potem sama nie umiałam zbudować. Może to, co piszę, brzmi dla Was trochę banalnie, albo myślicie, że wpadłam w egzaltację - nic bardziej mylnego. Wiem w końcu, że nie jestem sama, stale czuję Waszą obecność w domu, słyszę Wasze słowa i czuję, że jesteście przy mnie. To jest najwspanialsze uczucie i dar jaki mogłyście mi dać. Oprócz moich dzieci nie mam nikogo bliższego i kochanego bardziej niż Wy. Dziękuję Wam z całego serca za wszystko, co wniosłyście do mojego życia, do mojej wiary w siebie, nadziei i siły na przetrwanie.
Kocham Was wszystkie i dziękuję Bogu, że znowu...tyle lat po maturze... stanęłyście na mojej drodze. Jesteście bez wyjątku wspaniałymi kobietami, głęboko myślącymi, budującymi, dającymi z siebie tak wiele bez oczekiwania na coś w zamian. Uzdrowiłyście mnie, oczyściłyście mnie i pokazałyście światełko przyszłości. Mam nadzieję, że czujecie podobnie jak ja czuję. Obiecajcie, że nigdy nie stracimy kontaktu i będziemy się spotykać najczęściej, jak tylko nasze życie i praca pozwolą. Każda z Was ma u mnie swój pokoik i zawsze, nawet bez zapowiedzi, możecie zapukać do moich drzwi.
Ściskam Was wszystkie i mocno całuję.

Baśka

Whitby, 11 marca 2008 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Które przykazanie w Prawie jest największe?

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

adobe.stock.pl

Wizja doliny wysuszonych kości należy do czasu po roku 587, gdy Izrael utracił ziemię, świątynię, króla i - jak sam mówi - nadzieję. Bóg cytuje tę skargę dosłownie: „wyschły kości nasze, minęła nadzieja nasza, już po nas”. Prorok zostaje postawiony pośrodku doliny pełnej kości „bardzo wyschłych” - śmierć dawna i dopełniona hańbą braku pogrzebu, który w Izraelu oznaczał zerwanie więzi z ziemią ojców i pamięcią wspólnoty. Na pytanie: „synu człowieczy, czy kości te powrócą znowu do życia?” Ezechiel nie odpowiada ani „tak”, ani „nie”: „Panie Boże, Ty to wiesz” - pokora, która oddaje sprawę Temu, kto jedyny zna drogę ze śmierci do życia. Ożywienie dokonuje się dwustopniowo, według wzorca stworzenia człowieka z Rdz 2,7: najpierw prorokowanie do kości - zbliżają się z trzaskiem, pokrywają ścięgnami, ciałem i skórą, „ale ducha w nich nie było”; potem prorokowanie do ducha. Cała scena gra wieloznacznością hebrajskiego rûaḥ, które w tych czternastu wersetach oznacza kolejno wiatr, strony świata („od czterech wiatrów”), tchnienie i Ducha Bożego - jedno słowo spina meteorologię, anatomię i pneumatologię, bo życie na każdym poziomie jest darem tego samego Boga. Wyjaśnienie wskazuje pierwszy sens: kości to „cały dom Izraela”, otwarcie grobów to wyprowadzenie z wygnania. Lecz obrazy sięgnęły dalej, niż sięgała odbudowa polityczna - judaizm i chrześcijaństwo odczytały w nich zapowiedź zmartwychwstania umarłych; freski synagogi w Dura Europos z III wieku ilustrują tę wizję właśnie tak, a liturgia Kościoła czyta ją w wigilię Zesłania Ducha Świętego. Ireneusz sięgał po nią w obronie zmartwychwstania ciała: skoro Bóg na początku ulepił człowieka z prochu, może też ożywić wyschłe kości - ciało jest Jego dziełem, nie przeszkodą. Refren „i poznacie, że Ja jestem Pan” mówi o poznaniu przez doświadczenie: lud, który uważa się za martwy, pozna Boga po tym, że żyje.
CZYTAJ DALEJ

Dobry szkolny start

2026-08-21 15:24

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W Katolickim Domu Kultury im. św. Józefa w Sandomierzu podsumowano diecezjalną edycję akcji „Tornister pełen uśmiechów”. Przygotowane przez Caritas wyprawki szkolne trafią do dzieci z Diecezji Sandomierskiej i z Ukrainy.

W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele parafii zaangażowanych w tegoroczną akcję. Odebrali oni przygotowane plecaki, które w najbliższych dniach zostaną przekazane uczniom rozpoczynającym nowy rok szkolny. Tornistry wręczali biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz oraz ks. Bogusław Pitucha, dyrektor Caritas Diecezji Sandomierskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję