Reklama

Wiara

Serce Maryi

Niepokalane Serce Maryi zostało otwarte dla nas na Kalwarii słowami umierającego Jezusa: „Niewiasto, oto syn Twój”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święta Maryjne zazwyczaj kierują nas ku rzeczywistości człowieka, Kościoła i wiary, z którą w jakiś szczególny sposób związana jest obecność Maryi. Wskazują one na tajemnicę wchodzenia Boga w ludzką rzeczywistość, stałego przenikania się tego, co kieruje myśli ku Bogu, i tego, co jest codziennością człowieka. Kontemplujemy tajemnicę wejścia Zbawiciela w świat, przeżywając uroczystość Zwiastowania Pańskiego. Stajemy przed tajemnicą Przedwiecznego, który przyjmuje ludzkie ciało, gdy podziwiamy Bożą Rodzicielkę. W cierpieniu wpatrujemy się w Tę, którą nazywamy Matką Bolesną i w której bólu pod krzyżem Syna odnajdujemy ból każdego ludzkiego serca. W chwilach próby, zamętu wzywamy wstawiennictwa Tej, którą czcimy jako Matkę Kościoła, Wspomożenie Wiernych, Królową Polski, Królową Pokoju.

Łączność Maryi z miłością Trójcy Świętej

Reklama

Wśród tych świąt jest jedno szczególne, które kieruje nas do wewnętrznego życia Maryi – święto Jej Niepokalanego Serca. Prowadzi ono do największej tajemnicy – misterium życia człowieka z Bogiem i całkowitego zaufania Bogu. Na tę rzeczywistość wskazuje kolekta z Mszy św. na wspomnienie Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny: „Boże, Ty przygotowałeś w Sercu Najświętszej Maryi Panny godne mieszkanie dla Ducha Świętego, spraw, abyśmy za wstawiennictwem Najświętszej Dziewicy stali się świątynią Twojej chwały”. Słowa te w dyskretny sposób przypominają łączność Maryi z miłością całej Trójcy Świętej – ofiarowuje Ona swe serce Bogu, matczyną miłością kieruje je ku wcielonemu Słowu, a równocześnie pozostaje ono przybytkiem Ducha Świętego. W ten sposób Maryja uczestniczy w przedziwnych dziełach Bożych swym Niepokalanym Sercem, w którym jest miejsce jedynie na miłość. Wsłuchana w Boże Słowo, wypełniona nim, równocześnie staje się najbardziej wrażliwa na wołanie człowieka, by na Bożą miłość umiał odpowiedzieć miłością.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Maryja, której serce jest tak czyste, może całą pełnią duszy przyjąć i kochać swego Pana i Stwórcę, nie zatrzymując niczego dla siebie. W Niej jednej i w Jej sercu miłość nie napotyka żadnej przeszkody, dlatego człowiek wpatrzony w Niepokalane Serce Maryi uczy się czystości serca, które chce kierować się we wszystkim ku Bogu, Jego uczynić centrum swego życia – stać się godnym przybytkiem Jezusa. Maryja uznaje swą małość przed Bogiem, stąd mówi: „Oto ja służebnica Pańska” (Łk 1, 38), ale równocześnie przyjmuje i wysławia wielkie rzeczy, które Bóg sprawia w Jej życiu: „wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny” (Łk 1, 49). Pokorne serce potrafi dostrzec wspaniałe dzieła Boga, które trwają z pokolenia na pokolenie, a równocześnie na miarę otrzymanego powołania uczestniczyć w nich tu i teraz, nieść radość obecności Boga w dziejach człowieka, tak jak czyni to Maryja, gdy udaje się do Elżbiety.

Kult Niepokalanego Serca Maryi ma długą tradycję w Kościele, poczynając od czasów średniowiecza, jego rozwój następuje jednak w XIX wieku, najpierw pod wpływem objawień św. Katarzyny Labouré i Cudownego Medalika. Na rewersie medalika znajdują się dwa serca: jedno otoczone koroną cierniową, drugie przebite mieczem. To symbole Serca Jezusa i Serca Jego Matki. Ich bliskość wskazuje na szczególną więź miłości, która jest równocześnie miłością skierowaną do każdego człowieka.

Niepokalane Serce Maryi drogą do pokoju

Reklama

Nabożeństwo do Niepokalanego Serca rozwinęło się szczególnie po ogłoszeniu przez Piusa IX w 1854 r. dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Kolejnym wydarzeniem, które sprzyjało umocnieniu kultu, były objawienia fatimskie. W Europie trwała Wielka Wojna, gdy Matka Boża objawiła się trójce dzieci – rodzeństwu Franciszkowi i Hiacyncie Marto oraz ich kuzynce Łucji dos Santos – w portugalskiej miejscowości Cova da Iria. Maryja ukazywała się dzieciom sześć razy, by przynieść wezwanie do pokuty i nawrócenia, do modlitwy różańcowej, szczególnie w intencji grzeszników, i wskazać na swoje Niepokalane Serce jako drogę do pokoju. Pokój bowiem rodzi się tam, gdzie człowiek zapatrzony w Boga i zanurzony w Bożej miłości potrafi wyrzec się swojej pychy, egoizmu, pragnienia dominacji nad innymi. Maryja, powtarzając w kolejnych objawieniach prośbę o modlitwę wynagradzającą, prosi również o poświęcenie świata, a szczególnie Rosji Jej Niepokalanemu Sercu. Do tej prośby Maryi będą powracać kolejni papieże, wskazując na Tę, która zarówno całym społecznościom i narodom, jak i pojedynczym ludziom wskazuje drogę życia całkowicie otwartego na Boga, a w konsekwencji najbardziej otwartego na potrzeby człowieka.

Reklama

Po raz pierwszy poświęcił świat Niepokalanemu Sercu Maryi papież Pius XII. Uczynił to 31 października 1942 r., wypowiadając słowa: „Poświęcamy się na zawsze Tobie i Twojemu Niepokalanemu Sercu, Matko nasza i Królowo świata, aby miłość Twoja i opieka zapewniły zwycięstwo królestwa Bożego oraz by wszystkie narody, pojednane między sobą i z Bogiem, Ciebie błogosławiły i wysławiały”. To oddanie ponowił Jan Paweł II w Fatimie 13 maja 1982 r. w łączności z episkopatem całego świata, zgodnie z oczekiwaniem wyrażonym przez Maryję w czasie Jej objawień. Następnie 25 marca 1984 r. odnowił ten akt w Rzymie na placu św. Piotra przed figurą przywiezioną z Fatimy. Jan Paweł II modlił się wraz z biskupami świata: „Przed czterdziestu laty, a także w dziesięć lat później, Twój sługa papież Pius XII, mając przed oczyma bolesne doświadczenia rodziny ludzkiej, zawierzył i poświęcił Twemu Niepokalanemu Sercu cały świat, a zwłaszcza te narody, które ze względu na swą sytuację stanowiły szczególny przedmiot Twej szczególnej miłości i troski. Ten świat ludzi i narodów mamy przed oczami również dzisiaj (...): świat kończącego się drugiego tysiąclecia, świat współczesny, nasz dzisiejszy świat! (...) O Matko ludzi i ludów, Ty, która znasz «wszystkie ich cierpienia i nadzieje», Ty, która czujesz po macierzyńsku wszystkie zmagania pomiędzy dobrem a złem, pomiędzy światłem i ciemnością, jakie wstrząsają współczesnym światem – przyjmij nasze wołanie skierowane w Duchu Przenajświętszym wprost do Twojego Serca i ogarnij miłością Matki i Służebnicy Pańskiej ten nasz ludzki świat, który Ci zawierzamy i poświęcamy, pełni niepokoju o doczesny i wieczny los ludzi i ludów”.

Akt oddania narodu polskiego Niepokalanemu Sercu Maryi

W sposób szczególny Niepokalanemu Sercu Maryi oddana została również Polska. Po zakończeniu II wojny światowej polscy biskupi z inicjatywy prymasa Augusta Hlonda, w obliczu trudnej sytuacji społeczno-politycznej państwa poddanego ideologii komunistycznej, zwrócili oczy wiernych raz jeszcze ku Tej, która od wieków czczona jest jako Królowa Polski. Wskazując na Jej Niepokalane Serce, ukazali drogę serca napełnionego Bogiem, które zawsze pozostaje wolne, nawet w obliczu zagrożenia i zła. 8 września 1946 r. na Jasnej Górze pod przewodnictwem prymasa Augusta Hlonda z udziałem episkopatu Polski oraz ponadmilionowej rzeszy pielgrzymów dokonano aktu oddania narodu polskiego Niepokalanemu Sercu Maryi. Słowa aktu oddania wypowiedziane na Jasnej Górze stały się wskazaniem drogi ocalenia wielowiekowego dziedzictwa narodu i jego siłą w czasie zniewolenia. To siła, która wypływa nie z przewagi liczebnej, materialnej czy militarnej, ale z tej o wiele większej – siły serca czerpiącego swą moc z nieskończonej Bożej miłości.

Zgromadzeni na Jasnej Górze powtarzali więc w imieniu wiernych w całej Polsce: „W tę dziejową chwilę my, dzieci narodu polskiego, stajemy przed Twym tronem w hołdzie miłości, czci serdecznej i wdzięczności. Tobie i Twojemu Niepokalanemu Sercu poświęcamy siebie, cały naród i wskrzeszoną Rzeczpospolitą, obiecując Ci wierną służbę, oddanie zupełne oraz cześć dla Twych świątyń i ołtarzy. Synowi Twojemu, a naszemu Odkupicielowi ślubujemy dochowanie wierności Jego nauce i prawu, obronę Jego Ewangelii i Kościoła, szerzenie Jego królestwa. (...) Narodowi polskiemu uproś stałość w wierze, świętość życia, zrozumienie posłannictwa. Złącz go w zgodzie i bratniej miłości. Daj tej polskiej ziemi, przesiąkniętej krwią i łzami, spokojny i chwalebny byt w prawdzie, sprawiedliwości i wolności. Rzeczypospolitej Polskiej bądź Królową i Panią, natchnieniem i Patronką”.

Niepokalane Serce Maryi, jak przypomniał Jan Paweł II w homilii na Krzeptówkach w Zakopanem, zostało otwarte dla nas na Kalwarii słowami umierającego Jezusa: „Niewiasto, oto syn Twój” (J 19, 26). Pod krzyżem Maryja stała się Matką wszystkich ludzi odkupionych przez Chrystusa. Zapatrzeni w Jej Serce i wraz z Nią możemy na życiowych ścieżkach powtarzać słowa skierowane do Jezusa: „Z bólem serca szukaliśmy Ciebie” (Łk 2, 48).

Autorka jest doktorem teologii dogmatycznej, członkiem Polskiego Towarzystwa Mariologicznego.

2025-06-24 13:12

Oceń: +15 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z naszymi prośbami do Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Wszyscy jesteśmy zdani na pomoc ze strony Pana Boga i innych ludzi. Wynika to z naszego naturalnego ograniczenia. Tych ograniczeń doświadczamy niemal na każdym kroku, tak w sferze cielesnej, materialnej, jak i duchowej. Owe ograniczenia nawet czasem nas przerażają, zwłaszcza w sytuacjach chorób, zwłaszcza nieuleczalnych. Boleśnie też odczuwamy ograniczenia w sferze naszego ducha, w dziedzinie wiary, nadziei, miłości, wytrwałości, cierpliwości. Odczuwamy ograniczenia w dziedzinie poznawczej. Uczymy się niemal całe życie i tak nasza wiedza pozostaje ciągle fragmentaryczna, nie zdołamy posiąść pełnej wiedzy o wszystkim. Podobnie jest w dziedzinie zaspokajania naszych pragnień i dążeń. Budzą się w nas niekiedy bardzo szlachetne pragnienia i dążenia, włącznie z pragnieniem świętości, doskonałości. Nasz dramat często polega na tym, że nie potrafimy zrealizować naszych najgłębszych pragnień Pragnienia bywają nieograniczone, a ich zaspokojenie jedynie cząstkowe. Niektóre dążenia udaje się nam osiągnąć przy pomocy naszych bliźnich. Stąd też w naszym życiu jesteśmy zdani na branie, przyjmowanie i na dawanie, czyli udzielanie pomocy. Dla ludzi wierzących pierwszym nas wspomagającym jest Bóg. Stąd też mamy tyleż modlitw błagalnych o Boże wsparcie. Nasze prośby do Pana Boga kierujemy poprzez Jezusa Chrystusa, Boga Wcielonego. On sam polecił nam prosić Ojca w Jego imię. Stąd też wszystkie modlitwy do Boga kończymy słowami: „Przez Chrystusa Pana naszego”.
CZYTAJ DALEJ

Krzyż, kara niewolników, stał się tronem Pana, i to jest cała treść dzisiejszego święta

2026-08-18 11:03

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Lud w drodze „stracił cierpliwość”. Dosłownie dusza ludu „skróciła się” w trudach pustyni. Szemranie uderza w Boga i w Mojżesza, a nawet w samą mannę: „uprzykrzył się nam już ten pokarm mizerny”. Wtedy pojawiają się węże o jadzie palącym (hebr. serafim, „palące”). Ukąszenie i śmierć odsłaniają, dokąd naprawdę prowadzi odwrócenie się plecami do Boga. Lud wyznaje grzech, a Mojżesz, jak zawsze, wstawia się za tymi, którzy przed chwilą występowali przeciw niemu.
CZYTAJ DALEJ

Radość, która nie potrzebuje alkoholu

2026-09-14 23:06

Dariusz Sowa

Uczestnicy wesela wesel

Uczestnicy wesela wesel

Spotkanie rozpoczęło się w Domu Diecezjalnym TABOR. Uczestnicy przedstawiali swoje rodziny, opowiadali o doświadczeniach małżeńskich i dzielili się historiami, które często rozpoczynały się od jednego, odważnego kroku – decyzji, że ich wesele będzie świętem miłości, a nie alkoholu. Pierwszego dnia uczestników odwiedził biskup Kazimierz Górny, który podziękował małżonkom za ich świadectwo i przypomniał postać św. Maksymiliana Marii Kolbego – patrona ludzi podejmujących trud życia w trzeźwości. Podczas Eucharystii ks. dr Wiesław Matyskiewicz podkreślał, że abstynencja nie jest wyrzeczeniem, lecz darem składanym rodzinie i bliźnim. Drugi dzień miał charakter formacyjny. Konferencje poświęcone problematyce uzależnień pokazały, jak współczesna wiedza medyczna i psychologiczna potwierdza znaczenie profilaktyki oraz odpowiedzialnych wyborów. Szczególnym przeżyciem była pielgrzymka do Markowej – miejsca naznaczonego świadectwem błogosławionych Józefa i Wiktorii Ulmów. Ich życie przypomina, że miłość małżeńska to codzienna odpowiedzialność za drugiego człowieka, gotowość do poświęcenia i odwaga życia zgodnie z wyznawanymi wartościami. Wieczorne warsztaty taneczne, wspólna modlitwa różańcowa oraz rozmowy do późnych godzin pokazały, że integracja nie potrzebuje alkoholu. Wręcz przeciwnie – uczestnicy podkreślali, że dopiero w atmosferze trzeźwości można w pełni cieszyć się obecnością drugiego człowieka, prowadzić wartościowe rozmowy i budować prawdziwe więzi. Ostatni dzień spotkania był czasem dziękczynienia za otrzymane łaski. Podczas Eucharystii w parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Rzeszowie-Dworzysku ks. prałat Władysław Zązel, który zachęcał, aby rodzinne uroczystości – zwłaszcza wesela – były świadectwem wolności, odpowiedzialności i szacunku wobec każdego uczestnika. XXXII Wesele Wesel nie było jedynie kolejnym zjazdem małżeństw. Było przede wszystkim żywym dowodem na to, że można świętować inaczej. Coraz więcej młodych narzeczonych zastanawia się dziś nad organizacją wesela bezalkoholowego. Nie dlatego, że chcą komukolwiek coś udowodnić, ale dlatego, że pragną, aby najważniejszy dzień ich życia był pięknym początkiem wspólnej drogi, wolnym od ryzyka nadużyć i złych doświadczeń. Rzeszowskie XXXII Wesele Wesel pozostawiło uczestnikom nie tylko piękne wspomnienia, ale również ważne przesłanie. Każde bezalkoholowe wesele staje się świadectwem, że można budować kulturę spotkania opartą na szacunku, odpowiedzialności i prawdziwej wolności. Oby takich świadectw było w Polsce coraz więcej.  

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję