Reklama

Płock

Obudź się!

Daj się znaleźć Bogu. „Wake up” – obudź się, żebyś żył – wezwał młodych bp Szymon Stułkowski.

Niedziela Plus 43/2023, str. VIII

Archiwum wspólnoty „Wojsko Gedeona”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Około 700 młodych osób modliło się, ale też słuchało świadectw i tańczyło podczas piątego „Wake up” – ewangelizacyjnego spotkania, które odbyło się 7 października w Ciechanowie. Spotkanie młodych zorganizowała wspólnota „Wojsko Gedeona” z ks. Tomaszem Decem. Mszy św. dla młodych przewodniczył biskup płocki Szymon Stułkowski. Wydarzenie zakończył koncert Edzia.

W programie wydarzenia były spotkania z ciekawymi ludźmi, w tym z influencerką i fotomodelką Klaudią Tołłoczko, która obecnie zajmuje się m.in. tzw. dietetyką biblijną, oraz wokalistą Michałem Królem, specjalistą od „muzyki uwielbieniowej”. Ważnym punktem spotkania były adoracja Najświętszego Sakramentu i modlitwa wstawiennicza. Wielu z nastolatków po raz pierwszy w życiu uczestniczyło w takiej formie modlitwy i głęboko ją przeżyło.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Wieczornej Mszy św. przewodniczył bp Stułkowski. W homilii przywołał obraz winnicy z Ewangelii (Mt 21, 33-43). Powiedział, że obraz ten pokazuje, jak bardzo Bogu zależy na człowieku, jak bardzo potrafi On o człowieka walczyć, wręcz go ścigać, gdy widzi, że człowiek niszczy wzajemną relację. Biskup opowiedział także młodzieży historię św. Siostry Faustyny Kowalskiej, która jeszcze jako osoba świecka ujrzała Jezusa, gdy tańczyła na zabawie w parku w Łodzi. Ksiądz biskup podkreślił, że tak jest również w zwykłym życiu – Bóg może przyjść do człowieka w każdej chwili.

Pasterz diecezji dodał, że Bóg potrafi walczyć o człowieka, ale potrzebni są też ludzie, którzy pomogą w tej walce. Zachęcił uczestników, by pomogli swoim rówieśnikom w budowaniu relacji z Panem Bogiem. Ponadto poprosił młodzież, aby modliła się o żywą relację z Duchem Świętym i starała się rozmawiać z osobową miłością Boga. – Daj się znaleźć Bogu. „Wake up” – obudź się, żebyś żył – wezwał młodych bp Stułkowski.

Ostatnią częścią spotkania był koncert Edzia, czyli Piotra Byliny, gdańszczanina, freestylowca, tiktokera i influencera, uczestnika Fame MMA, który porwał młodzież nie tylko muzyką – wielkie wrażenie zrobiło także jego świadectwo doświadczenia w życiu Pana Boga.

Głównym organizatorem ewangelizacyjnego spotkania „Wake up” była wspólnota „Wojsko Gedeona” na czele z ks. Tomaszem Decem, wikariuszem parafii św. Wojciecha w Nasielsku.

Oprac. za: diecezjaplocka.pl

2023-10-17 13:38

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Norbercie Biskupie! Czy Ty nie lubisz Polaków?

Ależ skąd! Oczywiście, że lubię! Kocham przecież wszystkich ludzi. Rozumiem jednak, dlaczego padło takie pytanie. „Usprawiedliwię się” za chwilę. Wpierw powiem parę zdań o sobie. Moje staroniemieckie imię oznacza osobę, która dokonuje wielkich i widocznych czynów gdzieś na północy (nord, czyli „północ” i beraht, czyli „błyszczący”, „jaśniejący”). W pewnym sensie byłem taką osobą. Żyłem na przełomie XI i XII wieku. Urodziłem się w Niemczech w bogatej i wpływowej rodzinie. Dzięki temu od dziecięcych lat obracałem się wśród elit (przebywałem m.in. na dworze cesarza Henryka V). Można powiedzieć, że zrobiłem kościelną karierę - byłem przecież arcybiskupem Moguncji. Wcześniej, mając 35 lat, cudem uniknąłem śmierci od rażenia piorunem. Wydarzenie to zmieniło moje życie. Przemierzałem Europę, ewangelizując i wzywając do poprawy postępowania. Będąc człowiekiem wykształconym i jednocześnie mającym dar popularyzacji posiadanej wiedzy, potrafiłem szybko zgromadzić wokół siebie grono naśladowców. Umiałem zjednywać sobie ludzi dzięki wrodzonej inteligencji, kulturze osobistej oraz ujmującej osobowości. Wraz z moimi uczniami stworzyliśmy nowy zakon (norbertanie). Poświęciliśmy się bez reszty pracy apostolskiej nad poprawą obyczajów wśród kleru i świeckich. Powrócę do pytania. Zapewne wielu tak właśnie myśli o mnie. Dzieje się tak, ponieważ jako arcybiskup sąsiadującej z wami metropolii rościłem sobie prawo do sprawowania władzy nad diecezjami w Polsce, które podlegały metropolii w Gnieźnie. Przyznaję, że nie było to zbyt mądre. Jako usprawiedliwienie mogę tylko dodać, że kierowała mną troska o dobro Kościoła powszechnego. Wtedy na Waszych ziemiach chrześcijaństwo jeszcze dobrze nie okrzepło. Bóg jednak wezwał mnie rychło do siebie, a Stolica Apostolska przywróciła bardzo szybko arcybiskupom gnieźnieńskim przysługujące im prawa. Wszystko więc dobrze się skończyło. W sztuce przedstawia się mnie zwykle w stroju biskupim z krzyżem w dłoni. Moimi atrybutami są najczęściej anioł z mitrą i monstrancja. Mógłbym jeszcze sporo o sobie powiedzieć, gdyż moje życie obfitowało w wiele wydarzeń. Patrząc jednak na nie z perspektywy tylu stuleci, chcę na koniec gorąco zachęcić wszystkich do realizowania Bożych zamysłów w swoim życiu. Proszę mi uwierzyć, że nawet najgorsze rzeczy Bóg jest w stanie przemienić w dobro. One też mają sens, choć my jeszcze tego nie widzimy z niskiego poziomu naszej ludzkiej egzystencji.
CZYTAJ DALEJ

Zakazać lodów za czerwony pasek! Bo jeszcze ktoś odkryje, że praca przynosi owoce

2026-06-06 08:13

[ TEMATY ]

felieton

Andrzej Sosnowski

Adobe.Stock.pl

W krainie powszechnego dobrostanu, gdzie wszyscy mają być jednakowo szczęśliwi, pojawił się groźny przeciwnik: gałka lodów dla pilnego ucznia. Okazało się, że wanilia, czekolada i truskawka mogą stać się symbolem nierówności. Bo przecież w świecie, w którym coraz częściej mówi się wyłącznie o komforcie, braku presji i prawie do dobrego samopoczucia, coraz trudniej przypominać starą prawdę: wysiłek zasługuje na uznanie.

Przez lata wydawało się oczywiste, że człowiek, który podejmuje trud, może otrzymać nagrodę. Sportowiec medal, artysta owacje, naukowiec wyróżnienie, a uczeń – choćby symbolicznego „loda” za czerwony pasek. Prosta zasada, którą rozumiały pokolenia.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: co najmniej 130 tys. ludzi wyszło na ulice Madrytu pozdrowić Leona XIV

2026-06-06 19:21

[ TEMATY ]

Hiszpania

Leon XIV w Hiszpanii

PAP/EPA

Co najmniej 130 tys. osób wyszło na ulice Madrytu pozdrowić papieża Leona XIV, który w sobotę przybył do hiszpańskiej stolicy, oszacował rząd Hiszpanii. Sprecyzował, że liczba ta to bilans popołudniowej podróży papieża w papamobile przez centrum miasta, gdzie zgromadziły się tłumy mieszkańców stolicy oraz pielgrzymów z innych regionów kraju, a także spoza Hiszpanii. Osoby, które pojawiły na trasie przejazdu Ojca Świętego skandowały „Leon XIV!” oraz „Niech żyje papież!”. Wielu z nich przybyło z flagami Hiszpanii, a także flagami Watykanu.

Komentatorzy hiszpańskich mediów odnotowali, że poza mieszkańcami stołecznej aglomeracji na spotkanie z papieżem wyszli także odwiedzający licznie Madryt pielgrzymi z kilku państw świata, szczególnie z Portugalii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję