Reklama

Niedziela Małopolska

Jest z nami!

Często myślałem, że jesteś siostrą zakonną, augustianką, a tak naprawdę jesteś jedną z nas… – powiedział o. Marek Donaj.

Niedziela małopolska 25/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Włosań

MFS/NIedziela

Od lat gromadzimy się właśnie przy tej kaplicy – podkreślił o. Marek Donaj

Od lat gromadzimy się właśnie przy tej kaplicy – podkreślił o. Marek Donaj

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To już tradycja, że przy kapliczce św. Rity we Włosani spotykają się jej czciciele, aby się modlić, aby oddać część świętej, która od wieków wyprasza łaski w sprawach szczególnie trudnych i beznadziejnych.

Coraz więcej osób

Tegoroczne nabożeństwo zgromadziło w sobotnie popołudnie (8 czerwca) liczne grono; zarówno mieszkańców Włosani, jak i przyjezdnych z okolicznych miejscowości. Witając zebranych, dr Antonina Loster poinformowała, że spotkanie zorganizowało stowarzyszenie Dla Naszej Gminy Mogilany, w tym jego prezes Grzegorz Nędza. Zwróciła uwagę m.in. na nowy, gontowy dach położony na kapliczce, podziękowała tym, którzy wsparli konieczny remont.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mszę św. sprawowali o. Marek Donaj, augustianin oraz nowy proboszcz włosańskiej parafii Matki Bożej Królowej Polski, ks. Mariusz Słonina, ubrany w ornat z wizerunkiem św. Rity. – To ornat, w którym w naszym kościele w każdy 22. dzień miesiąca odprawiam Mszę św. połączoną z nabożeństwem do św. Rity – informuje kapłan i podkreśla, że nabożeństwa przyciągają coraz więcej osób do świątyni, gdzie znajdują się przywiezione z sanktuarium w Cascia relikwie św. Rity.

List

Reklama

– Od lat gromadzimy się właśnie przy tej kaplicy – powiedział ks. Donaj, rozpoczynając homilię i podkreślił rolę, jaką w upowszechnianiu kultu św. Rity we Włosani spełniają państwo Antonina i Jerzy Losterowie – pomysłodawcy budowy kapliczki oraz cyklicznych nabożeństw. Zainspirowany listami, które ludzie piszą do św. Rity, ks. Marek nadał kazaniu formę… listu. Przypominając m.in. samotność człowieka w zmaganiu się z losem, zauważył: – To wszystko niosłaś też ty, św. Rito w swoim życiu i też miałaś poczucie, że jesteś sama w małżeństwie, w rodzinie, w klasztorze. A nawiązując do jej historii, dodał: – Często myślałem, że jesteś siostrą zakonną, augustianką, a tak naprawdę jesteś jedną z nas, niesiesz niepewność matki, niesiesz niepewność i obawy żony, strach wdowy i nawet bezradność ojca i męża. Zastanawiał się też, czego szukają czciciele św. Rity i doszedł do wniosku, że tęsknią za Bogiem. Przekonywał: – Bo tylko opowiedzenie swego życia Jezusowi pozwoli zrozumieć, że to, co nas spotyka, ma większy sens.

Po Mszy św. zostały poświęcone róże, którymi obdarowano czcicieli św. Rity. Za wspólną modlitwę, za zaangażowanie w przygotowanie do nabożeństwa i spotkanie po nim podziękował Grzegorz Nędza.

Popłynęła do nieba

Do zebranych zwrócił się także proboszcz parafii we Włosani. – Dziękuję, że jesteście, że ta nasza modlitwa przy kapliczce św. Rity tradycyjnie popłynęła do nieba – powiedział ks. Mariusz Słonina. Zaprosił do kościoła we Włosani na nabożeństwa do św. Rity i Mszę św. w zgłaszanych intencjach każdego 22. dnia miesiąca, na godzinę 17.30. Podkreślił: – Co miesiąc są fundowane róże na te spotkania. I jeszcze się nie zdarzyło, żeby ich zabrakło. Po rozdaniu róż już ktoś przychodzi, aby je ufundować na następne nabożeństwo.

Upowszechnienie kultu świętej z Cascia cieszy dr Loster, która stwierdza: – Święta Rita żyje, jest z nami! Myślę, że ludzie też to czują, bo jest ich tu coraz więcej. Przy kapliczce zatrzymują się na modlitwę pielgrzymki z całej Polski. Przybywa wotów, są świeże kwiaty, palą się znicze pamięci, a wyrosły na kamieniu krzew róży trzeba było przyciąć, bo zasłaniał polowy ołtarz.

2024-06-18 14:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Szatan to szermierz lęku

2025-04-04 14:42

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

mat. prasowy

Historia z długą deską, zarówno na podłodze, jak i zawieszoną między dachami, doskonale ilustruje, jak różne sytuacje mogą wywoływać w nas strach. Choć deska jest ta sama, perspektywa zmienia wszystko. Lęk staje się narzędziem, które może nas paraliżować i ograniczać nasze działania. Tak jak w życiu, gdzie nowe wyzwania mogą wydawać się przerażające, ale ich pokonanie otwiera przed nami nowe możliwości.

Przeszłość często niesie ze sobą bagaż, który może nas przytłaczać, ale warto pamiętać, że trudne doświadczenia mogą prowadzić do przemiany. Historia Jacques’a Fescha, który w celi więziennej przeżył nawrócenie i odnalazł wiarę, jest tego dowodem. Nawet w najtrudniejszych chwilach Bóg może działać, przynosząc dobro z pozornie negatywnych sytuacji.
CZYTAJ DALEJ

Bł. ks. Jan Merlini nie bał się świętości

2025-04-05 17:30

Marzena Cyfert

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Święci są po to, by świadczyć o powołaniu, jakie człowiek ma w Chrystusie. Jan był świadomy tej godności, tego powołania i swojej drogi ku Bogu. I ta świadomość kształtowała jego życie oraz posługę kapłańską. Wiedział, kim jest i dokąd zmierza – mówił abp Józef Kupny o bł. ks. Janie Merlinim.

Metropolita wrocławski przewodniczył Mszy św. dziękczynnej za beatyfikację włoskiego kapłana, współpracownika św. Kaspra del Bufalo. Wspólna modlitwa we wrocławskiej katedrze zgromadziła kapłanów archidiecezji, siostry Adoratorki Krwi Chrystusa, które przygotowały uroczystość, siostry misjonarki Krwi Chrystusa, misjonarzy klaretynów, przyjaciół i dobroczyńców zgromadzeń oraz czcicieli Przenajdroższej Krwi Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję