Reklama

65. rocznica zbrodni katyńskiej

„Prawda i Pamięć”

Niedziela łódzka 16/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przełom kwietnia i maja, jak co roku, kieruje uwagę Polaków na tragiczne wydarzenia sprzed 65 lat, które rozegrały się w obozach jenieckich w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku. W wyniku decyzji najwyższych funkcjonariuszy państwa radzieckiego, w ciągu kilku tygodni od pierwszych dni kwietnia do 19 maja 1940 r. rozstrzelano ogółem 21 857 jeńców polskich: oficerów Wojska Polskiego, policjantów i innych służb mundurowych. Ta potworna zbrodnia, której nigdy ostatecznie nie wyjaśniono, a winni do dziś pozostali bezkarni, dokonana została na miejscu straceń w Katyniu, Charkowie, Twerze oraz w więzieniach sowieckiej Ukrainy i Białorusi. Obecne władze Rosji zaprzeczają, że był to akt ludobójstwa i powstrzymują się od przekazania Polsce kompletu odnośnej dokumentacji. Tym bardziej należy prawdę o tamtym męczeństwie przypominać młodym Polakom w kraju i na obczyźnie.
Taki cel ma wystawa, zorganizowana staraniem łódzkiej Rodziny Katyńskiej i Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi, zatytułowana Prawda i Pamięć. W 65. rocznicę zbrodni katyńskiej. Przy współpracy Kazimiery i Janusza Lange z łódzkiej Rodziny Katyńskiej, scenariusz wystawy opracowali Ryszard Iwanicki i Grażyna Janaszek. Graficznie przygotował ją Marian Jagodziński. Po raz pierwszy ekspozycja, opatrzona tytułem Nigdy nie wrócili do domu, została zorganizowana i podarowana na stałe muzeum w Katyniu. Obecnie eksponaty, sfotografowane i wydrukowane nowoczesną techniką na folii, uzupełnione o teksty w języku polskim i angielskim, tworzą nową wystawę, która dzięki zaangażowaniu i hojności Betty i Zbigniewa Uzarowiczów będzie prezentowana w kwietniu w Muzeum Polskim w Chicago. Później będzie służyć Zrzeszeniu Nauczycieli Polskich w USA jako pomoc w nauczaniu historii ojczystej. W drodze do Stanów Zjednoczonych ekspozycję ilustrującą okoliczności zbrodni katyńskiej, jej przebieg i historię odkrycia w 1943 r. przedstawiono w dniach 30-31 marca w Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi, gdzie została także pobłogosławiona przez kapelana wojskowego z pobliskiej parafii św. Jerzego. Bogata ikonografia, mapy, plany, obwieszczenia i współczesne fotogramy, opatrzone tekstem w sposób zorganizowany i kompletny, przekazują prawdę o wielkiej ofierze męczeństwa polskich żołnierzy i funkcjonariuszy służb państwowych. Wydaje się, że podobna ekspozycja powinna dotrzeć także do unijnych parlamentarzystów w Brukseli i Strasburgu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymi z Polski przy szczątkach św. Franciszka z Asyżu: To jest coś, co przeszywa duszę

2026-02-26 10:17

[ TEMATY ]

Asyż

Św. Franciszek z Asyżu

szczątki

Vatican Media

To jest coś, co przeszywa duszę – tak pielgrzymi z Polski opowiadali Vatican News o emocjach związanych z oddaniem czci i modlitwie przy doczesnych szczątkach św. Franciszka, wystawionych w Asyżu w 800 lat po jego śmierci. Przybyliśmy prosić, aby sprowadzał na nas Boże błogosławieństwo pokoju - mówią pielgrzymi.

Rześki poranek w lutym na dziedzińcu przed dolną bazyliką w Asyżu. W skupieniu i z cierpliwością około stuosobowe grupy oczekują na swoją kolej do wejścia do Bazyliki, aby ujrzeć i oddać cześć szczątkom św. Franciszka z Asyżu. Po raz pierwszy w historii, właśnie w 800 lat po śmierci Biedaczyny z Asyżu, jego szczątki zostały na 30 dni wystawione publicznie, do oddawania czci przez wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Tekst pochodzi z greckich partii Księgi Estery. W tekście hebrajskim księga nie wymienia ani razu imienia Boga, a modlitwy Estery i Mardocheusza pojawiają się w tradycji greckiej. Dlatego w Biblii Tysiąclecia wersy oznaczono literami przy numerach, jak 17k. Sceneria to Suza i dwór perski. W tle stoi prawo dworskie, które czyni wejście do króla bez wezwania wydarzeniem granicznym. Estera stoi na progu takiego wejścia, a modlitwa odsłania jej bezbronność. Zdanie o niebezpieczeństwie „w mojej ręce” podkreśla ciężar decyzji i odpowiedzialności. Pada wyznanie: „Ty jesteś jedyny”. Brzmi ono w pałacu świata, który zna wielu bogów i wielu panów. Królowa nazywa Boga „Królem” i „Władcą nad władcami”. Tytuły ustawiają właściwą hierarchię. Estera mówi o sobie: „samotna” i „opuszczona”. Władza i bliskość pałacu nie dają oparcia. Pamięć o Bożym wyborze Izraela i o wierności obietnicom staje się dla niej językiem nadziei. W samym środku pada prośba: „daj się rozpoznać w chwili naszego udręczenia”. To modlitwa o obecność, która daje odwagę do wejścia w ciemność. Prośba dotyczy odwagi oraz mowy. Brzmi jak modlitwa kogoś posłanego. Z Biblii znane są podobne obrazy. Mojżesz słyszy obietnicę obecności w ustach, a Jeremiasz doświadcza dotknięcia ust. Estera prosi o słowa, które rozbroją gniew monarchy. Obraz „lwa” nazywa zagrożenie po imieniu. Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu. Św. Ambroży w „De officiis” stawia Esterę obok biblijnych wzorów odwagi. Pokazuje królową, która naraża życie, aby ocalić swój lud. W jego ujęciu ryzyko ma kształt cnoty i troski o innych.
CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący KEP wręczył Nagrodę im. Ks. Bp. Romana Andrzejewskiego za rok 2025 dr. Mateuszowi Szpytmie

2026-02-26 19:16

[ TEMATY ]

Nagroda im. bp. Romana Andrzejewskiego

BP KEP

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC wręczył Nagrodę im. Ks. Bp. Romana Andrzejewskiego za rok 2025 dr. Mateuszowi Szpytmie, historykowi, współtwórcy Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej, badaczowi ruchu ludowego w Polsce, wiceprezesowi Instytutu Pamięci Narodowej. Gala odbyła się 26 lutego br. w Sekretariacie KEP.

„Uhonorowano olbrzymią pracę naukową i popularyzatorską Laureata na temat ruchu ludowego i represji komunistycznego aparatu bezpieczeństwa wobec stronnictw ludowych. Dr Mateusz Szpytma ukazał także inny obraz wsi i rolników polskich w brutalnych czasach wojny. Józef i Wiktoria Ulmowie byli ludźmi, którzy z wyznawanych wartości czerpali odwagę i siłę, ale także inspirację dla własnego rozwoju, pogłębiania wiedzy, aktywności społecznej i rozwijania zainteresowań kulturalnych. Tworzyli formację inteligencji wiejskiej, fenomen nie często dostrzegany przez badaczy ówczesnej sytuacji i zachowań mieszkańców wsi” – podaje komunikat Kapituły.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję