Hiszpania: arcybiskup Madrytu skrytykował plan dalszej liberalizacji aborcji
Arcybiskup Madrytu kardynał Carlos Osoro nazwał “aberracją” deklaracje minister ds. równouprawnienia Hiszpanii Irene Montero o planie dalszej liberalizacji prawa aborcyjnego w tym kraju. - To szaleństwo nie ma już końca. To jakaś słabość naszego społeczeństwa – ocenił kardynał Osoro.
Zwierzchnik madryckiego Kościoła przypomniał w swoim oświadczeniu na słowa papieża Franciszka, który stwierdził w ostatniej encyklice Fratelli Tutti, że aborcja jest dowodem na to, że życie ludzkie nie jest już pierwszorzędną wartością.
Stanowisko arcybiskupa Madrytu jest reakcją na zapowiedzianą 6 października przez Irene Moreno procedurą zmiany przepisów, które umożliwiają dokonywanie aborcji przez nieletnie. Według polityk lewicowej partii Podemos, koalicjanta socjalistów w rządzie premiera Pedra Sancheza, prace nad zmianą ustawy z 2015 r. “już ruszyły”, i jak stwierdziła Montero mają służyć “realizacji prawa każdej kobiety do decydowania o swoim ciele”.
Z informacji przekazanych przez minister deputowanym wynika, że po nowelizacji prawa aborcyjnego decyzję o przerwaniu ciąży nastolatka, która nie ukończyła 18. roku życia, miałaby podejmować samodzielnie, bez zgody swoich rodziców.
Plac Hiszpański: pomnik Cervantesa w towarzystwie Don Kichota i Sancho Pansy
Trzeba mieć sporo czasu, żeby choć trochę poznać Madryt, lub zobaczyć w nim tylko to, co wypada.
Jest największym, choć wcale nie najpopularniejszym wśród turystów miastem Hiszpanii – ustępuje pod tym względem Barcelonie. Nie ma słonecznych plaż, błękitnego morza, przyciąga za to architekturą, urokiem zabytkowych dzielnic, muzeami, kolekcjami sztuki.
Liturgia Słowa z dzisiejszego dnia przypomina nam, kim jest Ten, który do nas przemawia. Zwraca ona naszą uwagę na to, że Bóg jest wszechpotężny, że jest Tym, który ma moc zniszczyć naszego wroga, abyśmy mogli być wolni. A co to za wróg? Bynajmniej nie jest to opcja polityczna przeciwna moim poglądom, nie jest to złośliwy sąsiad ani bezwzględny pracodawca, który wydawałoby się, pozbawiony jest ludzkich uczuć. Moim wrogiem jest wszelkie zło, które siedzi we mnie, zaczyn wszelkiego grzechu, mój nieprzemieniony jeszcze przez łaskę Chrystusa sposób myślenia i postępowania. Mówiąc językiem biblijnym – jest to stary człowiek we mnie, którego nie ukrzyżowałem w sobie, aby mieć prawdziwe życie w sobie – życie, które daje Bóg.
Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.
Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.