Reklama

Nisko

Aby pomóc chorym

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niżańskie sanktuarium św. Józefa było miejscem diecezjalnych obchodów XX Światowego Dnia Chorego. Okolicznościowej Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Krzysztof Nitkiewicz. Ordynariusz Sandomierski poświęcił także Centrum Pielęgniarstwa Środowiskowo-Rodzinnego i Rehabilitacji przy Stacji Opieki Caritas w Nisku. - Zadaniem Centrum jest świadczenie usług medycznych dla osób chorych, samotnych, niepełnosprawnych poprzez działania pielęgnacyjno-opiekuńcze i rehabilitacyjne - mówi Maria Małek, kierownik placówki.
- Opatrzność Boża sprawiła, że znajdujemy się w tym miejscu, gdzie powstała jedna z pierwszych placówek medycznych prowadzonych przez Caritas naszej diecezji - podkreślił ks. Bogusław Pitucha, dyrektor diecezjalnej Caritas. Zauważył, że w tym roku Caritas Diecezji Sandomierskiej będzie obchodzić jubileusz dwudziestolecia posługi ludziom chorym, niepełnosprawnym, potrzebującym pomocy. Nawiązując do Światowego Dnia Chorego przypomniał, że ustanowił go dwadzieścia lat temu bł. Jan Paweł II. Papież pragnął uwrażliwić lud Boży i całą społeczność świeckich na konieczność zapewnienia lepszej opieki chorym oraz dowartościowania cierpienia na płaszczyźnie ludzkiej i nadprzyrodzonej.
O taką wrażliwość prosił w homilii bp Krzysztof Nitkiewicz. Akcentował, że każdy chory ze swym cierpieniem jest kimś wyjątkowym. - Dlatego ci, którzy odpowiadają za szpitale, za poradnie, nie mogą postrzegać chorego w perspektywie zysku i strat placówki medycznej I dlatego ci, którzy odpowiadają za Narodowy Fundusz Zdrowia, nie mogą robić kalkulacji, czy opłaca się leczyć chorego, czy nie. I dlatego, że chory jest kimś wyjątkowym, nie można wykorzystywać go jako narzędzia w walce politycznej i w walce o prawa pracownicze. A czymś z gruntu niemoralnym jest postrzeganie chorego za ciężar, za kogoś nieużytecznego. On wyciąga do nas rękę po pomoc i my tej ręki nie możemy odrzucić.
Po uroczystej Mszy św., podczas której udzielono sakramentu namaszczenia chorych, bp Krzysztof Nitkiewicz poświęcił niżańskie Centrum Pielęgniarstwa. Zlokalizowano je w pomieszczeniach użyczonych diecezjalnej Caritas przez niżańską parafię św. Józefa. Ks. Bogusław Pitucha dziękował wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tego, jakże potrzebnego dzieła.
Jakich świadczeń będzie udzielała placówka? Otwiera swoje drzwi dla potrzebujących rehabilitacji ambulatoryjnej. Oferowane zabiegi to kinezyterapia, elektroterapia (jonoforeza, diadynamic, prądy interferencyjne), ciepłolecznictwo (ultradźwięki, diatermia krótkofalowa, terapuls), masaż ręczny, masaż wirowy kończyn dolnych i górnych, światłolecznictwo (solux czerwony i niebieski, laser), pole magnetyczne. Natomiast ciężko chorzy i niepełnosprawni, zwłaszcza osoby po udarach, mogą liczyć na rehabilitacje domową. Ponadto świadczona będzie specjalistyczna pielęgniarska opieka długotermionowa, świadczona ciężko chorym i niepełnosprawnym leżącym w domach. W zakres zadań placówki wchodzi również podstawowa opieka zdrowotna, świadczona także w domu chorego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ogólnopolska Konferencja Dyrektorów Szkół Katolickich trwa na Jasnej Górze

2026-03-05 16:21

[ TEMATY ]

Jasna Góra

szkoły katolickie

Karol Porwich/Niedziela

Aby szkoły katolickie były „światełkami” w ciemnościach tego świata życzył uczestnikom Ogólnopolskiej Konferencji Dyrektorów Szkół Katolickich biskup Marek Mendyk, asystent Rady Szkół Katolickich. Na Jasnej Górze podejmowane są tematy związane m.in. z „Reformą26. Kompas Jutra”, edukacją zdrowotną, lekcjami religii czy zdrowia psychicznego młodzieży.

Ks. Zenon Latawiec, przewodniczący Rady Szkół Katolickich przypomniał, że misją szkół katolickich jest formowanie i kształtowanie sumień młodych. Zwrócił uwagę, że szkół katolickich w Polsce jest ponad pół tysiąca, a uczniów wciąż przybywa. – Coraz więcej uczniów wybiera katolickie szkoły. Myślę, że rodzice widzą, co się dzieje w polskiej edukacji i dlatego chcą chronić dzieci przed pewną demoralizacją, dlatego posyłają je do katolickich szkół. Dzięki temu mają gwarancję, że będą im przekazywane odpowiednie wartości– mówił przewodniczący Rady Szkół Katolickich.
CZYTAJ DALEJ

Zaufanie nie pozostaje uczuciem; ono formuje wybory, styl mowy, relacje

2026-02-13 09:39

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Dzisiejszy fragment wyrasta z mów Jeremiasza do Judy, która szukała oparcia w układach i w sile ludzi. W tle stoi polityka ostatnich dekad królestwa, napięcie między Egiptem i Babilonią oraz pokusa, by bezpieczeństwo zbudować na sojuszach. Prorok mówi o zaufaniu. „Ciało” oznacza tu kruchą ludzką moc, także władzę i pieniądz. Formuła „przeklęty… błogosławiony…” przypomina styl psalmów mądrościowych, szczególnie Ps 1. Tekst zestawia dwa obrazy roślinne. Pierwszy przypomina krzew pustynny rosnący na solnisku. Hebrajskie ʿarʿar wskazuje roślinę stepu, niską i jałową. Taka roślina trwa w miejscu bez stałego źródła, a „dobro” pozostaje poza zasięgiem. Drugi obraz pokazuje drzewo zasadzone nad wodą, z korzeniami sięgającymi potoku. W kraju o wądołach wypełnianych deszczem drzewo przetrwa „rok posuchy” i nie traci liści. U Jeremiasza woda często oznacza Boga jako źródło życia i wierności (por. Jr 2,13). Wers 9 dotyka wnętrza człowieka. Hebrajskie serce (lēb) oznacza ośrodek decyzji i ukrytych motywów. Jeremiasz nazywa to wnętrze podstępnym i trudnym do poznania. W następnym zdaniu Pan mówi o badaniu „nerek”. Hebrajskie kĕlāyôt wskazuje sferę pobudek, tego, co pozostaje zakryte nawet przed samym człowiekiem. Widzimy język sądowy. Bóg „przenika” i „bada”, a potem oddaje według drogi i owocu czynów. Tekst usuwa złudzenie samousprawiedliwienia. Zaufanie nie pozostaje uczuciem. Ono formuje wybory, styl mowy, relacje i sposób używania dóbr. W Wielkim Poście ten fragment prowadzi do rachunku sumienia i do uporządkowania tego, na czym spoczywa nadzieja w dniu próby.
CZYTAJ DALEJ

Bp Varden: nie banalizujmy liturgii, ona prowadzi do Boga

2026-03-06 16:13

[ TEMATY ]

liturgia

Bp Erik Varden

Krzysztof Bronk/@Vatican Media

Bp Erik Varden podczas sprawowania Najświętszej Ofiary

Bp Erik Varden podczas sprawowania Najświętszej Ofiary

Jeśli pozwolimy liturgii do nas przemawiać, a nie uczynimy jej czymś banalnym i nudnym, to poprowadzi nas ona do tajemnicy Boga – uważa bp Erik Varden. Jego zdaniem liturgia to najlepszy sposób na dobre przeżywanie Wielkiego Postu. Stanowi też ona najważniejszy, choć nie jedyny środek ewangelizacji. Zawsze tak było – przypomina bp Varden, który sam jest konwertytą.

Norweski biskup i były opat trapistów podkreśla, że liturgia jest niezwykłym środkiem pedagogicznym. Poprzez swoje znaki, teksty, działania, obecność i nieobecność, skupia naszą uwagę i wyostrza naszą świadomość. „Jeśli pozwolimy liturgii do nas przemawiać i będziemy w niej uczestniczyć, zostaniemy przyciągnięci do tajemnicy. Jeśli pozwolimy liturgii przemawiać do nas i nie uczynimy jej czymś banalnym i nudnym, objawi się nam tajemnica Wielkiego Postu i będziemy gotowi na Wielkanoc” – zapewnia bp Varden w wywiadzie dla portalu Ecclesia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję