W scenie tej widzimy świętego franciszkanina podczas widzenia Matki Bożej z Dzieciątkiem na ręku. Po lewej stronie umieszczono rzeźbę św. Jana Chrzciciela, a po prawej – św. Barbary. Zwieńczenie ołtarza stanowi scena stygmatyzacji św. Franciszka z Asyżu. Na ołtarzu tym w latach 1945-74 r. przechowywane były sprowadzone ze Lwowa relikwie św. Jana z Dukli. Dlaczego ze Lwowa?
Jan z Dukli (wtedy jeszcze nie noszono nazwisk, a człowieka określano przez przydomek czy miejsce, z którego pochodził) przyszedł na świat w XV stuleciu (ok. 1414 r.). Kiedy w 1472 r. kapituła generalna Ojców Bernardynów otrzymała od papieża Sykstusa IV nakaz wyznaczenia tzw. misjonarzy pokutnych, którzy chronić mieli zwykłych ludzi przed szerzącym się husytyzmem, we Lwowie wybór padł na Jana z Dukli. Jego pokora i skromność zachwycała wszystkich. Za cały majątek miał brewiarz zakonny i krucyfiks. Pod koniec życia przyszło jeszcze jedno doświadczenie – stracił wzrok, a mimo to nadal głosił kazania i spowiadał. Umarł w siedemdziesiątym roku życia, w 1484 r. we Lwowie.
Nauki pobierał w Krakowie. Tu zdobył znajomość niemieckiego, która umożliwiła mu później ewangelizowanie niemieckich środowisk mieszczańskich Lwowa. Ale świat doczesny i królewski Kraków, pełen atrakcji dla młodego człowieka, nie pociągały Jana. Wybrał dukielskie lasy i życie pustelnicze, które prowadził przez 3 lata na Górze Cergowa wśród wilków i zbójców. Święty Jan z Dukli pozostawił zbiór homilii, dotąd jednak nie udało się ich odnaleźć. Mówiono, iż kazania głosił po rusku, niemiecku, polsku i po łacinie. We Lwowie miał objawienia Matki Najświętszej z Dzieciątkiem na ręku, która dziękować mu miała za jego szczere i gorące modlitwy. Stąd częste jest przedstawianie św. Jana w momencie, w którym ukazuje mu się Matka Boża z Dzieciątkiem podczas osobistej modlitwy. Interesujące jest przedstawienie w farze w Ropczycach, gdzie mu towarzyszy współpatron Polski św. Andrzej Bobola, jezuita. Obaj wielbią ukazującą im się Madonnę Częstochowską. Na terenie parafii w Polanach znajduje się kaplica św. Jana z Dukli zniszczona w czasie II wojny światowej, ponownie odbudowana w latach 90. XX wieku przez śp. ks. Jana Delektę. Odbywa się tutaj co roku odpust lipcowy ku czci św. Jana z Dukli.
T.LOVE, Wniebodźwięki, Karczmarze NaNowo – tak wyglądała muzyczna strona spotkania Diecezjalnych Dni Młodych. Od 17 do 19 sierpnia 2017 r. w Parku Papieskim w Rzeszowie bawiło się i modliło pięćset młodych ludzi.
Diecezjalne Dni Młodych rozpoczęły się wieczorem 17 sierpnia. Młodzież została zakwaterowana w ogromnym namiocie rozłożonym we wschodniej części Parku Papieskiego. Zawiązanie wspólnoty koordynowali: ks. Krzysztof Golas – diecezjalny duszpasterz młodzieży i ks. Daniel Drozd – dyrektor Domu Diecezjalnego Tabor w Rzeszowie. Po kolacji odbył się koncert zespołu „Wniebodźwięki”, a po nim adoracja Najświętszego Sakramentu w rzeszowskiej katedrze.
Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów.
Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek.
Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.
Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.