Reklama

Samo życie

Niedziela Ogólnopolska 14/2024, str. 42

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szczęść Boże!
Zwracam się do wszystkich Czytelników jako zrozpaczona matka i babcia. Opiszę swoją historię. W wieku 34 lat zostałam wdową z trojgiem dzieci. Pracowałam w urzędzie. Ciężko mi było, ale pomagali rodzice i teściowie. Dzieci dobrze się uczyły, pomagały w domu. Nie wyszłam po raz drugi za mąż. Wyjeżdżałam z dziećmi na wczasy, kolonie. Zwiedzanie, fotografowanie – to była nasza pasja. Ale były też bardzo ciężkie obowiązki. Ojciec był przez 5 lat sparaliżowany, mama 10 lat chorowała na alzheimera.
Nie narzekałam, przyjmowałam wszystko z pokorą.
Kiedy dzieci założyły rodziny, byłam szczęśliwa. Córka wyszła bardzo młodo za mąż za wojskowego. Urodziła córkę, w tym czasie studiowała. Ukończyła studia magisterskie. Jej życie z mężem od początku nie było zbyt ciekawe. Tuż przed maturą swojej córki jej ojciec odszedł do kochanki. Moja córka wpadła w głęboką depresję. Całe lato modliła się i czekała na to, że mąż wróci. Wszystko skończyło się jednak rozwodem w ekspresowym tempie. Całe szczęście, że córka pracuje, ale niestety, unika ludzi i niewiele czym się interesuje. Aż trudno uwierzyć, co się może stać z człowiekiem. Dawniej miała koleżanki, mogła z kimś porozmawiać, wypić kawę. Wyprowadziła się z osiedla wojskowego, mieszka w nowym miejscu.
Nie ma tu znajomych. Bardzo potrzebne są jej nowe koleżanki, nowi ludzie. Pochodzi z takiej rodziny, że jej babcia, a moja mama nie miała w sobie żadnej złości, nienawiści. Tłumaczyła: dziecko, jeżeli ktoś wyrządzi ci krzywdę, to ty mu przebacz, bądź dla niego dobra, a ta osoba to przemyśli, będzie jej wstyd i zrozumie, że robi źle. Chciałabym, żeby córka rozpoczęła nowe życie, z którego by się cieszyła. Bardzo proszę o pomoc. Pomóżcie, dobrzy ludzie. Można z nią SMS-ować, rozmawiać przez telefon, pisać. Pomóżcie jej wyjść z tego smutku. Bardzo proszę też o modlitwę. Może ktoś się poświęci i odmówi Nowennę Pompejańską. A może znajdą się ludzie, którzy okazaliby trochę miłości mojej wnuczce, to dobra dziewczyna. Bardzo dziękuję za pomoc i dobro. Wierzę, że z Waszej strony zaznam pomocy. Drodzy Czytelnicy, Bóg zapłać za modlitwę w naszej intencji – mojej, mojej córki Elwiry i wnuczki Natalii.
Z wyrazami szacunku –
Halina z Siedlec

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-03-28 13:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o modlitwę

2026-09-22 23:13

[ TEMATY ]

modlitwa

Sanktuarium Matki Bożej Pani Myślenickiej

Ks. Przemysław Druszcz

Ks. Przemysław Druszcz

Sanktuarium Matki Bożej Pani Myślenickiej na swoim profilu w mediach społecznościowych opublikowało pilną prośbę o modlitwę za kapłana.

Nasz wikary, ks. Przemysław Druszcz, został dziś potrącony przez motocyklistę i bardzo potrzebuje modlitwy! - brzmi wpis.
CZYTAJ DALEJ

24 września – wspomnienie odnalezienia ciała świętej Klary z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Klara z Asyżu

"Głos Ojca Pio"

O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.

Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
CZYTAJ DALEJ

Z krzyżem przez Góry Świętokrzyskie

2026-09-26 20:14

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Ponad 1800 pielgrzymów uczestniczyło XXVII Świętokrzyskim Rajdzie Pielgrzymkowym na Święty Krzyż. W tym roku pątnikom przyświecało hasło „Umiłować Krzyż i Stworzenie jak św. Franciszek”. Pielgrzymi przemierzali szlaki Gór Świętokrzyskich, aby spotkać się u celu wędrówki w Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego na Łysej Górze. Zwieńczeniem wspólnego pielgrzymowania była uroczysta Eucharystia.

Liturgii przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz, natomiast homilię wygłosił biskup kielecki Jan Piotrowski, a koncelebrowali przybyli kapłani oraz ojcowie oblaci. Wspólna modlitwa na Świętym Krzyżu przypomniała, że rajd, mimo swojego turystycznego charakteru, od początku pozostaje przede wszystkim pielgrzymką, a wszystkie przemierzane tego dnia szlaki prowadzą ostatecznie do miejsca, w którym od wieków czczone są relikwie Drzewa Krzyża Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję