Pierwsza biografia Alfreda Szklarskiego pióra Jarosława Molendy pokazuje, jak mało wiedzieliśmy o jednym z najpopularniejszych polskich pisarzy 2. połowy XX wieku, twórcy cyklu powieści o Tomku Wilmowskim. O tym np., że o mały włos późniejszy autor Tomka na tropach Yeti nie został w USA, dokąd wyjechał z rodzicami i siostrą we wczesnym dzieciństwie. I o tym, że przez całą niemiecką okupację współpracował z wydawaną przez Niemców prasą polskojęzyczną, tzw. gadzinową. Pisał m.in. w Nowym Kurierze Warszawskim, za co potem został skazany na 8 lat więzienia. To, że walczył w AK, uczestniczył jako ochotnik w Powstaniu Warszawskim, nie było dla stalinowskiego sądu okolicznością łagodzącą, wręcz przeciwnie. Nie udało mu się dowieść, że pisał dla chleba, za zgodą Państwa Podziemnego – jak twierdził. Młodzi ludzie, zaczytując się w przygodach Tomka Wilmowskiego, polskiego Indiany Jonesa, nie musieli o tym wiedzieć. Przygody bohatera pozwalały na chwilową ucieczkę od siermiężnej rzeczywistości PRL. /w.d.
Czytany dziś po raz drugi w tym miesiącu, fragment Księgi Mądrości warto ustawić na tle sporu, z którego wyrasta. W rozdziale drugim bezbożni wyłożyli swoją filozofię. Życie jest krótkie i przypadkowe, po śmierci nie ma nic, korzystajmy więc z rzeczy, a sprawiedliwego, który nam swoją postawą wyrzuca winy, „skażmy na śmierć haniebną - przecież, jak mówi, Bóg się o niego zatroszczy” (por. Mdr 2,1-20). Rozdział trzeci jest odpowiedzią Boga na tę prowokację: „zdawało się oczom głupich, że pomarli… a oni trwają w pokoju”.
Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz
„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.
„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.