Reklama

Niedziela plus

Gdańsk

Czy wiecie, które…

Niedziela Plus 30/2024, str. I

[ TEMATY ]

Matka Boża

Zdjęcia: parafiaswarzewo.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

...sanktuarium nazywane jest kaszubską Częstochową?

Cudowna figura Matki Bożej Królowej Polskiego Morza, często określana mianem Opiekunki Rybaków, czczona jest od XV wieku. Legenda głosi, że figura pochodzi z tonącego statku. Podczas ogromnego sztormu żeglarze modlili się o ocalenie przed znajdującą się na okręcie figurką Madonny z Dzieciątkiem i zostali wysłuchani. W podzięce Matce Bożej ustawili figurkę na lądzie, przy studzience w miejscowości Swarzewo (arch. gdańska). Miejsce kultu Maryi rosło z roku na rok, z całego Pomorza przybywali pielgrzymi i zdecydowano się wybudować w Swarzewie trzeci kościół – dzisiejsze sanktuarium Matki Bożej Królowej Polskiego Morza. W miejscu studzienki ze źródełkiem zbudowana została kapliczka. Figurze Matki Bożej kilkakrotnie groziło niebezpieczeństwo. Podczas wojen szwedzkich w 1626 i 1657 r. uchroniono ją przed najeźdźcami przez zakopanie jej w ziemi. W latach II wojny światowej również została zakopana, na terenie gospodarstwa Leona Torlińskiego w Wielkiej Wsi – dzisiejszym Władysławowie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Konsekracji kościoła dokonał w 1930 r. bp Konstantyn Dominik, a 8 września 1937 r. miała miejsce uroczystość koronacji Matki Bożej Swarzewskiej i nadania Jej tytułu Królowej Polskiego Morza przez papieża Piusa XI, w której uczestniczyło ok. 50 tys. wiernych.

Odpusty lipcowy i wrześniowy uważane są za jedne z najważniejszych na Kaszubach, a sama miejscowość została nazwana kaszubską Częstochową. Po uroczystej Mszy św. odmawia się Różaniec, a po nim rozpoczyna się całonocna adoracja przed cudowną figurą Matki Bożej. W czasie adoracji część pątników obchodzi na kolanach, z zapaloną świecą, ołtarz, a wierni nadal składają tu liczne dary wotywne.

Sanktuarium zachwyca bogatą polichromią, a dekoracja stwarza wyjątkowy klimat skupienia i zadumy. Wśród malowideł dostrzec można niewielką niszę, a w niej Pietę – niezwykle cenną drewnianą rzeźbę polichromowaną, datowaną na lata 1480-90. Jest ona jedynym zachowanym na Pomorzu Gdańskim gotyckim wyobrażeniem Matki Bożej, która opłakuje trzymanego na kolanach martwego Chrystusa. Figura Matki Bożej Królowej Polskiego Morza umieszczona jest w centralnym miejscu prezbiterium i zwykle zasłonięta obrazem Madonny Tronującej z Dzieciątkiem. Na początku Mszy św. przy dźwięku organów obraz odsuwa się i odsłania cudowną figurę. /i.c.

2024-07-23 14:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

U Matki Bolesnej w Boleszynie

Niedziela toruńska 13/2014, str. 4-5

[ TEMATY ]

Matka Boża

sanktuarium

Wojciech Wielgoszewski

W XVIII w. uchroniła od zarazy mieszkańców parafii św. Marcina Biskupa. Od tej pory przed Jej wizerunek nieprzerwanie napływają prośby o wstawiennictwo oraz świadectwa cudownych uzdrowień i pomocy w wielu sprawach życiowych, a sanktuarium Matki Boleszyńskiej jest ośrodkiem żywej wiary

Na styku historycznych ziem: lubawskiej, chełmińskiej i michałowskiej, w powiecie nowomiejskim 12 km od Lidzbarka Welskiego, wśród łagodnych wzgórz i jezior leży parafia boleszyńska. Pierwsze wzmianki o Boleszynie pojawiają się na początku XV w., jednak jego historia sięga połowy XIII stulecia. Zmienne były koleje jej losów: to została powiększona o parafię w Radoszkach (XV w.), to po śmierci proboszcza podczas I wojny szwedzkiej do lat 70. XVII w. była filią Mroczna. Po I rozbiorze znalazła się w zaborze pruskim. W ciągu stuleci należała do dekanatów: górznieńskiego, później lidzbarskiego. Obecnie wchodzi w skład dekanatu Rybno. Każda z jej wsi ma osobnego patrona. Boleszyn – św. Walentego, Kowaliki – św. Józefa, Wielkie Leźno – św. Jana Chrzciciela, Słup – św. Rocha, Sugajno – św. Jakuba, Zalesie – św. Ignacego Loyoli. Ich wizerunki wiszą w parafialnej świątyni pw. św. Marcina z ok. 1722 r., konsekrowanej w 1742 r. Drewniany kościół postawiono w miejscu wcześniejszego, który cieszył się także patronatem Trójcy Świętej.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on swoją moc?

2025-04-05 20:57

[ TEMATY ]

Katechizm Wielkopostny

Adobe Stock

Wielki Post to czas modlitwy, postu i jałmużny. To wiemy, prawda? Jednak te 40 dni to również czas duchowej przemiany, pogłębienia swojej wiary, a może nawet… powrotu do jej podstaw? W kolejnym dniu naszego katechizmu odpowiedź na pytanie - czy jeśli sakramentu udziela człowiek niegodny, to traci on swoją moc?

Czy wiesz, co wyznajesz? Czy wiesz, w co wierzysz? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym? Jeśli nie, zostań z nami. Jeśli tak, tym bardziej zachęcamy do tego duchowego powrotu do podstaw z portalem niedziela.pl. Przewodnikiem będzie nam Katechizm Kościoła Katolickiego oraz Youcat – katechizm Kościoła katolickiego dla młodych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję