Aniele, Stróżu mój, razem z Tobą uwielbiam Pana Boga, którego Ty ustawicznie oglądasz twarzą w twarz i w Nim poznajesz Jego świętą wolę. Dziękuję Ci za Twoją ciągłą obecność przy mnie i za natchnienia do dobrego. Wspomagaj mnie, abym zawsze wypełniał to, co się podoba Bogu, i razem z Tobą, z wszystkimi Aniołami i Świętymi wychwalał
Go na wieki wieków w niebie. Amen. Była już w tym cyklu modlitwa od nieznajomej. Pochodzenia tej modlitwy też nie znam, tym razem jednak muszę bić się w piersi. Kartka z tą modlitwą jest w moich dokumentach już kilka lat. Zazwyczaj
piszę na takich kartkach dane o pochodzeniu i datę. Na tej nic nie napisałam. Myślę jednak, że to nie zrazi tych Czytelników, którym się modlitwa spodoba. Przypomina ona o prawdzie wiary dotyczącej Aniołów
Stróżów, tym z nas, którzy zapomnieli już o dawno, w dzieciństwie jeszcze, odmawianej modlitwie zaczynającej się tak samo, jak dzisiaj omawiana: „Aniele, Stróżu mój...”. Jest też podziękowanie, a tak
rzadko za coś dziękujemy Bogu i Jego sługom.
Na tej samej kartce są jeszcze króciutkie modlitwy tzw. akty strzeliste do Anioła Stróża, koronka do Anioła Stróża i ku mojemu zdziwieniu - rachunek sumienia dotyczący wiary w Anioła Stróża. Rzadko
mi się zdarza przeczytać rachunek sumienia dotyczący jednej sprawy. Ponieważ nie jest to cykl dotyczący różnych rachunków sumienia (dobra myśl - może kiedyś taki napiszę!), tylko modlitw, pozwolę sobie
na zakończenie przytoczyć tylko jedno pytanie z tego rachunku: „Czy przed udaniem się na spoczynek, przepraszam Boga za zlekceważenie natchnień, które mi dawał przez mego Anioła Stróża i czy dziękuję
memu Aniołowi za udzieloną pomoc?”. Byłoby zupełnie nieźle, gdybyśmy chociaż nad tym jednym pytaniem codziennie się zastanowili.
Biskup włoskiej diecezji Aversa ogłosił rozpoczęcie procedury kanonicznej mającej na celu uznanie męczeństwa ks. Giuseppe (Pepe) Diany. Kapłan został zamordowany przez mafię 19 marca 1994 r. w zakrystii kościoła parafialnego w Casal di Principe. Dziś w tym miejscu przypomniano ofiarę jego życia, podkreślając, że zginął in odium fidei (z nienawiści do wiary).
Region włoskiej Kampanii, gdzie pracował ks. Pepe Diana, nadal trawiony jest rakiem przestępczości zorganizowanej. Najnowszy raport organizacji „Save the Children” wskazuje, że mafia wciąż bardzo przyciąga ludzi młodych, a w Katanii mieszka obecnie najwięcej nieletnich Włochów, wobec których toczy się śledztwo w sprawie powiązań z mafią. Ks. Pepe swe wysiłki koncentrował właśnie na dzieciach i młodych ludziach, starając się ich wyrwać z rąk mafijnych klanów.
Św. Józef, oblubieniec Najświętszej Maryi Panny, w kalendarzu
liturgicznym Kościoła zajmuje miejsce specjalne, skoro jego wspomnienie
Kościół obchodzi w sposób uroczysty. Miesiąc marzec jest w sposób
szczególny poświęcony św. Józefowi.
Podziel się cytatem
Św. Józef pochodził z królewskiego rodu Dawida. Pomimo tego, że pochodził
z takiego rodu, zarabiał na życie trudniąc się obróbką drewna. Mieszkał
zapewne w Nazarecie. Nie był on według ciała ojcem Jezusa Chrystusa.
Był nim jednak według żydowskiego prawa jako małżonek Maryi. Zaręczony
z Maryją stanął przed tajemnicą cudownego poczęcia. Postanowił wówczas
dyskretnie się usunąć, ale po nadprzyrodzonej interwencji wziął do
siebie Maryję, a potem jako prawdziwy Cień Najwyższego pokornie asystował
w wielkich tajemnicach. Chociaż Maryja porodziła Pana Jezusa dziewiczo,
to jednak według otoczenia św. Józef był uważany za Jego ojca. On
to kierował w drodze do Betlejem, nadawał Dzieciątku imię, przedstawiał
Je w świątyni jerozolimskiej i uciekając do Egiptu ocalił przed prześladowaniem
króla Heroda. Widzimy jeszcze św. Józefa w czasie pielgrzymki z dwunastoletnim
Jezusem do Jerozolimy na święto Paschy. Potem już się w Ewangelii
nie pojawia. Niektórzy sądzą, że wkrótce potem zakończył życie w
obecności Pana Jezusa i Najświętszej Maryi, na Ich rękach i miał
uroczysty pogrzeb, bo w ich obecności. Może dlatego św. Józef jest
uważany za szczególnego patrona dobrej śmierci.
Konkurs Lipnickich Plam już w najbliższą niedzielę
2026-03-19 21:19
Materiał nadesłany przez organizatorów /mfs
Maria Fortuna- Sudor
W Niedzielę Palmową 29 marca zapraszamy do Lipnicy Murowanej na najsłynniejszy w Polsce Konkurs Lipnickich Plam i Rękodzieła Artystycznego im. Józefa Piotrowskiego.
To właśnie wtedy w szranki staną nieocenieni konstruktorzy palm, a ich wiklinowe dzieła dumnie wzniosą się nad lipnickim rynkiem. Konkurs rozpocznie się tradycyjnie od godziny 7:30 od mierzenia, oceny i stawiania palm. Poświęcenie zaplanowano na godzinę 10:50.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.