powiedzieć, że nas to zaskoczyło. Przecież nie był to grom z jasnego nieba. Po pamiętnym 11 września mamy świadomość życia z nienawiścią w tle. Nie można powiedzieć jednak, że nas to nie przeraziło. Przeraziło,
i to bardzo. Wulkan nienawiści, który wybuchnął w szkole w Biesłanie, był rzeczywiście straszny. Dlaczego? Dlatego, że zniszczył najbardziej niewinnych spośród nas - dzieci. Śmierć dosięgła je tam,
gdzie miały wzrastać jako ludzie - w szkole. I co teraz? Co z jutrem? Gdzie szukać nadziei? Wzrastają w nas pogarda i nienawiść. Część z nas ulega ich podszeptom, bo przecież łatwo im ulec. Trudno
o własnych - skromnych - siłach bronić się przed nimi. Żeby się ich ustrzec, potrzeba nam Boga i modlitwy. Takiej, jak choćby ta śpiewana przez bardów lat 80.: „Każdy Twój wyrok przyjmę
twardy, przed mocą Twoją się ukorzę. Ale broń mnie Panie od nienawiści i od pogardy zbaw mnie, Boże”.
Żeby obronić się przed nienawiścią, trzeba nam Mądrości - takiej z wysoka. Bo jest tylko jedna skuteczna odpowiedź na zło i jego kwintesencję - nienawiść. Jest nią miłość. Ona i tylko
ona może zaradzić chorobie naszej cywilizacji. Bez niej po prostu zginiemy.
Akcja Katolicka jest „szkołą wiary” - przypomniał Leon XIV podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Nawiązując do 30. rocznicy reaktywacji stowarzyszenia w Polsce, Papież podziękował jego członkom za zaangażowanie w ewangelizację i zachęcił, by byli znakiem nadziei dla innych.
Zwracając się do pielgrzymów z Polski, Ojciec Święty podkreślił, że odrodzenie stowarzyszenia było możliwe dzięki inspiracji św. Jana Pawła II, który określał Akcję Katolicką mianem „szkoły wiary”.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
W ciągu 12 dni chce przejechać Stany Zjednoczone. Przed nim 4800 km, 52 tys. m przewyższenia i brak snu. - Może tylko godzinę, dwie dziennie - mówi ks. Paweł Nowak w rozmowie z "Deutsche Welle". Codziennie chce przejechać 450 km.
We wtorek, 16 czerwca 41-letni ks. Paweł Nowak ruszył w jeden z najtrudniejszych wyścigów kolarskich świata - Race Across America (RAAM) - w kategorii solo mężczyzn. Jest pierwszym księdzem katolickim i piątą osobą z Polski, która jedzie w morderczym maratonie przez Stany Zjednoczone.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.