Reklama

Niedziela Częstochowska

Ulicami Częstochowy przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny

“Ja jestem”, pod takim hasłem w niedzielę 22 maja przeszedł ulicami Częstochowy z bazyliki archikatedralnej Świętej Rodziny na Jasną Górę Marsz dla Życia i Rodziny.

[ TEMATY ]

Częstochowa

marsz

życie

Jowita Kostrzewska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Marsz rozpoczął się finałem akcji „Pielucha dla Malucha”, na placu przed archikatedrą Świętej Rodziny. Następnie w archikatedrze Mszy św. przewodniczył bp senior Antoni Długosz.

„Paradoksem jest to, że w XXI wieku, który szczyci się osiągnięciami techniki, także tymi w dziedzinie medycyny, zezwala się na zabijanie bezbronnego człowieka przed narodzeniem, a także bezradnego człowieka przez eutanazję” - podkreślił na początku Mszy św. bp Długosz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Następnie w homilii bp Długosz wskazał na kontekst Roku Miłosierdzia i przypomniał za papieżem Franciszkiem, że „imię Boga to Miłosierdzie”.

„Miłosierdzie to czyn miłości skierowany do innych ludzi, którzy potrzebują naszej pomocy” - przypomniał bp Długosz i dodał, że „.Bóg zawsze nas kocha i nigdy nas nie zdradza”.

Biskup odniósł się również do jubileuszu 1050. rocznicy Chrztu Polski - Staliśmy się wówczas wielką rodziną Dzieci Bożych, której na imię Polska - podkreślił biskup.

Reklama

Bp Długosz przypomniał, że „wyrazem naszej miłości do Boga jest wierność przykazaniom Bożym i dlatego trzeba stać w obronie poczętego życia” - Dawcą życia jest Bóg. On jest Panem życia i śmierci każdego człowieka. Zgoda na aborcję jest zgodą na śmierć życia nienarodzonego - mówił bp Długosz i przypomniał słowa św. Jana Pawła II, który powiedział, że „Naród, który zabija dzieci nie ma przyszłości”.

„Paradoksem jest to, że są politycy, którzy opowiadają się za aborcją, a gdy kobieta zabije dziecko nazywa się ja morderczynią i osądza. Gdzie tu logika?” - kontynuował biskup i zaapelował: „Opowiadajmy się za cywilizacją życia a nie cywilizacją śmierci”.

Na zakończenie zawierzył obronę życia ludzkiego, rodziny i małżeństwa Maryi Matce Życia.

Po Mszy św. uczestnicy Marszu, m. in. członkowie ruchów i stowarzyszeń prorodzinnych, osoby konsekrowane, parlamentarzyści, rodziny, mieszkańcy Częstochowy podczas przemarszu Aleją Najświętszej Maryi Panny, złożyli kwiaty pod pomnikiem św. Jana Pawła II - papieża pielgrzyma.

Następnie na Błoniach Jasnej Góry uczestnicy Marszu złożyli hołd z białych kwiatów pod figurą Maryi Niepokalanej, Marsz zakończyło spotkanie rodzinne.

„W marszu biorę udział dlatego, ze naszym obowiązkiem jest obrona bezbronnych i propagowanie życia. Chce pokazać wszystkim, ze nie powinni bać się opinii innych i uświadomić innym, że żaden człowiek nie ma prawa decydować o ludzkim życiu” - podkreśliła Marta Kluczniak i dodała, że „poprzez każdego wolontariusza ruchu pro-life bezbronne dzieci mówią: „Ja jestem” i wołają o pomoc”.

Reklama

Natomiast Rafał Gawenda zaznaczył, że „żyjemy w dziwnych czasach, gdzie z rodziną się walczy uchwalając i egzekwując barbarzyńskie prawo, a mianem rodziny próbuje się nazywać różne wynaturzenia” - Tym bardziej warto pielęgnować i walczyć o tradycyjny model rodziny, bo od niej zależy jakie będą przyszłe pokolenia - podkreślił w rozmowie z „Niedzielą” Rafał Gawenda.

W swoim przesłaniu do uczestników i organizatorów Marszu dla Życia i Rodziny abp Wacław Depo metropolita częstochowski napisał: „Jestem...” mówi o darze życia, następnie o świadomości tego, że jestem. Kolejne zadanie to: chcę żyć, bo jestem wolny. Ale najważniejsze przesłanie: jestem - bo kocham. Ten dar - jestem ...miłość...dowodzą, że jesteśmy z ręki Boga i do Niego idziemy...”

Ważnym elementem tegorocznej edycji Marszu była możliwość poparcia projektu ustawy o pełnej ochronie prawnej życia nienarodzonych dzieci.

Głównym organizatorem Marszu dla Życia i Rodziny była Fundacji dla Życia i Rodziny im. Św. Jana Pawła II.

Marsze dla Życia i Rodziny w Archidiecezji Częstochowskiej przejdą również ulicami: Radomska (29 maja), Wielunia (5 czerwca) i Zawiercia (26 czerwca).

2016-05-22 19:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Marsz dla Życia i Rodziny

Niedziela lubelska 25/2018, str. IV

[ TEMATY ]

marsz

obrońcy życia

Katarzyna Artymiak

Lubelski marsz poprowadził abp Stanisław Budzik

Lubelski marsz poprowadził abp Stanisław Budzik
Już po raz 15. ulicami Lublina przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny. Pod hasłem „Dziękuję, że żyję” zgromadziło się kilka tysięcy osób. Przemarsz włączał się w ogólnopolską akcję Marszów dla Życia i Rodziny, których hasło przewodnie brzmiało „Polska rodziną silna” i nawiązywało do 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości oraz do 40. rocznicy wyboru Jana Pawła II na Stolicę Piotrową. W Lublinie do tych rocznic dołączyła 100. rocznica powstania Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, miejsca, gdzie powstała lokalna idea marszów. Głównymi organizatorami wydarzenia były Fundusz Obrony Życia Archidiecezji Lubelskiej i Centrum Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Geniusz w habicie mnicha

Niedziela Ogólnopolska 37/2021, str. 18-19

[ TEMATY ]

św. Augustyn

Ojcowie Kościoła

Adobe Stock

św. Augustyn

św. Augustyn

Błędnie twierdził, że w Biblii nie ma prawdy, przylgnął do manichejczyków, by w końcu nawrócić się za sprawą św. Ambrożego i stać się jednym z Ojców Kościoła.

Życie św. Augustyna znamy dzięki takim jego dziełom, jak: Dialogi filozoficzne, które napisał w Cassiciacum (prawdopodobnie dzisiejsze Cassago Brianza) k. Mediolanu jeszcze przed przyjęciem chrztu; Wyznania – chyba najbardziej znane jego dzieło; czy Sprostowania, napisane pod koniec życia. Utwory te, obok ogromnego znaczenia teologicznego, filozoficznego, mistycznego i literackiego, mają też wielką wartość autobiograficzną. Życie tego świętego poznajemy także dzięki Żywotowi św. Augustyna pióra św. Posydiusza – ucznia św. Augustyna i biskupa Kalamy w Numidii. On też zostawił nam wykaz wszystkich dzieł św. Augustyna.
CZYTAJ DALEJ

Tajemnica pierwszego wizerunku św. Augustyna

2025-08-29 16:43

[ TEMATY ]

św. Augustyn

Pałac Laterański

wizerunek

Vatican Media

Fragment fresku przedstawiającego postać identyfikowaną ze św. Augustynem

Fragment fresku przedstawiającego postać identyfikowaną ze św. Augustynem

Pod koniec XIX w. w podziemiach Pałacu Laterańskiego odkryto malowidło ścienne. Pełne intensywności oblicze pomimo upływu czasu nadal wydaje się zadawać pytania patrzącemu na nie widzowi. Badacze zidentyfikowali tę siwowłosą postać jako najstarsze przedstawienie biskupa Hippony. Ikonografia, łacińskie inskrypcje i porównanie z innymi dziełami podsycają żywą debatę. Renowacja mocno zniszczonego wizerunku może dostarczyć nowych odpowiedzi.

Siwowłosy, o wątłym zdrowiu i delikatnej budowie ciała – tak sam Augustyn opisuje siebie w kazaniach i listach. Jego przyjaciel Possydiusz, w Żywocie św. Augustyna, informuje nas, że mimo wszystko biskup Hippony dożył sędziwego wieku – 76 lat, „ze wszystkimi członkami ciała, wzrokiem i słuchem nienaruszonymi”. Autor Wyznań od zawsze uważany był za filar chrześcijańskiej doktryny łacińskiego Zachodu. To właśnie wiele z tych elementów skłoniło uczonych do uznania za najstarszy portret świętego z Tagasty fresku odkrytego pod koniec XIX w. w pomieszczeniach znajdujących się pod kaplicą Sancta Sanctorum w Rzymie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję