Reklama

60. rocznica Ancony

Polski sukces

Niedziela Ogólnopolska 36/2004

Tablica pamiątkowa

Tablica pamiątkowa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W cieniu wielkich rocznic: bitwy o Monte Cassino czy wybuchu Powstania Warszawskiego popadała w zapomnienie inna rocznica, choć także wielka: zdobycia przez Polaków ważnego portu adriatyckiego - Ancony. Dopiero teraz, w 60 lat po pamiętnym 18 lipca 1944 r., odbyły się w stolicy regionu Le Marche stosowne uroczystości pod patronatem burmistrza miasta - Fabio Sturaniego. Zapewne nie doszłoby do nich, gdyby nie wieloletnia działalność publicystyczno-badawcza przyjaciela Polski - red. Giuseppe Campany, gdyby nie pomoc udzielona mu przez żołnierza Andersa - prof. Wojciecha Narębskiego z Krakowa i - ostatnio - gdyby nie zdecydowane zaangażowanie w tę sprawę znawcy współczesnej historii Włoch Krzysztofa Strzałki, I sekretarza Ambasady RP w Rzymie.
Bitwa o Anconę rozegrała się w dwu fazach: od 1 do 9 lipca, na obszarze od Loreto aż po przedpola Ancony, i od 17 do 19 lipca, kiedy to dokonano manewru okrążającego z równoczesnym pozorowanym atakiem wzdłuż wybrzeży Adriatyku. Autorem planu operacyjnego był gen. Władysław Anders, a choć Polaków wspierały ugrupowania włoskie i brytyjskie, jednak wszystko odbyło się pod polskim zwierzchnim dowództwem, a główny ciężar działań wojennych spoczywał na żołnierzach II Korpusu. Opinia historyków II wojny nie pozostawia wątpliwości: zdobycie Ancony było „największym samodzielnym sukcesem II Korpusu Polskiego w kampanii włoskiej” (cytuję za prof. Narębskim). Dodajmy, iż stosunkowo małym kosztem: w bitwie ancońskiej poległo 470 żołnierzy (są pochowani na polskim cmentarzu w Loreto), 1740 było rannych oraz 85 zaginionych. Zdobyto duże ilości broni, ale przede wszystkim oddano w ręce aliantów duży port, który przejął od położonego daleko od frontu portu w Bari funkcję zaopatrywania armii w broń, amunicję, paliwo i żywność. To przyspieszyło ostateczne pokonanie Niemców na froncie włoskim.
Z dniem 18 lipca 2004 r. plac przy historycznej Bramie św. Stefana (przez którą polskie oddziały wkraczały do Ancony) otrzymał imię II Korpusu Polskiego. Ta decyzja władz miasta pozwala żywić nadzieję, iż pamięć o polskim zwycięstwie już nie zaginie.
Uroczysta Msza św. w katedrze San Ciriaco, koncelebrowana przez kard. Henryka Gulbinowicza, abp. Edoardo Menichellego oraz bp. Edwarda Janiaka, była godnym zakończeniem uroczystości rocznicowych. Wzięła w niej udział grupa kombatantów, m.in. z Londynu i Krakowa, oraz miejscowa Polonia, która także przyczyniła się do uczczenia rocznicy. W wygłoszonej homilii bp Janiak powiedział: „Ta ziemia, skropiona polską krwią... czyż nie jest pierwszym naszym biletem wstępu do wolnej Europy?... Chciejmy być wierni tym ideałom, za które tylu naszych rodaków oddało życie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim opactwie. Zmarły to kapłan

2026-09-24 12:15

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Adobe Stock

W czwartek przed południem na ul. Benedyktyńskiej w Jarosławiu na Podkarpaciu 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Jedna z ranionych osób zmarła. Sprawca został zatrzymany, poszkodowani trafili do szpitala. Inne źródła podają, że poszkodowani zostali trzej księża i 2 osoby świeckie.

„Policjanci otrzymali zgłoszenie, że na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej obywatel Ukrainy zaatakował nożem mężczyznę» – podała na podkarpacka policja.
CZYTAJ DALEJ

Mistrzostwa Europy: Polscy siatkarze uczestniczyli we Mszy świętej

2026-09-24 13:43

[ TEMATY ]

siatkówka

PAP/Darek Delmanowicz

Wilfredo Leon

Wilfredo Leon

Reprezentanci Polski w siatkówce spędzili niedzielny poranek w Katedrze św. Józefa w Sofii. We Mszy św. uczestniczyli Kamil Semeniuk, Wilfredo Leon, Maksymilian Granieczny i Jakub Nowak. Po liturgii zawodnicy znaleźli też czas na spotkania z kibicami.

Zawodnicy pozowali do fotografii z fanami, a później wybrali się na spacer po bułgarskiej stolicy.
CZYTAJ DALEJ

Francja/ Kobieta kapitanem samolotu papieża; to wyjątkowa sytuacja w historii papieskich lotów

2026-09-26 20:30

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Screen/YT

Clemence Coussonneau jest kapitanem samolotu francuskich linii, którym papież Leon XIV leci z Paryża do Lourdes w sobotę. Pilotka przywitała na pokładzie papieża, jego współpracowników i wysłanników mediów.

Podziel się cytatem To wyjątkowa sytuacja w historii papieskich lotów. Dziennikarze zwracają uwagę na wymowę tego wyboru osoby za sterami papieskiego samolotu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję