Górka Chełmska z Bazyliką Narodzenia Najświętszej Maryi Panny to jedno z najstarszych miejsc w Polsce, gdzie cześć odbiera Matka Boża. Łaskami słynący obraz Chełmskiej Pani jest kopią bizantyjskiej ikony, która znajdowała się w tym miejscu przez niemal tysiąc lat.
Reklama
Według legendy obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem został w 988 r. przywieziony z Bizancjum do Kijowa przez cesarzównę Annę, wydaną za Włodzimierza I. Książę miał go przenieść w 1001 r. do zbudowanej przez siebie cerkwi na Górze Chełmskiej. Z kolei w kronikach można znaleźć informację, że w XIII wieku ikonę przywiozła z Kijowa do Chełma Teodora, siostra księcia Daniela Romanowicza. Dobrze udokumentowana historia zaczęła się w XVII wieku, kiedy po wprowadzeniu obrządku greckokatolickiego obraz znalazł się pod opieką unitów, a jego kustoszem został bp Jakub Susza. Ikona towarzyszyła królowi Janowi Kazimierzowi w jego wyprawach wojennych, m.in. w bitwie pod Beresteczkiem (1651 r.). W 1765 r. odbyła się uroczysta koronacja. Po kasacie unii (1875 r.) chełmska katedra wraz z wizerunkiem Matki Bożej znalazła się w rękach Cerkwi Prawosławnej, a sam obraz w 1915 r. został wywieziony w głąb Rosji (dziś znajduje się w Muzeum Ikony Wołyńskiej w Łucku na Ukrainie). Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, na Górce w Chełmie w 1919 r. otwarto kościół katolicki z kopią obrazu, a w 1938 r. wymieniono ją na replikę namalowaną przez Władysława Ukleję. W 1946 r. obraz Matki Bożej ukoronował biskup lubelski Stefan Wyszyński.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Można Patronka
Lud Ziemi Chełmskiej, od wieków ufnie garnący się do serca Maryi, w ostatnim czasie jeszcze mocniej postanowił związać się ze „swoją” Matką. Pomysł oficjalnego oddania miasta pod opiekę Maryi zrodził się w ubiegłym roku, podczas obchodów 260. rocznicy koronacji słynącego łaskami wizerunku Matki Bożej Chełmskiej. Najpierw poparcia udzieli mieszkańcy, składając podpisy (tylko w jedną niedzielę zebrano ich ponad 4 tys.), później pozytywne stanowisko wyraziła Rada Miasta Chełm. W kolejnym etapie z prośbą o zgodę do Stolicy Apostolskiej wystąpił metropolita lubelski abp Stanisław Budzik. W lipcu br. kustosz sanktuarium ks. Andrzej Sternik otrzymał dekret Watykańskiej Dykasterii ds. Dyscypliny i Kultu Bożego, ustanawiający Matkę Bożą Chełmską Patronką miasta. Można w nim przeczytać, że dykasteria „na mocy uprawnień udzielonych przez Ojca Świętego Leona XIV, po rozważeniu przedstawionej kwestii i stwierdzeniu, że wybór oraz aprobata zostały dokonane zgodnie z przepisami prawa, przychyla się do prośby i potwierdza Najświętszą Maryję Pannę Chełmską jako Patronkę u Boga tego miasta”.
Oficjalne ogłoszenie Matki Bożej Chełmskiej Patronką miasta dokona się 8 września podczas uroczystości odpustowych, którym przewodniczyć będzie nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi. – To historyczne wydarzenie, na które serdecznie zapraszam – mówi ks. Andrzej Sternik.
Maryjne miasto
Reklama
Kustosz sanktuarium podkreśla, że Matka Boża od wieków jest Patronką miasta i regionu, a wrześniowe święto będzie nie tyle prawnym usankcjonowaniem tej prawdy, co wyrazem wdzięczności i wielkiej miłości, jaką lud darzy Chełmską Panią. – Maryjny patronat nad miastem ma wymiar religijny i społeczny. To jest takie mocne opowiedzenie się przez nas za Matką Bożą. Kochamy Ją i potrzebujemy Jej opieki – podkreśla. Ksiądz Andrzej Sternik zwraca uwagę, że w czasach wielkiego niepokoju, także wojny na Ukrainie, która jest dosłownie kilka kroków za miastem, potrzeba nadziei i pokoju, a najpewniejszy spokój jest przy sercu Matki. – Oficjalny patronat mówi wszystkim o naszej chrześcijańskiej tożsamości. Bez wątpienia Chełm jest miastem maryjnym. Historia tego miejsca na styku Wschodu i Zachodu od początku związana jest z obecnością Matki Jedności w Jej łaskami słynącym wizerunku. Od wieków do Maryi przychodzą wierni różnych wyznań i obrządków; tak samo ufają Jej katolicy, prawosławni i grekokatolicy. Ona, dana nam przez Chrystusa pod krzyżem za Matkę, wszystkich łączy – mówi duszpasterz i przypomina piękne wezwanie, którym Chełmską Panią określił przed laty kard. Stanisław Dziwisz: „Matka Boża Ekumeniczna”. – Ten wymiar jedności w różnych wymiarach, także naszym narodowym, jest nam teraz bardzo potrzebny – podkreśla.
Boże dary
Sanktuaria to wyjątkowe miejsca, gdzie niebo styka się z ziemią. Także to chełmskie, z Matką Jedności, wypełnione jest modlitwą wiernych i Bożymi darami. – Jeśli staniemy przed Nią w pokorze, z sercem wypełnionym wiarą, nie odejdziemy z pustymi rękami – mówi ks. Andrzej Sternik. Przywołuje małżeństwo z niedalekiej wioski, które przez 7 lat starało się o potomstwo. Małżonkowie przez dwa lata przyjeżdżali co miesiąc na modlitwę do sanktuarium, prosząc Maryję o dziecko. Ich modlitwa została wysłuchana, a niedawno odbył się chrzest bliźniaczek. Wcześniej podobna sytuacja miała miejsce w Lublinie, gdzie za wstawiennictwem Chełmskiej Pani dar potomstwa wyprosiło bezpłodne wcześniej małżeństwo.
Reklama
– Maryja u Boga wyprasza swoim dzieciom wiele łask, a zewnętrznym znakiem wdzięczności są przynoszone do sanktuarium róże – mówi ksiądz kustosz. Podkreśla, że w czasie wrześniowych uroczystości są ich tysiące, a ołtarz z ikoną dosłownie tonie w różach. Kwiaty, pobłogosławione i zasuszone, są wykorzystywane przy tworzeniu karnetów z modlitwą do Matki Bożej Chełmskiej. Symbol róż nawiązuje do cudu przywrócenia wzroku niewidomemu chłopcu, opisanemu w księdze łask przez bp. Suszę. Podobna sytuacja miała miejsce kilka lat temu, gdy wzrok zachował ks. Piotr Fortuna, zmagający się z chorobą oczu kapłan diecezji rzeszowskiej. – Matka Boża Chełmska daje nam wiele łask, ale przede wszystkim chce nas uchronić od duchowej ślepoty i umocnić w wierze. Żeby być silnym w wierze, trzeba mieć dobry wzrok, który pozwoli bacznie obserwować i mądrze wybierać oraz łączyć rozum i serce – mówi duszpasterz.
Oddany Maryi
Ksiądz Andrzej Sternik od najmłodszych lat pozostaje pod opieką Maryi, a ostatnia dekada, spędzona na Górce Chełmskiej, jest czasem szczególnej bliskości i synowskiej relacji z Matką Bożą. – Na Maryi nigdy się nie zawiodłem – podkreśla, i za bł. kard. Stefanem Wyszyńskim dodaje: – „Wszystko postawiłem na Maryję”. – Oficjalny patronat Matki Bożej nad miastem skłania mnie do jeszcze większego oddania i zawierzenia Maryi. W sercu nieustannie doświadczam Jej miłości, czuję Jej opiekę i prowadzenie; ostatecznie Ona zawsze zwycięża, zawsze wskazuje Jezusa. Jestem pewien, że Matka Boża jako Patronka Chełma umocni nas w wierze, będzie jak latarnia oświetlała i wyznaczała drogę. Wystarczy Jej zaufać – wyznaje ksiądz kustosz.
Warto pielgrzymować
Uroczystości ku czci Matki Bożej Chełmskiej, których hasłem są słowa bł. kard. Stefana Wyszyńskiego: „Jej polecam miasto Chełm, duchowieństwo i lud wierny, Polskę całą”, rozpoczną się 7 września, z główną Mszą świętą odpustową 8 września o godz. 11.30, i zgodnie z tradycją potrwają aż do 15 września. Każdego dnia przed tronem Chełmskiej Pani gromadzić się będą różne stany, m.in. dzieci i młodzież, rodziny, chorzy i służba zdrowia, mężczyźni (w ramach III Archidiecezjalnej Pielgrzymki Mężczyzn) i motocykliści, członkowie rad duszpasterskich i wspólnot ewangelizacyjnych. Szczegółowy program jest dostępny na www.lublin.niedziela.pl oraz na www.bazylika.net.
