Reklama

Wiadomości

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiedział, ale nie powiedział

Reklama

BLISKI WSCHÓD Premier Izraela Benjamin Netanjahu otrzymał informacje wywiadu o planowanym ataku Hamasu już w kwietniu 2018 r. – poinformował portal Ynet, powołując się na dokumenty wywiadu i wypowiedzi wysokich rangą urzędników. Hamas zaatakował ostatecznie 7 października 2023 r., co stało się przyczyną izraelskiego odwetu, wojny i zniszczenia Strefy Gazy. Według Ynetu, Netanjahu kilkakrotnie przekazano przed 2023 r. informacje wywiadowcze na temat planu Hamasu przedarcia się przez granicę Strefy Gazy w kilkunastu punktach z udziałem tysięcy bojowników. Został on później opisany w dokumencie „Mury Jerycha”. Szef izraelskiego rządu jednak zaprzeczał, by przed dniem ataku widział ten dokument lub o nim słyszał. Zapewnił, że „nigdy nie otrzymał żadnego planu Hamasu dotyczącego masowego wdarcia się na terytorium Izraela”. Zdaje się że twierdzeniom tym przeczy jego własny dokument, przesłany ostatnio do Państwowego Biura Rewizyjnego. Premier przyznał w nim, że w kwietniu 2018 r. dostał raport wywiadu, ale zacytował z niego wybiórczo tylko najostrożniejszą opinię – o tym, że Hamas ma „podstawową zdolność do przeprowadzenia kilku jednoczesnych napaści”, ale – z różnych powodów – „nie jest to obecnie prawdopodobne”. Biuro premiera nie odpowiedziało na prośbę Ynetu o komentarz. Izraelskie społeczeństwo zarzuca władzom, na czele z Netanjahu, że ich błędy i zaniedbania umożliwiły Hamasowi przeprowadzenie skutecznego najazdu, i domaga się powołania państwowej komisji śledczej w celu zbadania uchybień związanych z atakiem. /w.d.

Misja w Arktyce

GEOPOLITYKA NATO rozpoczyna misję Arctic Sentry (Arktyczna Straż), której celem jest wzmocnienie bezpieczeństwa w Arktyce i na Dalekiej Północy. To m.in. efekt nacisków Trumpa ws. Grenlandii, ale w tle jest międzynarodowa rywalizacja w Arktyce, zwłaszcza rosnąca aktywność wojskowa Rosji oraz zainteresowanie Chin. Oficjalnie powołanie misji wynika z uzgodnień po spotkaniu prezydenta USA Donalda Trumpa z sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem, podczas którego ustalono, że Sojusz ma wziąć większą odpowiedzialność za obronę Arktyki. Nieoficjalnie – ma ona ograniczyć napięcia między USA a europejskimi sojusznikami w sprawie Grenlandii. – Misja Arctic Sentry podkreśla zaangażowanie Sojuszu w ochronę swoich członków i utrzymanie stabilności w jednym z najbardziej strategicznych i wymagających środowiskowo obszarów świata – podkreślił dowódca sił NATO w Europie gen. Alexus G. Grynkewich. Za wzór dla nowej misji ma posłużyć inna misja NATO – Bałtycka Straż (Baltic Sentry), którą rozpoczęto rok temu w celu ochrony infrastruktury krytycznej na Bałtyku. /w.d.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przerzucą żołnierzy

Reklama

NORWEGIA Do 2 tys. wzrośnie liczba brytyjskich żołnierzy stacjonujących w Norwegii. Decyzja jest konsekwencją obaw NATO w związku z rosnącą rosyjską aktywnością w tamtym rejonie. Państwa Sojuszu niepokoją się o bezpieczeństwo podmorskich kabli i rurociągów. – Wymagania w zakresie obronności rosną, a Rosja stanowi największe zagrożenie dla bezpieczeństwa dalekiej Północy od czasów zimnej wojny – powiedział szef resortu obrony w Londynie John Healey, gdy informował o większej aktywności Brytyjczyków w tamtym rejonie. W ramach rozszerzonej obecności 1,5 tys. komandosów Royal Marines weźmie udział w marcowych ćwiczeniach NATO w Norwegii, Finlandii i Szwecji, które mają na celu wyszkolenie sił sojuszniczych w ekstremalnych warunkach arktycznych. We wrześniu dowodzone przez Wielką Brytanię połączone siły ekspedycyjne przeprowadzą ćwiczenia Lion Protector. W zeszłym roku Wielka Brytania i Norwegia podpisały pakt obronny, mający na celu ochronę kabli podmorskich. Marynarki wojenne obu krajów będą wspólnie śledzić ruchy rosyjskich okrętów podwodnych. /j.k.

Większość za poborem

Wojsko Według sondażu przeprowadzonego przez Opinia24, przywrócenia obowiązku służby wojskowej oczekuje 52% badanych Polaków. Wśród zwolenników poboru szczególnie wielu jest wyborców PiS – aż 73%. Inaczej rzecz wygląda, jeżeli weźmie się pod uwagę wiek badanych. W grupie wiekowej 25-29 lat przeciwko zasadniczej służbie wojskowej jest 43% ankietowanych. Największe poparcie jest w grupie 50-59 lat – wynosi 61%. Przywrócenie służby wojskowej w Polsce nie byłoby czymś niezwykłym. Ze względu na sytuację większość krajów naszego regionu albo już przywróciła pobór powszechny, albo pracuje nad jego przywróceniem. Przygotowują się do tego też Niemcy. Wielu ekspertów zaznacza, że bez poboru Polska nie jest w stanie bronić się przed agresją. /j.k.

Kampania sprzeciwu

Reklama

TURYSTYKA ABORCYJNA Mechanizmy finansowe, które mają ułatwić dostęp do aborcji za granicą – jeśli nie jest ona dostępna lub jest ograniczona w danym kraju, jak np. w Polsce i na Malcie – poparł Parlament Europejski, który konsekwentnie opowiada się za włączeniem prawa do legalnej aborcji do Karty Praw Podstawowych UE. W grudniu ub.r. przyjął rezolucję popierającą europejską inicjatywę obywatelską „My Voice, My Choice” (MVMC) i wzywającą Komisję Europejską do ustanowienia mechanizmu finansowania z budżetu UE kosztów aborcji – w tym podróży i zakwaterowania. Rezolucje PE nie mają jednak charakteru wiążącego – ostateczna decyzja należy do Komisji Europejskiej.

Przeciwnicy tych rozwiązań, w tym organizacje konserwatywne, uważają to za próbę pośredniego wpływania na prawo krajowe. Twierdzą, że działania te godzą w wolność kobiet do unikania aborcji, w ochronę kruchego życia ludzkiego na etapie prenatalnym oraz w suwerenność państw członkowskich w zakresie regulacji dotyczących aborcji. Europejska Federacja ONE OF US uruchomiła ogólnoeuropejską kampanię informacyjną pod adresem: www.NoAbortionTourism.eu . Platforma jest dostępna we wszystkich językach Unii Europejskiej i ma na celu zmobilizowanie obywateli do wyrażenia sprzeciwu wobec planowanych działań. Za pośrednictwem strony można jednym kliknięciem skontaktować się z kluczowymi członkami Komisji Europejskiej i wezwać ich do poszanowania traktatów unijnych, zasady pomocniczości oraz kompetencji państw członkowskich. Kampania potrwa do 25 lutego 2026 r., czyli do ogłoszenia oficjalnego stanowiska Komisji. /j.k.

Częściej z obcymi

Reklama

Małżeńskie wybory Coraz więcej Polaków bierze ślub z obcokrajowcami; takie małżeństwa stanowią już 4,1% wszystkich ślubów w Polsce – wynika z danych GUS. Według nich, w 2024 r. w Polsce zawarto prawie 5520 małżeństw z obcokrajowcami – to związki, w których jedna osoba była obywatelem Polski, a druga innego kraju. W tej liczbie znalazło się prawie 2650 Polek, które wyszły za cudzoziemców, oraz 2870 Polaków, którzy poślubili obywatelki innych państw. Jak zaznaczyli autorzy zestawienia, takich małżeństw nie jest zbyt wiele, niemniej jednak to najwyższy wynik od 2006 r. (wtedy zawarto ponad 3580 takich małżeństw).

Lista najpopularniejszych narodowości pokazuje różnice między wyborami kobiet i mężczyzn, choć widoczna jest przewaga związków polsko-ukraińskich. Polki najczęściej wychodzą za mąż za Ukraińców – 534 śluby, obywateli Wielkiej Brytanii – 276, Turków – 182, Niemców – 139 i Włochów – 104. Polacy najczęściej żenią się z: Ukrainkami – aż 2013 ślubów, Białorusinkami – 215 i z Rosjankami – 56. /j.k.

Uzbrojeni, ale bez plecaka

BEZPIECZEŃSTWO Polacy się zbroją. W ubiegłym roku zdobyli rekordową liczbę pozwoleń na broń. Niedługo może być o nie trudniej i drożej: część posłów domaga się zaostrzenia przepisów zezwalających na posiadanie broni. Zainteresowanie bronią zaczęło rosnąć wraz z napaścią Rosji na Ukrainę w 2022 r. Według policji, jeszcze w 2020 r. rocznie wydawano niewiele ponad 10 tys. pozwoleń, a 2 lata później – już 34 tys. W 2025 r. chęć posiadania własnej broni wyraziło kolejnych 50 tys. Polaków, a łączna liczba pozwoleń przekroczyła 411 tys.

W planach nie mamy natomiast kompletowania plecaka ewakuacyjnego, do czego namawiają władze. Jak wynika z badania IBRiS, ponad 52,4% respondentów nie planuje przygotować plecaka ewakuacyjnego – robi to tylko 24,2% pytanych, reszta nie ma zdania. Wyposażenie plecaka ewakuacyjnego, czyli zestawu przetrwania w przypadku awarii, klęsk żywiołowych, ewakuacji, braku prądu czy nagłych wyjazdów, ma ułatwić przeżycie przez minimum 72 godziny. /j.k.

Używane w cenie

ZAKUPY Liczba stacjonarnych sklepów z używanymi towarami w ubiegłym roku wzrosła po raz pierwszy od 17 lat; przybyło ponad 400 sprzedawców – jest ich teraz 14,2 tys. Wzrost napędzają głównie detaliczni sprzedawcy odzieży, w tym działający on-line. Kupowanie w lumpeksach stało się modne, ekologiczne i pozwala na znalezienie unikalnych, niszowych produktów. Jednocześnie rośnie sprzedaż używanych książek, płyt i starych mebli. W ciągu 3 lat sprzedaż produktów z drugiej ręki na OLX wzrosła o 25%, a rynek może się dalej powiększać w tempie ok. 15% rocznie. Coraz większą rolę odgrywa używana elektronika – większość Polaków deklaruje chęć dawania sprzętom drugiego życia. /j.k.

2026-02-17 08:16

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Ukraina domaga się wykluczenia Rosji z Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa. Powód? – Rosja pracuje nad zagłodzeniem co najmniej 400 mln osób – wyjaśnia prezydent Wołodymyr Zełenski, nawiązując do blokowania przez ten kraj eksportu zboża. Dostawy z Ukrainy mają istotne znaczenie dla państw afrykańskich. W ubiegłym roku z Ukrainy pochodziło m.in. ok. 50% importu pszenicy do Erytrei, 45% – do Somalii i ok. 25% – do Egiptu. Rosja, blokując szlaki eksportowe, w tym porty czarnomorskie, niszcząc ukraińską infrastrukturę rolną i zbiory, i wywożąc je w ramach „łupu wojennego”, rozbudowuje arsenał wojny hybrydowej przeciwko Ukrainie i Zachodowi. Destabilizacja handlu żywnością na świecie ma wywrzeć presję na państwa zachodnie – m.in. przez obawę przed wielką falą emigracji z Afryki – by zmusić je do ustępstw wobec Moskwy. Przez destabilizację rynku Rosja pokazuje, że może się zaangażować w przezwyciężenie światowego kryzysu żywnościowego dzięki zwiększeniu eksportu zboża i nawozów, ale w zamian chce ograniczenia zachodnich sankcji. Czy – jak twierdzą przedstawiciele Rosji – główną przeszkodą w eksporcie zboża z Ukrainy jest postawa ukraińskich władz, które odmawiają rozminowania portów? Niedawny rosyjski atak rakietowy i zniszczenie drugiego co do wielkości terminalu zbożowego na Ukrainie – w Mikołajowie na południu kraju – wiele wyjaśniają. – W świetle tych wieści dezinformacja Władimira Putina, która odrzuca odpowiedzialność Rosji, staje się jeszcze bardziej cyniczna – oświadczył szef unijnej dyplomacji Josep Borrell. Warszawski Ośrodek Studiów Wschodnich w swojej analizie tłumaczy: „W warunkach trwającej rosyjskiej agresji otwarcie dostępu do ukraińskich portów stwarzałoby zagrożenie atakiem”. Zapewnienia Moskwy, że nie wykorzysta rozminowania portów w niecnych celach, nie są wiarygodne.Wojciech Dudkiewicz
CZYTAJ DALEJ

Papież w Metz: Przyszłość Europy to nie ujednolicenie, ale harmonia różnic

2026-09-28 17:09

[ TEMATY ]

przyszłość Europy

Leon XIV we Francji

Metz

Vatican Media

Papież Leon XIV w Metz

Papież Leon XIV w Metz

Pojednanie staje się możliwe tylko wtedy, gdy mamy odwagę przerwać łańcuch urazy. Przyszłość Europy nie polega na ujednoliceniu, lecz na harmonii różnic - wskazał Leon XIV w homilii w Metzu w ostatnim dniu podróży apostolskiej do Francji.

Podczas Mszy św. w katedrze św. Szczepana, w obecności 35 tys. wiernych oraz m.in. prezydenta Francji Emmanuela Macrona Papież zawierzył Bogu „drogę wspólnoty diecezjalnej, a także całej Europy”. Przypomniał, że Mozela przez wieki była miejscem spotkania narodów, ale także bolesną granicą Europy i ziemią naznaczoną konfliktami.
CZYTAJ DALEJ

Szczawno-Zdrój. Pozytywne Granie wróciło po sześciu latach

2026-09-28 20:11

[ TEMATY ]

Pozytywne Granie

Szczawno‑Zdrój

św. Jan Paweł II

Beata Mucha

Archiwum prywatne

Schola z parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju podczas Festiwalu Piosenki Chrześcijańskiej „Pozytywne Granie”. Z lewej opiekun grupy i proboszcz parafii, ks. Tomasz Zięba.

Schola z parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju podczas Festiwalu Piosenki Chrześcijańskiej „Pozytywne Granie”. Z lewej opiekun grupy i proboszcz parafii, ks. Tomasz Zięba.

Dziesięciu wykonawców, blisko stu artystów na scenie i kilkuset słuchaczy – tak wyglądała 16. edycja „Pozytywnego Grania”. Festiwal, który 26 września zagościł w szczawieńskim amfiteatrze, połączył muzykę chrześcijańską, integrację środowisk i pamięć o św. Janie Pawle II.

Muzyka, radość i chrześcijańskie przesłanie ponownie połączyły wykonawców i publiczność. Wśród słuchaczy byli mieszkańcy Szczawna-Zdroju i okolic, goście oraz kuracjusze, którzy zatrzymywali się w amfiteatrze, by posłuchać występujących na scenie solistów, duetów i zespołów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję