Reklama

Niedziela Świdnicka

Powrót Bacha

Już po raz 23. w Świdnicy i okolicznych miejscowościach odbył się Festiwal Bachowski, promujący muzykę tego niemieckiego kompozytora.

Niedziela świdnicka 32/2022, str. V

[ TEMATY ]

festiwal bachowski

Hubert Gościmski

W katedrze świdnickiej zaprezentował się belgijski zespół wokalny Graindelavoix

W katedrze świdnickiej zaprezentował się belgijski zespół wokalny Graindelavoix

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jednak utwory Jana Sebastiana Bacha to niejedyne, jakie można było znaleźć w programie festiwalu. Organizatorzy wskazywali, że założeniem tych koncertów – poza prezentacją utworów Bacha – jest również naświetlenie kontekstów związanych z jego twórczością. Dlatego melomani mogli uczestniczyć w koncertach, podczas których wykonywano utwory kompozytorów współczesnych Bachowi (np. Antonio Vivaldiego czy Johanna A. Hasse’a) oraz tworzących już po jego śmierci, ale odnoszących się do jego muzycznych dokonań (tu warto wspomnieć chociażby o Wolfgangu Amadeuszu Mozarcie oraz Ludwigu van Beethovenie).

Tegoroczna edycja festiwalu odbyła się w dniach 22-31 lipca, a jego hasłem przewodnim były słowa „Tylko rzeczy sporne dają szansę”. – To motto przypomina, że twórczy spór potrafi być katalizatorem kreatywnego rozwoju i mogą się dzięki niemu rodzić rzeczy piękne, doniosłe i wybitne. Również twórczość Bacha za jego życia była przedmiotem sporów i polemik; dzisiaj o tym nie pamiętamy, ale wówczas nie była to muzyka przyjmowana tylko bezkrytycznie i entuzjastycznie – wyjaśniał Krzysztof Dix ze Świdnickiego Ośrodka Kultury.

W tym roku koncerty festiwalowe odbyły się m. in. w Kościele Pokoju, katedrze świdnickiej, kościele Matki Bożej Bolesnej w Glinnie, zespole pałacowym Gladishof w Pilawie Górnej czy hali Świdnickiej Fabryki Urządzeń Przemysłowych. W repertuarze wybranym z myślą o danym miejscu zaprezentowali się artyści pochodzący z wielu polskich miast, a także z Belgii, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Włoch oraz dalekiej Alaski w Stanach Zjednoczonych. Największą radością dla organizatorów był powrót wiernej publiczności po pandemicznej przerwie oraz fakt, że na koncertach stale dostrzegali nowe twarze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-08-03 09:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bach i konteksty

[ TEMATY ]

Świdnica

Kościół Pokoju

festiwal bachowski

Hubert Gościmski

We wnętrzu świdnickiej katedry wybrzmiały renesansowe utwory polifoniczne w wykonaniu brytyjskiego zespołu King's Singers.

We wnętrzu świdnickiej katedry wybrzmiały renesansowe utwory polifoniczne w wykonaniu brytyjskiego zespołu King's Singers.

Sylwetka jednego z najwybitniejszych niemieckich kompozytorów to spoiwo, które podczas Festiwalu Bachowskiego pozwala szerzej spojrzeć na artystyczny dorobek epok.

Podczas Festiwalu, który co roku przyciąga do Świdnicy i okolic melomanów z kraju i zagranicy, jak zwykle można było usłyszeć różnorodne brzmienia. W programie – poza twórczością Jana Sebastiana Bacha – znalazły się utwory m. in. Ludwiga van Beethovena, Franza Schuberta, Arnolda Schönberga, Felixa Mendelssohna, Williama Byrda i Thomasa Weelkesa. Organizatorzy kładli szczególny nacisk na to, by koncerty ukazały różne obszary nie tylko w odniesieniu do epok, ale również estetyk i gatunków, stąd obok utworów instrumentalnych znalazły się też i wokalne. Artyści, którzy zaprezentowali się podczas Festiwalu, pochodzili w głównej mierze z Polski, ale swoją obecnością zaszczycili także wykonawcy z m. in. z Włoch (Fabio Biondi i Europa Galante), Wielkiej Brytanii (The King’s Singers), Austrii (Christina Pluhar), Belgii (Céline Scheen) i Niemiec.
CZYTAJ DALEJ

Zmiany kapłanów 2026 r.

[ TEMATY ]

zmiany kapłanów

Karol Porwich/Niedziela

2026 rok przynosi zmiany personalne wśród duchownych. Przedstawiamy bieżące zmiany księży proboszczów i wikariuszy w poszczególnych diecezjach.

Biskupi w swoich diecezjach kierują poszczególnych księży na nowe parafie.
CZYTAJ DALEJ

Polka w ćwierćfinale French Open. "Z kimkolwiek gram, to nie ja jestem faworytką"

2026-06-01 19:42

[ TEMATY ]

French Open

ćwierćfinał

Maja Chwalińska

PAP

Maja Chwalińska

Maja Chwalińska

Tegoroczna rywalizacja we French Open pełna jest niespodzianek, a jedna z nich to postawa Mai Chwalińskiej, która w Paryżu dotarła do ćwierćfinału. Polska tenisistka przyznała, że na inne sensacje nie zwraca uwagi, bo i tak musi się mierzyć z wyżej notowanymi rywalkami.

Pochodząca z Dąbrowy Górniczej Chwalińska dopiero po raz trzeci występuje w zasadniczej części wielkoszlemowego turnieju. W 2022 roku była w 2. rundzie Wimbledonu, a w 2025 przegrała pierwszy mecz w Australian Open.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję