Wykonanie: Cukier, miód, śmietanę, tłuszcz i przyprawę piernikową dać do rondla, postawić na kuchni i, mieszając, zagotować. Odstawić z ognia i do gorącej masy wsypać przesianą mąkę. Mieszać, aby nie było grudek, pozostawić do wystygnięcia. Gdy ciasto jest letnie, dodać żółtka, amoniak i sodę oczyszczoną wymieszaną z odrobiną śmietany. Wymieszać ciasto.
Z białek ubić pianę. Bakalie pokroić grubo i oprószyć mąką. Do ostudzonego ciasta stopniowo dodawać ubitą pianę i bakalie. Lekko, ale dokładnie wymieszać.
Ciasto wyłożyć do podłużnych blaszek. Piec w średnio nagrzanym piekarniku ok. 1 godz. Polać polewą czekoladową.
(Przepis z książki „Ciasta Sióstr Sercanek”)
Pod patronatem „Niedzieli”
Po cieszącej się uznaniem „Kuchni Sióstr Sercanek” z przyjemnością prezentujemy kolejną książkę - „Ciasta Sióstr Sercanek”, której współautorką jest s. Wojciecha Rdzanek, znana Czytelnikom „Niedzieli”. Zamieszczone w książce przepisy pozwolą przygotować tradycyjne, proste i tanie ciasta i ciasteczka, a także bardziej wykwintne domowe wypieki. Miłą niespodzianką dla Czytelników jest przepis na prawdziwy domowy chleb, pieczony przez s. Wojciechę. Książka zawiera barwne fotografie wybranych gotowych wypieków.
Siostry Sercanki zadbały nie tylko o nasze podniebienie, przygotowały dla nas również strawę duchową - wybór myśli założyciela Zgromadzenia św. Józefa Pelczara.
Dystrybucja książek Andrzej Mardyła, pl. Na Groblach 4, 31-101 Kraków, tel. (0-12) 292-04-42, fax (0-12) 292-09-05, handel@aa.com.pl lub przez księgarnię internetową: www.religijna.pl
Grillowanie jest dziś wspaniałym pomysłem na spędzanie wolnego czasu na świeżym powietrzu w gronie rodziny i przyjaciół. W przyjemnej atmosferze towarzyskich spotkań można przygotowywać różne potrawy. Posiłek przyrządzony na grillu wcale nie musi być jednorodny. Poprosiliśmy naszego redaktora ks. Pawła Rozpiątkowskiego, który latem przyjmuje gości w ogrodzie, by podzielił się z naszymi Czytelnikami swoimi ulubionymi i sprawdzonymi przepisami na dania z grilla.
Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
Pogrzeb ks. Wojtka stał się dla mnie nadzwyczajnymi rekolekcjami o kapłaństwie, o życiu pomimo śmierci, o Kościele, który jest piękną wspólnotą – napisał po uroczystości ks. kan. Krzysztof Ora. I rzeczywiście: 1 października w Kątach Wrocławskich nie zabrakło łez i bólu, ale jeszcze mocniej wybrzmiewała wiara, że śmierć nie ma ostatniego słowa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.