Tysiąc rodzin z Zielonej Góry i okolic otrzymało świąteczne paczki żywnościowe, przygotowane w ramach akcji „Rodzina - rodzinie”. W Gorzowie Wlkp. przygotowano ponad 2 tys. paczek. O zaangażowanie się w tę formę pomocy najuboższym zwrócił się bp Adam Dyczkowski. Pomysłodawcą akcji jest bp Edward Dajczak, który od 2 lat patronuje tej inicjatywie w Gorzowie Wlkp.
Paczki przygotowane przez rodziny zbierano od 11 do 22 grudnia po Mszach św. w kościołach zielonogórskich, w siedzibach Caritas oraz przy scenie Jarmarku Świątecznego. Najwięcej - 80 paczek przygotowały rodziny z parafii pw. św. Jadwigi oraz parafii pw. św. Franciszka. Rozdziałem paczek zajęły się parafialne zespoły Caritas, które przygotowały listy potrzebujących. Według oceny Beaty Zarzyckiej - koordynatora akcji, paczki otrzymały wszystkie rodziny, które są pod stałą opieką zespołów Caritas. Wszystkie też parafie okazały się samowystarczalne, tak więc paczki zebrane na Jarmarku Świątecznym i w innych miejscach zbiórki przekazano czterem wiejskim parafiom podzielonogórskim: Stary Kisielin, Racula, Przylep, Koźla Kożuchowska. Każda paczka, ważąca ok. 8-9 kg, zawierała trwałe artykuły spożywcze oraz upominki dla dzieci.
W ocenie organizatorów akcja udała się dzięki dużemu zaangażowaniu Kościoła, a także innych instytucji. 12 i 19 grudnia odczytano w kościołach apel bp. Adama Dyczkowskiego. Na ulicach Zielonej Góry zawisło 1100 plakatów, oplakatowano także autobusy MZK, PKS oraz prywatnych przewoźników.
20 tys. ulotek roznieśli nieodpłatnie listonosze Poczty Polskiej. Patronami medialnym akcji były także Radio Plus Zielona Góra oraz Zielonogórska Telewizja Kablowa.
Gorzów Wlkp.
„Zakładaliśmy - mówi Paweł Walewacz, koordynator akcji w Gorzowie Wlkp. - że zbierzemy przynajmniej tyle samo paczek, co w zeszłym roku, czyli ok. 1000. Rzeczywistość przerosła jednak nasze oczekiwania i zakończyliśmy akcję, zebrawszy ponad 2100 paczek”. Wszystkie paczki zostały rozprowadzone między ubogich, w samym Centrum Charytatywnym wydano ok. 700 paczek plus 400 dla dzieci.
W całą akcję zaangażowanych było ok. 40 wolontariuszy ze Stowarzyszenia Brata Krystyna, Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, Gorzowskiego Zrzeszenia Młodzieży i Gorzowskiej Grupy Obywatelskiej. W parafiach paczki były rozprowadzane przez koła parafialne Caritas. Organizatorem akcji jest Stowarzyszenie Pomocy Bliźniemu im. Brata Krystyna wraz z Centrum Pomocy Rodzinie i parafialnymi zespołami Caritas. W akcję gorzowską włączyły się także 23 szkoły oraz wszystkie spółdzielnie mieszkaniowe, ADM-y, Poczta Polska, która dostarczyła do domów 44 tys. ulotek, oraz firma usługowa Inwencja, która zajęła się dystrybucją plakatów.
Organizatorzy mają nadzieję, iż w roku przyszłym zaangażuje się jeszcze więcej szkół i młodzieży, która zachce wśród swych kolegów dokonać zbiorki i wesprzeć potrzebujących.
Prawie dwa tygodnie po wizycie Leona XIV organizacje pomagające migrantom alarmują, że nabrzeże na Lampedusie, nazwane imieniem papieża Franciszka, wciąż nie zapewnia godnych warunków przyjęcia. Podkreślają, że troska o osoby przybywające na wyspę nie może kończyć się wraz z ustaniem zainteresowania mediów.
Choć od wizyty Papieża na Lampedusie minęło już kilkanaści dni, dla setek migrantów wyspa nadal pozostaje pierwszym miejscem spotkania z Europą. Organizacje niosące pomoc apelują, by nie odwracać wzroku od ich sytuacji i zapewnić przybywającym warunki odpowiadające ludzkiej godności.
Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.
Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
Czym są prawa człowieka i prawa obywatelskie? Definicji znaleźć można mnóstwo, ale jest z pewnością pewne powszechne odczucie. Czy wśród takich praw jest demokracja i prawa wyborcze? Z pewnością. Czy ich gwarantem może być człowiek, który podważał prawa obywateli do wyboru prezydenta? Śmiem wątpić.
Mam na myśli oczywiście panią Sylwię Abram-Gregorczyk, którą większość rządząca wybrała na nowego Rzecznika Praw Obywatelskiej. Jej poglądy są powszechnie znane i nie jest żadną zbrodnią, że bliżej im do obozu lewicowo-liberalnego. Problem w tym, że są one bardzo dalekie od szacunku do kilku podstawowych we współczesnym państwie europejskim kwestii: bezpieczeństwa obywateli, prawa wyborczego, przepisów prawa i pluralizmu. Te dwa ostatnie fundamenty bardzo poważnie naruszyło siłowe przejęcie mediów publicznych i próba zablokowania zaprzysiężenia wybranego przez Polaków prezydenta. W tej pierwszej sferze swoje piętno odcisnęła grupa „Wejście”, nieformalne zrzeszenie ludzi ze świata polityki, adwokatury i mediów, które aktywnie włączyło się w takie działania jak przejęcie Polskiego Radia, Telewizji Polskiej i Polskiej Agencji Prasowej oraz wyłączenie sygnału TVP Info, TVP World i portalów internetowych TVP. Do dziś nikt za to nie odpowiedział, a prokuratora Michała Ostrowskiego, który się tym zajmował – odsunięto od sprawy i spotkały go szykany. I nie chodzi tu tylko o złamane przepisy prawa medialnego, czy zablokowanie praw konstytucyjnych organów polskiego państwa, takich jak Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji i Trybunał Konstytucyjny, ale jawny atak na pluralizm mediów, rozumiany jako jak najszerszy wybór oferty programowej i światopoglądowej, dostępnej obywatelom.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.