Reklama

Wiara

Fatimska Pani

13 maja obchodzimy liturgiczne wspomnienie Matki Bożej Fatimskiej. W 1917 r. w portugalskiej Fatimie Maryja ukazywała się trojgu dzieciom: Łucji, Hiacyncie i Franciszkowi.

2026-05-05 14:37

Niedziela Ogólnopolska 19/2026, str. 16-17

[ TEMATY ]

Matka Boża Fatimska

Grażyna Kołek/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Objawienia Matki Bożej są znakiem Jej duchowego macierzyństwa w Kościele. W ten sposób Maryja troszczy się o uczniów swojego Syna i realizuje otrzymaną od Niego misję Matki i Przewodniczki. W trosce o duchowe dobro Kościoła Maryja przypomina treści zawarte w objawieniu Bożym i już zamknięte w objawieniu Jezusa Chrystusa. O czym przypomina nam w Fatimie? Do czego wzywa i zachęca?

Bądź piękny

Maryja zachęcała w Fatimie do nabożeństwa do swego Niepokalanego Serca, aby „ubłagać nawrócenie grzeszników, zadośćuczynić za przewinienia wobec Boga i za wszystko, co obraża Niepokalane Serce Maryi”. Spojrzenie na piękno Serca Maryi przynagla do troski o piękno naszych serc. W Maryi Niepokalanie Poczętej odczytujemy pełnię łaski, którą Bóg wypełnił Jej Serce już w pierwszym momencie Jej istnienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Piękno Maryi mobilizuje nas do tego, abyśmy przyjrzeli się nam samym. Czy jest w nas piękno? Jakie jest nasze serce? W życiu chodzi nie tylko o to, aby wokół nas panowały ład i porządek, ale też o to, by przede wszystkim w naszym sercu było pięknie. Im bardziej zachwycamy się pięknem Maryi, tym mocniej mamy się brzydzić każdym grzechem, który plami naszą duszę i zniekształca nasze oblicze, stworzone przecież przez Boga jako piękne.

Reklama

Dopiero wrażliwi na piękno naszego serca zaczynamy uważniej rozglądać się wokół. Wtedy wyraźniej widzimy piękno świata, które kieruje nasz wzrok ku Bogu, ale przede wszystkim odkrywamy w ludziach piękno, które przybiera kształt dobra. Chodzi o to, aby zachwycić się nim, pochwalić, umocnić, pomóc, by rozkwitało...

Obyśmy każdego dnia odkrywali takie piękno w kimś, kogo spotkamy, obyśmy uradowali się dobrem innych ludzi, obyśmy za nie dziękowali Bogu! Ale też umieli powiedzieć drugiemu człowiekowi: „dziękuję ci, że jesteś dobry, dziękuję ci za twoje zainteresowanie, za twoją pomoc, za twoje słowo, za twój czas dla mnie”... Tylko ten dziękuje, kto widzi dobro w sercu innych.

Pokutuj

W objawieniach fatimskich odnajdujemy wezwanie do czynienia pokuty. To echo Chrystusowego wezwania: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” (Mk 1, 15). 13 października Maryja powiedziała: „Ludzie muszą zmienić swoje życie i prosić o przebaczenie swoich grzechów!”. Droga nawrócenia, czyli pokuty, polega na ustawicznym odwracaniu się od grzechu i życiu w stanie łaski uświęcającej. Wierność tej drodze wymaga wysiłku i wytrwałości, a przede wszystkim gotowości do przyjmowania Bożej łaski. Trudność wejścia na drogę pokuty wiąże się z pokusą samowystarczalności, której uleganie zamyka ludzkie serce na Bożą miłość.

Reklama

Maryja szła drogą wiary i całkowitego podporządkowania się Bożej woli. Dla nas jest wzorem życia w przyjaźni z Bogiem, wolności od grzechu i znakiem zwycięstwa dobra nad złem. Przypomina, że podejmowanie pokuty oznacza zgodę na obecność Boga w codziennym życiu. A tylko Jego obecność zmienia nasze serce i cały świat. Brak pokuty i żalu za grzechy jest natomiast wyrazem zatwardziałości serca zamkniętego na Boga i Jego miłość.

Wezwanie do pokuty jest znakiem miłości matczynej, wymagającej, ponieważ ceną jest życie wieczne z Bogiem. Nic dziwnego, że Maryja uczy nas modlitwy za siebie i za innych: „O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy, zachowaj nas od ognia piekielnego, zaprowadź wszystkie dusze do nieba, a szczególnie te, które najbardziej potrzebują Twojego miłosierdzia”.

Módl się za grzeszników

Podczas sierpniowego objawienia Matka Boża powiedziała: „Módlcie się! Módlcie się wiele! Czyńcie ofiary za grzeszników, gdyż wielu grzeszników idzie do piekła dlatego, że nie ma nikogo, kto by się za nich ofiarował”.

Człowiek o pięknym sercu będzie chciał troszczyć się o piękno innych, o ich zbawienie, dlatego będzie gorliwie modlił się za grzeszników. Tak jak Niepokalane Serce Maryi było godnym mieszkaniem dla Ducha Świętego, tak również człowiek pięknego serca będzie prawdziwą świątynią Bożego Ducha.

Maryja, Matka grzeszników, ukazuje nam prawdę o Bogu sprawiedliwym i miłosiernym, który chce zbawienia każdego człowieka. W Jej „macierzyńskim obliczu chrześcijanie rozpoznają zupełnie szczególny wyraz miłości miłosiernej Boga, który poprzez macierzyńską obecność pozwala lepiej zrozumieć swą troskę i dobroć Ojca. Maryja okazuje się Tą, która przyciąga ku sobie grzeszników i która przez swoją życzliwość i zrozumienie ukazuje im Bożą propozycję pojednania” (św. Jan Paweł II).

Odmawiaj Różaniec

Reklama

W fatimskim przesłaniu słyszymy wezwanie do modlitwy, szczególnie różańcowej. W niej bowiem rozważamy sercem tajemnicę Chrystusa i czynimy to razem z Maryją. Wezwanie: „Módlcie się, wiele się módlcie!”, przynagla nas do ustawicznej i gorliwej modlitwy. Codzienna medytacja tajemnic różańcowych jednoczy nas z Chrystusem i otwiera na bliźnich.

Różaniec jest streszczeniem Ewangelii, którą na wzór Maryi przyjmujemy i rozważamy w sercu. W ten sposób kształtujemy nasze życie i rozpoznajemy wolę Bożą, którą mamy wypełniać. Maryja, Dziewica słuchająca, uczy nas słuchania Boga i rozważania Jego słowa. Uważnie wsłuchiwała się we wszystko, co mówił do Niej Bóg, a jeśli czegoś nie rozumiała, zachowywała to w swoim sercu i rozważała. Nie zlekceważyła żadnego słowa, ale każde starała się wiernie wypełnić. Szła drogą świętości, prowadzona przez Ducha Świętego.

Nadzieje codzienności

Orędzie Fatimskiej Pani prowadzi drogami nadziei, która podtrzymuje nasze życie i pozwala patrzeć z ufnością w przyszłość.

Reklama

W ludzkich relacjach łaska nadziei jest konieczna, bo rany, które sobie nawzajem zadajemy, mogą być leczone tylko wtedy, kiedy towarzyszy temu nadzieja. To właśnie nadzieja uczy nas, że zawsze jest szansa, że nigdy nic nie jest stracone, że wszystko jest możliwe, że potrzeba cierpliwości, że warto czekać... Dzięki temu rodzice czekają z nadzieją na powrót marnotrawnej córki czy marnotrawnego syna; żona nie ustaje w staraniach, aby mąż podjął leczenie z choroby alkoholowej; matka wyczekuje na przebaczenie ze strony córki; syn nie przestaje wracać do rodziców, którzy się go wyrzekli; synowa cierpliwie znosi złośliwości teściowej; brat wyciąga rękę do brata na pojednanie; ktoś próbuje rozmawiać z obrażonym sąsiadem. W tych i w wielu podobnych sytuacjach potrzeba mocnej nadziei, że w końcu zwycięży miłość.

Maryja zawsze jest przy nas obecna. Wspiera nasze codzienne nadzieje, modli się za nas, uczy, wskazuje nam drogę, podpowiada rozwiązanie. Okazuje się dla nas czułą i kochającą Matką, która nieustannie zabiega o nasze szczęście.

Codziennie też nośmy w sobie nadzieję życia wiecznego, szczęścia w niebie z Bogiem. Ufajmy, że dzięki Bożej łasce osiągniemy ten cel. W naszej nadziei opieramy się na Bożych obietnicach, które nie zawodzą. A Maryja jest naszą Przewodniczką do nieba.

Ocena: +7 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szczecin pod płaszczem Maryi

Niedziela szczecińsko-kamieńska 18/2022, str. V

[ TEMATY ]

Matka Boża Fatimska

Adam Szewczyk

Figura w Sanktuarium Dzieci Fatimskich

Figura w Sanktuarium Dzieci Fatimskich

Szczecin – stolica i największe miasto województwa zachodniopomorskiego, przywrócone Polsce po zakończeniu II wojny światowej jako część Ziem Odzyskanych, siedziba metropolii szczecińsko-kamieńskiej.

W ramach odradzającej się po II wojnie światowej polskiej państwowości na Pomorzu Zachodnim, istotną rolę w tym jakże złożonym procesie odgrywał Kościół. Przybywający do Szczecina początkowo gromadzili się wokół reaktywowanych parafii, by z czasem podejmować trud tworzenia nowych. Obecnie, 50 lat od momentu powstania archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, samą szczecińską jej część tworzy siedem dekanatów.
CZYTAJ DALEJ

PILNE: Pożar zabytkowego Spichlerza w Olsztynie k. Częstochowy. Ponad sto lat historii w ogniu

2026-05-29 18:13

[ TEMATY ]

pożar

Archiwum restauracji

W piątkowe popołudnie wybuchł groźny pożar zabytkowego hotelu i restauracji „Spichlerz” w Olsztynie koło Częstochowy. Na miejscu trwa dramatyczna walka strażaków o uratowanie tego niezwykle cennego pomnika staropolskiej architektury drewnianej. Ogień zajął dach budynku.

Jak poinformował oficer dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie, zgłoszenie o pożarze wpłynęło około godziny 16:45. Płonie około 20 metrów kwadratowych dachu obiektu. Sytuacja jest na tyle poważna, że do walki z żywiołem skierowano natychmiast znaczne siły – na miejscu działa obecnie aż 15 zastępów straży pożarnej. Strażacy robią wszystko, aby ogień nie rozprzestrzenił się na pozostałą część drewnianej konstrukcji.
CZYTAJ DALEJ

Czy chrześcijanin powinien popierać zbrodnie?

2026-05-29 21:00

[ TEMATY ]

chrześcijanin

zbrodnia

Adobe Stock

W debatach o religii regularnie powraca zarzut, że Biblia zawiera opisy przemocy, wojen i okrutnych wyroków, a więc chrześcijaństwo miałoby otwierać drogę do usprawiedliwiania zbrodni. Problem jest jednak znacznie bardziej złożony. Pytanie nie dotyczy wyłącznie starożytnych opisów wojennych, lecz także tego, czy człowiek wierzący może kiedykolwiek poprzeć przemoc, terror lub mord w imię Boga, ideologii czy „wyższego dobra”. Odpowiedź chrześcijańska wymaga spokojnego spojrzenia zarówno na całą Biblię, jak i na moralne przesłanie Ewangelii.

Jak wyjaśnia ks. dr Adrian Mętel, biblista i teolog Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, pytanie o to, czy chrześcijanin może popierać zbrodnie, wydaje się mieć odpowiedź oczywistą: nie. Trudność zaczyna się jednak wtedy, gdy czytelnik otwiera Stary Testament i widzi wojny Izraela, klątwę na Amaleka, zdobycie Jerycha albo nakazy wytępienia ludów Kanaanu (por. Pwt 7,1-5; 20,16-18; Joz 6; 1 Sm 15). Czy Biblia nie tylko opisuje przemoc, ale także ją nakazuje? A jeśli naród wybrany dopuszcza się czynów, które dzisiejszy język moralny nazwie zbrodniami, czy nie osłabia to przykazania: „Nie zabijaj” (Wj 20,13; Pwt 5,17)?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję