Reklama

Modlitwa, taniec i śpiew

Minęło już 12 lat od historycznej wizyty Jana Pawła II w Sosnowcu. Miejscem spotkania stał się plac przy ul. Gwiezdnej, nazywany od tego momentu Papieskim. Każdego roku, w rocznicę wizyty diecezjanie na czele z Pasterzem Kościoła sosnowieckiego gromadzą się w tym miejscu, by wspomnieć, wyrazić wdzięczność za tamto spotkanie, uczcić to wydarzenie oraz udowodnić swojemu umiłowanemu Ojcu Świętemu, że są z nim za życia i po śmierci. Tegoroczna rocznicowa uroczystość miała jednak wyjątkowy klimat i charakter

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trzy tysiące wiernych zgromadzonych na Papieskim placu w słoneczną niedzielę, 12 czerwca dziękowało nie tylko za tamto pielgrzymkowe spotkanie sprzed lat, ale także za dar nowego Błogosławionego, prosząc Boga o jego kanonizację. W radosnej, pięknej atmosferze upalnej niedzieli liczne grono kapłanów, diakonów i alumnów, siostry zakonne, parafialne oddziały Akcji Katolickiej, członkowie ruchów, organizacji i stowarzyszeń, przedstawiciele władz, mieszkańcy Sosnowca i okolic zebrali się, by modlitwą, tańcem i śpiewem radować się w diecezjalnej wspólnocie.

Obecny poprzez relikwie

Reklama

Eucharystii na pl. Papieskim przewodniczył i słowo Boże wygłosił bp Grzegorz Kaszak. Rozpoczynając jubileuszową uroczystość poinformował zebranych wiernych, że w sosnowieckiej bazylice katedralnej znajdują się relikwie krwi Papieża, które w przyszłym roku, z okazji 20-lecia diecezji będą peregrynować po parafiach naszej diecezji. W homilii bp Kaszak przypomniał, że pragnieniem Jana Pawła II był świat, w którym nikt nie byłby poniżany, w którym każdy bez przeszkód mógłby wyznawać swoją wiarę, świat wolny od uzależnień, pornografii i narkotyków. „Nigdy nie pogodził się z faktem zabijania nienarodzonych. Znany jest jego sprzeciw wobec związków homoseksualistów i lesbijek oraz możliwości adoptowania przez nich dzieci” - mówił Ordynariusz. „Jan Paweł II nie tylko mówił, ale przede wszystkim działał. Jeden człowiek zmienił oblicze wielu regionów ziemi i przemienił serca wielu ludzi. Czynił to heroiczną pracą. W 1999 r. przyjechał do Sosnowca chory, wbrew lekarzom. Przez 25 lat, jak obliczono, odbył 246 pielgrzymek, wygłosił 3274 przemówienia, a trasa pielgrzymek była taka, jak 31 okrążeń Ziemi wzdłuż równika lub 3 odległości z Ziemi na Księżyc” - przypomniał Kaznodzieja. Podkreślił, że Jan Paweł II nie liczył tylko na własne siły. „Ktoś mi opowiadał, że w czasie jednej z pielgrzymek zagranicznych Ojciec Święty spędził jedną z nocy na modlitwie, następnego dnia realizując normalnie program dnia. Wiara i modlitwa to potężne siły, które mogą oddziaływać na historię. Do tego dochodziło cierpienie. Papież nie chciał nawet zażywać leków uśmierzających ból. Fizycznie coraz słabszy, stawał się coraz mocniejszy duchem. Niech bł. Jan Paweł II wspiera nas z domu Ojca”- zakończył bp Kaszak.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Gwiazdy wieczoru

Po Mszy św. na tysiące osób czekała kuchnia polowa, można się było posilić smacznym żurkiem oraz bigosem, przygotowanym przez parafię św. Katarzyny w Grodźcu z jej proboszczem, ks. Piotrem Pilśniakiem. Koncert przygotowany przez Marcina Pospieszalskiego to kolejny punkt programu jubileuszowego. Znanej grupie „New Life’m” towarzyszyła orkiestra kameralna „Icon” złożona głównie ze studentów uczelni krakowskich. Niedoścignioną gwiazdą wieczoru stał się 40-osobowy chór młodzieżowy diecezji sosnowieckiej, który kilka tygodni przygotowywał się do tego wydarzenia. Kierował nim ks. Robert Żwirek, który na scenie pokazał nieznane dotąd oblicze, śpiewał, dyrygował, a nawet tańczył, i co najważniejsze - we wszystkim wykazał profesjonalizm! Koncert ubogaciły świadectwa wiary 3 członków Odnowy w Duchu Świętym. Na pytanie M. Pospieszalskiego skierowane do uczestników koncertu, czy chcą, by to wydarzenie stało się już cykliczne, 2 tys. ludzi jednogłośnie potwierdziło to brawami oraz… żądaniem bisu. Koncert zakończył się modlitwą i błogosławieństwem ks. Michała Bordy.

W dowód miłości

Warto zaznaczyć, że w tym roku pl. Papieski zapełnił się tłumami już po raz 4. 2 kwietnia, w rocznicę odejścia Papieża diecezjanie modlili się przy papieskim pomniku i krzyżu. Nie sposób było ich tutaj nie spotkać na centralnych uroczystościach dziękczynnych za beatyfikację, 1 maja o godz. 20, kiedy to odprawione zostało Nabożeństwo Wdzięczności. Niespełna tydzień potem, 7 maja w miejscu spotkania Ojca Świętego z mieszkańcami naszej diecezji odbyła się papieska majówka pod hasłem „Szukałem Was”, która była prawdziwie radosnym dziękczynieniem za beatyfikację. I 12 czerwca, kiedy to pobity został rekord wiernych pragnących w tym niezwykłym miejscu raz jeszcze uczcić bł. Jana Pawła II.
Ks. kan. Zygmunt Kamiński, który od samego początku w sposób szczególny związany jest z miejscem, na którym stanął Piotr naszych czasów, uważa, że „najlepszym podarunkiem dla Jana Pawła II, najlepszym dowodem miłości do niego i najlepszym podziękowaniem za dar beatyfikacji jest otwarcie drzwi swego serca dla Chrystusa. „To jest nauka, którą cały pontyfikat głosił Jan Paweł II. To jest nauka, do której całe życie trzeba nam wciąż na nowo dorastać” - zaznacza Proboszcz parafii św. Floriana w Sosnowcu-Zagórzu.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tragedia w kopalni złota. Ponad sto ofiar. Misjonarz relacjonuje potworne warunki pracy

2026-08-22 18:38

[ TEMATY ]

tragedia

misjonarz

kopalnia złota

sto ofiar

relacjonuje

potworne

warunki pracy

Vatican Media

Ziemia osunęła się i pochłonęła sto ofiar w Republice Środkowoafrykańskiej

Ziemia osunęła się i pochłonęła sto ofiar w Republice Środkowoafrykańskiej

Osunięcie ziemi spowodowane ulewnymi deszczami w zachodniej części Republiki Środkowoafrykańskiej (RCA), na granicy z Kamerunem, spowodowało dramatyczną liczbę ofiar. O katastrofie opowiada Vatican News misjonarz o. Marcello Bartolomei.

Do tragedii doszło w prymitywnej, rzemieślniczej kopalni złota w środkowoafrykańskiej wiosce Zamboye przy granicy z Kamerunem. We wtorek 18 sierpnia lawina ziemi i błota spowodowana ulewnymi sezonowymi deszczami osunęła się ze zbocza i zasypała dziesiątki osób w kopalni. Kameruńskie media donoszą, że z błota wydobyto co najmniej 107 ciał, a akcję ratowniczą utrudniają nieustanne opady. Według niektórych relacji, po pierwszym osunięciu gruntu, gdy na miejsce przybyli ratownicy i okoliczni mieszkańcy, doszło do drugiego, które pociągnęło za sobą liczne, kolejne ofiary.
CZYTAJ DALEJ

„Na tej skale zbuduję mój Kościół”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

commons.wikimedia.org

Wyrocznia przenosi nas na dwór jerozolimski czasów Ezechiasza. Urząd, o który chodzi - „ten, który jest nad domem” (ašer al-habbajit) - odpowiadał majordomowi pałacu: człowiek ten czuwał nad dostępem do króla, nad sprawami dworu i państwa (por. 1 Krl 4,6; 18,3). Bezpośrednio wcześniej prorok wypowiedział przeciw piastującemu go Szebnie jedną z najostrzejszych inwektyw księgi: dostojnik kuł sobie okazały grobowiec w skale i obnosił się ze wspaniałymi rydwanami - urząd stał się sceną prywatnej chwały. Ta kariera zostaje przerwana: „strącę cię z twego urzędu”. Na miejsce Szebny zostaje powołany Eliakim, syn Chilkiasza. Opis inwestytury wylicza insygnia: tunika, pas, władza przekazana w ręce - a nade wszystko „klucz domu Dawidowego, położony na jego ramieniu”: „gdy on otworzy, nikt nie zamknie, gdy on zamknie, nikt nie otworzy”. Klucz noszony publicznie mówi o realnej i jawnej odpowiedzialności. Nowy zarządca ma być „ojcem dla mieszkańców Jeruzalem i dla domu Judy” - władza w zamyśle Boga osłania i porządkuje, nie eksploatuje. Obraz kołka wbitego w pewnym miejscu dopowiada resztę: na takim kołku dom wieszał naczynia i sprzęty - urząd istnieje po to, by inni mieli się na czym oprzeć. Dalszy ciąg wyroczni, już poza lekcjonarzem, zawiera przestrogę: i ten kołek kiedyś się obluzuje - żaden ludzki urząd nie jest absolutny. Trwałe okaże się dopiero to, co Apokalipsa powie o Chrystusie „mającym klucz Dawida” (Ap 3,7) - i to zestawienie tłumaczy, dlaczego liturgia kładzie dziś ten tekst przed Ewangelią o kluczach powierzonych Piotrowi.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymi duchowi znów wyruszyli ulicami Łodzi

2026-08-23 07:04

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Pielgrzymka łódzka

Joanna Popławska

W drugim dniu pielgrzymki ulicami Łodzi uczęstniczyło ponad 80 osób

W drugim dniu pielgrzymki ulicami Łodzi uczęstniczyło ponad 80 osób

W sobotę, 22 sierpnia, odbył się drugi dzień inicjatywy „Łódzka Pielgrzymka na Jasną Górę dla tych, co zostają w mieście”. W czasie, gdy łódzcy pątnicy zmierzają pieszo przed tron Jasnogórskiej Pani, uczestnicy miejskiej pielgrzymki pokonują fragment drogi ulicami Łodzi, łącząc się z nimi duchowo. Inicjatywę po raz trzeci organizuje parafia Matki Bożej Fatimskiej w Łodzi. Pielgrzymce dla tych, którzy pozostali w mieście, przewodniczył ks. Adam Grałek, proboszcz parafii Matki Bożej Fatimskiej w Łodzi.

Trasy rozpoczynają się w godzinach popołudniowych, dzięki czemu mogą w nich uczestniczyć również osoby pracujące. Drugiego dnia pielgrzymi rozpoczęli drogę w krypcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej przy kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na placu Kościelnym. Przed wyruszeniem modlili się szczególnie za 7-letniego Filipa Fiksa, który razem z mamą i wolontariuszami pielgrzymuje w 101. Łódzkiej Pieszej Pielgrzymce na Jasną Górę. Chłopiec zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a — ciężką, postępującą chorobą, która prowadzi do utraty siły i sprawności mięśni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję