„Nie wierzyłem, że my, Polacy, możemy się bawić bez alkoholu” - usłyszałam jakiś czas temu z ust studenta szacownej lubelskiej uczelni i zarazem jednego z gości
wesela bezalkoholowego. Fakt, studenci piją, urzędnicy piją, policjanci piją, lekarze piją, rządzący piją, posłowie piją i bezdomni piją. Przy okazji albo i bez okazji. Pracujący
piją, bo mają pracę i bezrobotni też piją, bo jej nie mają. Zważywszy, że dzisiaj nawet dzieciom na urodziny serwuje się „Piccolo”, by nie odczuwały zbyt boleśnie dystansu w stosunku
do dorosłych, raczących się prawdziwym szampanem, trudno się dziwić owemu brakowi wiary mojego kolegi studenta. Jego zdumienie sięgnęło szczytu, gdy nad ranem na parkiecie wciąż szaleli ci, którzy zapowiadali,
że opuszczą salę zaraz po obiedzie. Dziwne, ale Polacy potrafią bawić się bez „wspomagaczy”.
A przecież w gruncie rzeczy nie ma się czemu dziwić. Wszak o tym, że Polak potrafi, wiadomo już od dawna. Potrafi zwłaszcza być przekorny. Dziejowych przykładów mamy aż zanadto:
rokosze, powstania, partyzantka, podziemie... Tym razem znalazła się grupka buntowników, którzy postanowili zerwać z powszechną modą na picie byle czego, byle gdzie, byle kiedy i byle
jak. A że buntownicy mają to do siebie, że są radykalni w swoich poczynaniach, nowi przekorni nie piją wcale. I znajdują już swoich naśladowców.
Być może doczekamy chwili, gdy nie będziemy wśród innych narodów uchodzić za pijaków. Boję się jednak, że wtedy znów polska przekorność weźmie górę i ktoś uzna, że świat, który
kręci się wokół kieliszka, jest bardziej kolorowy.
Publikujemy oświadczenie abp. Tadeusza Wojdy ws. profanacji krzyża w szkole.
Z ubolewaniem przyjąłem informację o akcie profanacji krzyża, do którego doszło w jednej ze szkół na terenie naszej archidiecezji. Krzyż – znak ofiary, którą z miłości do każdego człowieka złożył Jezus Chrystus – zajmuje szczególne miejsce nie tylko w sercach ludzi wierzących, ale także w naszej polskiej tradycji i kulturze. Każdy akt jego znieważenia rani uczucia religijne wiernych i budzi uzasadniony niepokój i sprzeciw ludzi dobrej woli.
Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest więc do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody, jedynego, które zagwarantować mu może przeżycie. Trzeba go więc przestrzec, aby tego nie czynił, dla swojego dobra.
Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć od niego chrzest. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: «To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?» Jezus mu odpowiedział: «Ustąp teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe». Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły się nad Nim niebiosa i ujrzał ducha Bożego zstępującego jak gołębica i przychodzącego nad Niego. A oto głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie».
Spotkanie opłatkowe wolontariuszy Caritas Archidiecezji Łódzkiej
Okres świąteczny i poświąteczny sprzyja spotkaniom opłatkowym. Dziś wieczorem w auli WSD w Łodzi spotkali się wolontariusze Caritas Archidiecezji Łódzkiej, którzy codziennie angażując swój czas i swoje siły spieszą z pomocą: chorym, samotnym, osobom w kryzysie bezdomności, potrzebującym pomocy fizycznej i psychicznej.
Jak zauważa Tomasz Kopytowski – w takim gronie, gdzie gromadzimy przedstawicieli wszystkich możliwych gałęzi naszego wolontariat, wolontariatu Caritas spotykamy się tak naprawdę dwa, trzy razy w roku i moje słowo „dziękuję” niech będzie usłyszane przez was i zaniesione do tych, których tutaj dziś nie ma razem z nami! To słowo „dziękuję” jest za wasz czas, za wasze zaangażowanie, za wsze serce, za to że ciągle wam się chce, za to, że jesteście posłańcami nadziei!
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.