Aleksander, wielki amerykański fresk historyczny w reżyserii Olivera Stone’a, przynosi rozczarowanie. Stone, twórca o poglądach zdecydowanie lewicowych, miłośnik Fidela Castro, zrealizował obraz o zwycięskim wodzu macedońskim z wielkim rozmachem. W Ameryce film został jednak skrytykowany za nadmiar przemocy, efekciarstwo wizualne i nieścisłości historyczne.
Reżyser opowiedział historię podbojów Aleksandra Macedońskiego (356-323 r. p. n. e.) z wyraźną fascynacją tą postacią, opisywaną w wielu opracowaniach historycznych. Potraktował Aleksandra jako dowódcę opętanego wielką ideą podboju ówczesnego świata i zjednoczenia go pod przywództwem Macedonii i Grecji. Niestety Stone popadł w sprzeczność. Ukazał Aleksandra jako postać nadzwyczajną i charyzmatyczną, wyprzedzającą swój czas. Z drugiej zaś strony widzimy na ekranie, że wódz posługiwał się podobnymi metodami, jak jego przeciwnicy. Prowadził wojny zaborcze. W imię szerzenia kultury helleńskiej podbijał kolejne plemiona aż do Indii. Przy okazji wygrywania kolejnych bitew siał jednak przemoc i kult siły. Po pokonaniu króla Persów Dariusza III, założył w Egipcie miasto Aleksandrię, gdzie obwołał się synem greckich bogów.
Film Stone’a siłą rzeczy odwołuje się do pogańskiego kultu siły i przemocy. Reżyser wkłada w usta starożytnych bohaterów współczesne kwestie o zjednoczeniu świata i globalizacji, co wygląda sztucznie i niewiarygodnie. Autor wielu głośnych filmów, w tym Urodzonych morderców, umie manipulować emocjami widza. Tym razem jednak przeliczył się, zrealizował bowiem film nie wyróżniający się niczym szczególnym od strony artystycznej, wątpliwy natomiast jako obraz historyczny.
Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa
Nowe informacje w sprawie tragicznego ataku w klasztorze w Jarosławiu przekazała prokuratura. W czwartek rano 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem osoby przebywające na terenie opactwa. Poszkodowanych zostało pięć osób. Jedna z nich - ksiądz - zmarła w szpitalu, a dwie kolejne są w stanie zagrażającym życiu.
- Wiemy, że czynu tego dokonał 31-letni mężczyzna, obywatel Ukrainy, który w dniu dzisiejszym z terenu Niemiec wjechał do Polski. Udawał się na przejście graniczne w Korczowej, jednak granicy nie przekroczył - poinformowała.
O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.
Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
Akademia im. Jakuba z Paradyża ma już 10 lat. Z tej okazji zasadzono jubileuszowe dęby oraz odbyła się konferencja. W jej trakcie wręczono odznaczenia, wyróżnienia oraz honorowe tytuły Przyjaciel Akademii im. Jakuba z Paradyża. Tym ostatnim uhonorowano m.in. bp. pomocniczego Adriana Puta.
W trakcie konferencji uczestnicy dowiedzieli się o historii uczelni oraz perspektywie jej rozwoju. Nie zabrakło także wystąpień zaproszonych gości. Na samym początku głos zabrała rektor - prof. dr hab. Elżbieta Skorupska-Raczyńska. - Największą wartością Akademii jest człowiek, pracownicy, studenci, przyjaciele, interesariusze zewnętrzni, nasi partnerzy. Bez tych wszystkich ludzi dzisiejszego jubileuszu by nie było. I za to chcę państwu bardzo serdecznie podziękować - mówiła rektor gorzowskiej uczelni.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.