Reklama

Niedziela Kielecka

O wartości postu

Pościć oznacza pozwolić na to, by przez wyrzeczenie jakiegoś dobra, do którego jesteśmy przywiązani, wydobył się na powierzchnię ten głód najważniejszy – głód Boga.

Niedziela kielecka 11/2022, str. VI

[ TEMATY ]

Wielki Post

T.D.

Ks. Kamil Banasik prowadzi Drogę Krzyżową w intencji trzeźwości

Ks. Kamil Banasik prowadzi Drogę Krzyżową w intencji trzeźwości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy zawodzą wszelkie ludzkie środki, kiedy wszelkie problemy przerastają nasze możliwości, kiedy pragniemy wzmocnić relacje z Bogiem, wtedy sięgnijmy po biblijną radę: oddanie się Stwórcy w poście i skrusze. Biblia mówi: „Przeto i teraz jeszcze – wyrocznia Pana: Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem, przez post i płacz, i lament” Jl 2, 12 (BT).

Mądrzy duszpasterze radzą

– Post od pokarmów, post od alkoholu, post od tego, do czego jestem przywiązany – to wszystko jest ważne i potrzebne, a szczególnie w Wielkim Poście – niezbędne – mówi Niedzieli ks. Kamil Banasik, prefekt w WSD i diecezjalny duszpasterz trzeźwości. – Post uczy, że nie wszystko, czego pragnę, muszę mieć, post uwalnia serce od tych pragnień, post daje mi wolność. Post uczy porzucania tego, co czasami nadmierne i zbędne, a ukierunkowuje myślenie i działanie ku Bogu – tłumaczy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kilka lat temu podjął abstynencję w intencji mieszkańców diecezji kieleckiej, bo trzeźwość nas wszystkich jest ważna i potrzebna, a alkoholizm jest źródłem tak wielu tragedii…

Reklama

Post przeciw konsumpcjonizmowi i wygodzie? Tak. – Dzisiaj dominuje taki model: konsumpcjonizmu, wygody, celebrowania stylu dobrego odżywiania. – Zauważam – na podstawie obserwacji choćby niektórych moich znajomych, że rezygnują z postów, uważają je za przeszkodę i w ogóle za przeżytek. Wynika to pewnie z tego, że jeśli ktoś nie praktykował postu, to nie doświadczył pożytków z niego płynących. Pamiętajmy, że chrześcijaństwo to praca nad sobą. Post wymaga dyscypliny, obowiązku, karności. Warto pamiętać słowa Pana Jezusa, że niektóre złe duchy wypędza się postem i modlitwą, warto także sobie uświadomić, że każdy z nas jest powołany do świętości. A może my, księża, za mało o tym mówimy, nie wskazujemy na wartość postu? – zastanawia się ks. Banasik.

– Jeśli czegoś sobie odmawiam, to zarazem pracuję na rzecz większego dobra i doceniam wówczas Boże dary. Każdy post przygotowuje do czegoś ważnego – przed Mszą św. do przyjęcia Jezusa, w okresie Wielkiego Postu – do największej duchowej uczty dla chrześcijan, jaką jest Niedziela Zmartwychwstania – tłumaczy.

Trzeba szukać swojej własnej drogi, decydując się na post. Niejedzenie mięsa wydaje mi się banalne? Ale Episkopat Polski podjął decyzję co do piątkowych postów od pokarmów mięsnych więc w duchu posłuszeństwa Kościołowi – wypełniam to. Jeśli jestem wegetarianinem, to w piątek powinienem uświadomić sobie, że Jezus umarł za mnie na krzyżu, a zatem podejmuję umartwienie, które będzie mnie rozwijać, bo post w żadnym wypadku nie jest dietą! Może to rezygnacja z mediów społecznościowych, filmów, gier? Uszanuj mądrość Kościoła, a zobaczysz co z tego wyniknie. Post to nie przeżytek.

Mądrzy kapłani przypominają

Reklama

Kiedy od IV wieku ojcowie Kościoła wyjaśniali znaczenie postu czterdziestodniowego, zawsze odwoływali się do wędrówki Izraela przez pustynię synajską do Ziemi Obiecanej trwającą 40 lat. I tłumaczyli, że w tej wędrówce musiało być wyrzeczenie, ale też słuchanie Słowa Bożego (Mojżesz otrzymał objawienie na górze Synaj i przekazał je ludowi), Eucharystia (jej obrazem jest manna) i inne łaski sakramentalne (przypomina o tym woda, jaka wytrysnęła ze skały po uderzeniu jej laską przez Mojżesza, zapowiadająca krew i wodę wypływające z boku Jezusa). Wreszcie musi być przemiana myślenia i sposobu życia, by dojść do Ziemi Obiecanej. Tak więc Wielkiego Postu nie można ograniczyć do powstrzymania się od jedzenia słodyczy czy zrzucenia kilku kilogramów ciała…

...Post uczy ofiary. Nie kupuję alkoholu, słodyczy, nowych ubrań – pieniądze, nawet niewielkie, mogę przeznaczyć na jałmużnę.

– Bardzo wzruszyły mnie słowa św. Tereski od Dzieciątka Jezus, która będąc dzieckiem, bardzo kręciła się przy stole i w ramach ofiary postanowiła z tego zrezygnować. Dla niej było to wówczas spore wyrzeczenie – zauważa ks. Banasik.

Na zakończenie Wielkiego Postu, w czasie nocy paschalnej, wszystko niknie wobec miłosierdzia tego, który Ukrzyżowany – Zmartwychwstał: „Bogaci i ubodzy, wszyscy razem się cieszcie. Wstrzemięźliwi i leniwi ten dzień uczcijcie. Ci, co pościli, i co nie pościli, weselcie się dziś. Uczta przygotowana, rozkoszujcie się wszyscy. Baranek przygotowany, niech nie wyjdzie nikt głodny. Wszyscy nasyćcie się ucztą wiary, wszyscy przyjmijcie bogactwo miłosierdzia” (św. Jan Chryzostom).

2022-03-08 13:41

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wada wagi ciężkiej

Majówka, długi sierpniowy weekend – grillowanie. Boże Narodzenie, Wielkanoc – biesiadowanie przy suto zastawionych stołach. Wyjście ze znajomymi – fast foody i kebaby. Obżarstwo to jedna z Polaków wad głównych, ba – jeden z grzechów głównych, z którego ani myślimy się spowiadać.

Świąteczne i weekendowe objadanie się to w naszym kraju utarty zwyczaj. Jadamy duże porcje i w dużych ilościach. Na bogato i na tłusto. Z dużą ilością czerwonego mięsa i z zamiłowaniem do żywności przetworzonej, wspomnianych fast foodów i słodyczy. Zajadamy się ze stresu i smutku albo jedzeniem fetujemy sukcesy. Z przejedzenia chorujemy, a i tak kolejnym razem kupujemy zbyt dużo żywności, którą – o ile znów nie zechcemy odchorować przejedzenia – najzwyczajniej marnujemy. Mimo mód na popularne diety i zdrową żywność, które – jak się zdaje – panują w elitach, ogół Polaków doskonali się w dyscyplinie zwanej obżarstwem. Jesteśmy w niej naprawdę dobrzy.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję