Reklama

Campo Bosco 2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

IX Spotkanie Młodzieży Salezjańskiej Campo Bosco 2002 odbyło się w Lutomiersku, w dniach od 22 do 25 sierpnia. Jak zwykle wzięła w nim udział młodzież z diecezji łowickiej - z dwóch parafii salezjańskich: św. Michała Archanioła w Kutnie-Woźniakowie i Świętych Cyryla i Metodego w Żyrardowie.

Kilkudniowe spotkania dla młodzieży, przeżywane w duchu św. Jana Bosco - Przyjaciela Młodych, zapoczątkowali w latach 80. XX w. salezjanie hiszpańscy. W Polsce tego rodzaju spotkania zainicjował w roku 1994 ks. Edward Pleń, odpowiedzialny za salezjańskie duszpasterstwo młodzieżowe inspektorii św. Stanisława Kostki. Miejscem spotkań jest od początku Lutomiersk koło Łodzi, gdzie i tym razem dotarła duża grupa młodzieży z centralnej Polski.

Tegoroczne hasło spotkania brzmiało: "Odnaleźć Chrystusa" . Opiekun 34-osobowej grupy młodzieży z parafii w Kutnie-Woźniakowie, kl. Tomasz Zieliński, jak i jego podopieczni, są pod wielkim wrażeniem. I dla animatorów, i dla młodzieży oratoryjnej bardzo poruszający był wieczorny koncert inauguracyjny i nabożeństwo w czwartek 22 sierpnia.

Po oficjalnym powitaniu i rozpoczęciu młodzież zaprezentowała nad jeziorem program typu obraz-światło-dźwięk, zatytułowany "Chrystus Światłością Świata". Zawierał on stylizowany opis stworzenia świata, mężczyzny i kobiety, moment zaistnienia pierwszego grzechu, po pojawieniu się szatana. Dla ludzi, spętanych grzechem, nadzieją jest Chrystus. To On rozświetla ciemności grzechu. Program był jednocześnie zachętą do spowiedzi.

W piątek, 23 sierpnia, odbywały się przez cały dzień spotkania w grupach tematycznych, pod opieką kapłanów i specjalnie zaproszonych gości. Młodzież salezjańska rozważała wraz z nimi następujące kwestie: "Dlaczego wojna?" - w nawiązaniu do wydarzeń z Ziemi Świętej; " Klonowanie - zabawa w Pana Boga", "Dlaczego podglądamy innych? (programy telewizyjne)", "Powołanie - nie znaczy tylko klasztor", "Internet - przyjaciel czy wróg?", "Dyskoteka - fascynacja czy zagrożenie?" .

Po Eucharystii odbyły się koncerty zespołów "40 synów i 30 wnuków jeżdżących na 70 oślętach" z Wrocławia (znanego także jako "40 x 30 x 70") oraz Tomka Kamińskiego i jego grupy koncertowej. Jeszcze przed koncertami ewangelizacyjnymi poszczególne grupy i miejscowości miały okazję zaprezentować się, wykonując jedną ulubioną piosenkę i jedną znaną wszystkim: Jak odnaleźć mam Chrystusa, gdzie Go szukać mam? Refren tego utworu towarzyszył młodzieży we wszystkich dniach Campo Bosco 2002.

24 sierpnia był dniem świadectw. Czas świadectw poprowadził Tomek Kamiński. W południe odbyła się Msza św. z udziałem Księdza Biskupa z Hiszpanii, salezjanina. W tym dniu odbył się także Rekreacyjny Minimundial na Campo Bosco, nie tylko - jak zapewniali organizatorzy - dla wybitnych sportowców, za to rozgrywany w drużynach mieszanych, to jest męsko-żeńskich. Do wygrania był sprzęt sportowy i puchar Minimundialu Campo Bosco 2002.

Po Minimundialu i przełajowych wyścigach rowerowych odbył się koncert zespołu "Miasto" z Bydgoszczy i spotkanie z zespołem " Kapela Przyjaciela" z Gdańska. Podczas tego koncertu, jak i wszystkich innych, młodzi uczestnicy Campo Bosco mogli dzielić się z rówieśnikami swoim świadectwem wiary. Świadectwa dawali także muzycy z zespołów.

Campo Bosco 2002 zakończyło się w niedzielę 25 sierpnia, kiedy to młodzież salezjańska uczestniczyła w Mszy św. i przyjęła błogosławieństwo. Dziewczęta i chłopcy wracali do swoich parafii i oratoriów umocnieni w wierze, rozbawieni i pełni niezapomnianych przeżyć. Kl. Tomek dodaje: "Campo Bosco z roku na rok jest lepsze. Warto, żeby przyjeżdżało coraz więcej młodzieży!".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Krajewski: Leon XIV zapytał mnie, czy nie pragnę wrócić do swojej diecezji

2026-03-12 14:35

[ TEMATY ]

kard. Krajewski

kard. Konrad Krajewski

metropolita łódzki

Vatican Media

Ojciec Święty Leon XIV zapytał mnie, czy, po 28 latach służby czterem papieżom w Watykanie, nie pragnę wrócić do swojej diecezji pochodzenia i razem z wiernymi dążyć do świętości. Z radością odpowiedziałem tak. Tak, choć ta decyzja mnie przerasta, ale zjednoczony i pełny ufności Bogu, chcę się stać jednym z nich, jednocześnie podejmując odpowiedzialność prowadzenia wiernych i siebie w drodze do świętości – powiedział Vatican News kard. Konrad Krajewski, mianowany dziś metropolitą łódzkim.

„Dwadzieścia osiem lat służby u boku czterech papieży – opowiada kard. Krajewski – byłem przy Janie Pawle II w ostatnich siedmiu latach jego życia, kiedy był już chory. Potem pontyfikat Benedykta XVI, następnie papieża Franciszka i dziesięć miesięcy Papieża Leona. Doświadczyłem różnych rzeczy, ponieważ każdy papież wniósł do Kościoła coś nowego, każdy z innym akcentem”. W krótkich retrospekcjach wspomina swoją misję i miłość do Kościoła powszechnego, któremu służył „w jego najlepszych latach”. Był to rozwój ludzki i duchowy, który wzbogaciła bliskość z ubogimi.
CZYTAJ DALEJ

„Boże, miej litość dla mnie, grzesznika”

2026-02-14 11:01

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Oz 6 brzmi jak modlitwa odmawiana pośród klęski północnego królestwa. Wołanie „Chodźcie, wróćmy do Pana” używa czasownika (šûb), który w Biblii oznacza zawrócenie z obranej drogi. Tekst nie pudruje rzeczywistości: Bóg „rozszarpał” i „uderzył”, a jednak ten sam Bóg „uleczy” i „opatrzy”. Wers o „dwóch dniach” i „dniu trzecim” ma w języku semickim odcień krótkiego czasu, po którym przychodzi odnowa. Hieronim czyta tu także zapowiedź trzeciego dnia zmartwychwstania Chrystusa i podniesienia człowieka do życia (Commentaria in Osee 6,1-2). Następny werset rozwija temat „poznania” Boga (daʿat ʾĕlōhîm). Chodzi o poznanie przez posłuszeństwo i wierność. Obraz „zorzy” oraz „deszczu wczesnego i późnego” (yoreh, malqôš) odwołuje się do rolniczej pamięci Palestyny. Pierwsze deszcze otwierają zasiew, późne doprowadzają kłos do dojrzałości. Kontrast pada w słowach o „miłości” (ḥesed) podobnej do porannej chmury i rosy, która szybko znika. Prorok odsłania nawrócenie krótkie, emocjonalne, bez trwałej zmiany. Wers 5 mówi o słowie prorockim, które tnie jak narzędzie chirurga. Hieronim porównuje je do opatrunków i zabiegów, które bolą, a ratują. Punkt kulminacyjny brzmi: „Miłości pragnę, nie krwawej ofiary, poznania Boga bardziej niż całopaleń”. Hebrajskie nazwy zebaḥ i ʿōlāh wskazują odpowiednio ofiarę krwawą i całopalenie spalone w całości. Ozeasz ustawia je niżej niż miłosierdzie i prawdę życia. Hieronim dopowiada, że Bóg nie szuka mnożenia zwierząt na ołtarzu, lecz ocalenia wierzących i przemiany grzesznika (Commentaria in Osee 6,6). Ten werset stanie się dla Jezusa kluczem w sporach o pobożność bez miłosierdzia (Mt 9,13; 12,7).
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Retkińska Droga Krzyżowa

2026-03-14 15:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Droga Krzyżowa ulicami łódzkiej Retkini

Droga Krzyżowa ulicami łódzkiej Retkini

Mieszkańcy Retkini przeszli drogą krzyżową ulicami swojego osiedla, rozważając tajemnice męki i śmierci Pana Jezusa.

Już po raz kolejny na ulicach Retkini odbyło się wieczorne nabożeństwo drogi krzyżowej. W tym roku wierni pięciu retkińskich parafii zgromadzili się w parafii Chrystusa Króla, skąd przeszli do świątyni – matki dekanatu, czyli parafii Najświętszego Serca Jezusowego. Tegoroczne rozważania retkińskiej drogi krzyżowej oparte były na motywie martyrologii narodu polskiego. - Polacy od początku do końca wierzyli, że Rzeczypospolita odrodzi się jak Feniks z popiołów. A tu przyszła ciemna noc niemieckiej okupacji. Jednak nie poddali się, ruszyli do boju. Co to za siła jest w Tobie Polsko, ojczyzno moja, że wciąg uparcie powstajesz ze swych kolan. Jedną bolesną krwawą opatrzona blizną, z gwiaździstym diademem w popiołach jaśniejsze Ojczyzno (…) Bóg – Honor – Ojczyzna – te święte słowa są prawem świętym. Miała je w sercu wyryte armia nazywana wyklętą. Tej świętości w kolebce uczyli się ich ojcowie, z matki mlekiem wyssali pacierz w polskiej mowie. Trwali mężnie do końca na straży wolności… (…) Bóg, Honor, Ojczyzna – z taka intencją pójdziemy naszą retkińską drogą krzyżową, niosą serca kolczastej drogi. Weźmy to sobie do serca, bo „Kiedy przyjdą podpalić dom, ten, w którym mieszkasz – Polskę, kiedy rzucą przed siebie grom kiedy runą żelaznym wojskiem i pod drzwiami staną, i nocą kolbami w drzwi załomocą – ty, ze snu podnosząc skroń, stań u drzwi. na broń!” (por. Władysław Broniewski, „Bagnet na broń”) – mówił we wstępie do retkińskiego nabożeństwa ks. Kazimierz Woźniak, wikariusz par. Najświętszego Serca Jezusowego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję