Katarzyna Dobrowolska: Jakie były początki Muzeum Diecezjalnego?
Kinga Reczka: W 1911 r. powstał pomysł, aby utworzyć w diecezji kieleckiej muzeum, które przedstawiałoby sztukę sakralną oraz chroniłoby zabytki kościelne przed zniszczeniem i grabieżą. Organizacja instytucji trwała 11 lat do 1922 r., a muzeum mieściło się wówczas w gmachu Wyższego Seminarium Duchownego. Wiele obiektów do tego muzeum przekazał ówczesny biskup kielecki Augustyn Łosiński, również inni księża przekazywali rozmaite pamiątki. Kolekcja składała się zarówno z dzieł sztuki sakralnej, jak i np. wielu starych, zabytkowych monet. Niestety zbiory rozproszyły się w czasie II wojny światowej. Natomiast, jeśli chodzi o czasy powojenne, już bp Czesław Kaczmarek rozpoczął starania, by przywrócić muzeum diecezjalne, w czym niestety przeszkodziły działania władzy komunistycznej. Muzeum obecnie mieści się w dawnym domu Biskupa Kieleckiego i zostało powołane przez bp. Kazimierza Ryczana 22 lutego 2005 r. – w święto Katedry św. Piotra Apostoła. W dekrecie powołującym muzeum Ksiądz Biskup bardzo mocno podkreślał wymiar ewangelizacyjny sztuki oraz zadania pastoralne takiego muzeum, widząc w pięknie sztuki coś co wskazuje na nowe niebo i nową ziemię.
Co jest najważniejszym celem placówki?
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Uważamy, że najważniejszą misją muzeów diecezjalnych jest ewangelizacja i prowadzenie do liturgii. Wiele dzieł sztuki sakralnej czy religijnej (bo to dwa różne pojęcia), które znajdują się w tego typu muzeach – nawet jeżeli nie są wprost sztuką liturgiczną – i tak prowadzą do liturgii. Oprócz tego, muzeom diecezjalnym prawo kościelne wyznacza także misję dbania o zabytkowe dzieła sakralne z terenu danej diecezji, które wymagają specjalistycznej interwencji i przechowania. To już nie różni nas aż tak bardzo od muzeów świeckich, których jednym z najważniejszych zadań jest właśnie gromadzenie i przechowywanie zbiorów. Chcemy również po prostu przybliżać kulturę chrześcijańską, jest ona fascynująca.
Czym wyróżnia się Muzeum Diecezjalne na tle innych tego typu placówek kulturalnych w regionie?
Po pierwsze wyróżnia nas to, że jesteśmy jednym z niewielu muzeów kościelnych w regionie, zatem skupiamy się głównie wokół kultury chrześcijańskiej. Jako placówka katolicka mocno trzymamy się teologii oraz klasycznej kultury i filozofii, co już od kilku wieków nie jest tak oczywiste w Europie, choć jak podkreślała wielka niemiecka pisarka Gertrude von Le Fort, sztuka zachodnia zawsze była związana z dogmatem katolickim, była „kapłanką dogmatu”. Nie uczestniczymy zatem w tych nurtach współczesnej kultury, które nie chcą znać piękna, dobra i prawdy.
Od kilku lat muzeum poszerza swoją działalność popularyzatorską i edukacyjną, przyciągając coraz to nowych sympatyków i odbiorców kultury z bardzo szerokiego grona.
Reklama
Oczywiście jako muzeum na różne sposoby wypełniamy funkcję edukacyjną w swojej misji. Kilka lat temu poszerzyliśmy ją o projekt Akademia Wiara-Kultura-Nauka. Zapraszamy ciekawych gości reprezentujących różne dziedziny nauki, środowisko mediów, sztuki i kultury, teologów, którzy opowiadają o tematach będących na styku wiary, kultury i nauki. Te spotkania mają walor edukacyjny, ale staramy się, aby miały również wymiar cywilizacyjny – jakkolwiek doniośle to brzmi. Dokładamy po prostu naszą malutką cegiełkę do tego, aby wiara, nauka i kultura szły znowu razem w parze, ponieważ są narzędziami poznania, którymi dysponuje człowiek. Gdy są powiązane ze sobą, w pełniejszy sposób odkrywają przed nami prawdę o człowieku i rzeczywistości – ten ich związek pomaga nam dostrzec większą część prawdy o świecie. Same spotkania Akademii Wiara-Kultura-Nauka rzeczywiście cieszą się dużą frekwencją. Sam projekt się rozrasta – dla przykładu niedawno organizowaliśmy wraz z Wystawą SacroExpo konferencję o liturgii „Duch Liturgii Duchem Kościoła” we współpracy z innymi środowiskami z całej Polski, a nawet ze Stanów Zjednoczonych. Jesteśmy też obecni z naszymi wykładami w Internecie, tym samym docieramy do szerokiego kręgu odbiorców z całej diecezji kieleckiej, co jest dla nas ważne.
A co do planów na przyszłość…?
Jesteśmy małą instytucją, więc mamy bardzo ograniczone możliwości strategicznego planowania, zwłaszcza w tak zmiennym świecie, jaki jest teraz. Chcemy być muzeum, które coraz bardziej ewangelizuje i prowadzi ludzi do liturgii oraz ukazuje wartość katolickiej kultury, która przecież jest naszym dziedzictwem – i to naprawdę pięknym i pełnym mądrości. Warto je docenić i po prostu je poznawać, żyć nim i tworzyć je. Chcemy być taką placówką dla diecezji kieleckiej, Kielc, regionu, a nawet i szerzej. Natomiast planowanie jest też w cudzysłowie „trudne”, ponieważ – naprawdę – to Duch Święty prowadzi. Dzieją się rzeczy, których sami byśmy nie wymyślili.
Wychowujecie do sztuki kolejne młode pokolenia, które przybywają na lekcje muzealne związane z konkretnymi tematami. Jak zaciekawić je sztuką?
Reklama
Na naszych zajęciach mówimy dużo o kulturze katolickiej, która jest symboliczna. Ludzie współczesności myślą bardziej pojęciowo, stąd my już pewnych rzeczy nie umiemy odczytać. Trzeba zatem uczyć się odczytywania tych symboli, ponieważ jest to bardzo potrzebne człowiekowi wierzącemu. Kiedy oprowadzamy młodzież czy dzieci po naszej ekspozycji muzealnej, prezentujemy im bogactwo tej kultury, uczymy ich odczytywać te symbole, odbierać tę sztukę. Opowiadamy o elementach duchowych, ale także tych materialnych – z czego składa się budowla Kościoła, jak się tworzyło się i tworzy się sztukę liturgiczną, np. monstrancje, kielichy, ornaty. Staramy się tak o tym wszystkim opowiadać, by było to po prostu interesujące. Do tego potrzeba myślenia o słuchaczu – o tym, żeby dowiedział się czegoś pożytecznego dla niego, żeby ta wiedza pomogła mu się rozwinąć, żeby dobrze i miło spędził czas. Gdy dajemy nasze zainteresowanie, widzimy że ci młodzi ludzie również nam dają swoje zainteresowanie.
Niedawno muzeum świętowało 20 lat pracy otwarciem kolejnej wystawy pt. „Iubilaeum”, która będzie czynna do października.
Tytuł wystawy „Iubilaeum” odnosi się do przeżywanego teraz w Kościele Roku Jubileuszowego, ale też jubileuszu 220 lat istnienia diecezji kieleckiej oraz 20-lecia naszego muzeum. Przypomnijmy – samo Muzeum Diecezjalne w Kielcach zostało powołane, aby uczcić 200-lecie diecezji kieleckiej. „Iubilaeum” to wystawa przedstawiająca ciekawe eksponaty z diecezji kieleckiej w większości z epoki średniowiecznej, czyli epoki rozwoju kultury i myśli chrześcijańskiej. Muszę tutaj rzeczywiście przyznać, że to jest sztuka prawdziwie ewangelizacyjna – dla przykładu nawet sam kształt ułożenia ciała Matki Bożej w danej rzeźbie czy kolor Jej włosów na obrazie opowiada o Jej cechach duchowych! Użycie takich, a nie innych kolorów, konkretnego kształtu monstrancji… To wszystko ma swoje znaczenie. Nie dość, że poznawanie tego języka symboli to korzyść w postaci wiedzy religijnej, to też jest to po prostu frajda. Średniowiecze jest po prostu fascynujące i nie są to „wieki ciemne” w potocznym rozumieniu tego hasła. Na wystawie prezentujemy też jedno z najciekawszych dzieł w diecezji – rzeźbę samego Wita Stwosza, przedstawiającą św. Krzysztofa. Serdecznie zatem zapraszam do naszego muzeum na wystawę jubileuszową i wydarzenia towarzyszące ekspozycji!