Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Oddani Maryi

Biskup Grzegorz Kaszak przewodniczył Mszy św. z okazji 15. rocznicy powstania Legionu Maryi w parafii Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana w Sosnowcu-Zagórzu.

Niedziela sosnowiecka 43/2021, str. III

[ TEMATY ]

Matka Boża

Piotr Lorenc/Niedziela

Akt przyrzeczenia wierności Matce Bożej

Akt przyrzeczenia wierności Matce Bożej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jesteśmy w służbie u Maryi. Na Nią spoglądamy i od Niej się uczymy: Jej ducha i Jej podejścia do życia. Historycy podają, że legiony rzymskie były jedną z najlepszych armii w dziejach ludzkości. W czym tkwił ich sekret? W ich nieustannych ćwiczeniach. I to mówi nam wiele także o naszych legionistach, z Legionu Maryi. Wy też powinniście wciąż ćwiczyć. Chodzi tu jednak o inne ćwiczenia – duchowe, o pobożność maryjną. To o nią właśnie trzeba oprzeć przemianę świata, o którą walczymy – powiedział w homilii bp Grzegorz Kaszak.

Opiekunem Legionu Maryi w parafii jest ks. proboszcz Ryszard Pietrzak, a liderką – Stanisława Dramińska. Legion jest świecką wspólnotą apostolską, której celem jest uwielbienie Boga przez modlitwę i czynna praca apostolska. – Legion opiera się na zawierzeniu Maryi i naśladowaniu Jej pokory, troskliwości i pełnego poświęcenia. Zaufanie legionistów wobec Maryi jest bezgraniczne, przez świadomość, że Bóg swoim postanowieniem udzielił Maryi wyjątkowej mocy. Maryja jest więc szczególnym narzędziem łaski. Dzięki zjednoczeniu z Maryją skuteczniej zbliżamy się do Boga i stajemy się bardziej otwarci na Jego łaskę – wyjaśnia charyzmat wspólnoty Stanisława Dramińska.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wspólnota Legionu Maryi w parafii Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana została założona 13 listopada 2006 r. przez pierwszego proboszcza parafii ks. Jarosława Wolskiego. – Pamiętam, jak na pierwszym spotkaniu założycielskim ks. Wolski przydzielił zadania apostolskie zgromadzonym siostrom i braciom, wytyczając zarząd Prezydium Legionu Maryi MB Wspomożenia Wiernych. Wspólnota z wielką odpowiedzialnością przyjęła przydzielone zadania i realizowała je rok po roku. Za naszą przyczyną wiele rodzin przyjęło sakramenty święte: chrzest, Komunię św., bierzmowanie, sakrament małżeństwa, pokuty i pojednania z Bogiem. W rozmowach z rodzinami, jak również z każdym człowiekiem dużo mówimy o Panu Bogu, o Jego miłosierdziu, o dobroci płynącej z sakramentów świętych. Dużo też się modliliśmy za naszych braci i siostry. Owocem tej pracy jest zmiana swojego życia. Dalej pracujemy i wyszukujemy rodziny zaniedbane duchowo – wyjaśnia liderka wspólnoty Stanisława Dramińska.

Niestety, bolączką sosnowieckiego Legionu Maryi jest zbyt mała liczebność. – Dlatego serdecznie zapraszamy do przyjęcia członkostwa wszystkich, którzy kochają Maryję i przez Nią chcą prowadzić siebie i innych do Chrystusa. Apel kierujemy do wszystkich, a szczególnie do młodych parafian. Wielu przed wstąpieniem do Legionu Maryi myśli, że nie da rady, że zaniedba rodzinę, że warunki do spełnienia są zbyt trudne. Tymczasem potrzeba tylko dobrej woli, bo o resztę zadba Maryja. Ona nigdy nikomu nie pozostaje dłużna, a wszystkie trudy wynagrodzi ponad nasze oczekiwania – przekonuje Stanisława Dramińska.

2021-10-19 13:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mieczysław modlił się już o śmierć. Z pomocą przyszła Matka Boża

[ TEMATY ]

Matka Boża

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Pan Mieczysław, który razem z żoną prowadzi w Krakowie salon dzieł sztuki, miał taki zwyczaj, że regularnie każdego roku – w Nowy Rok – zabierał swoją rodzinę na Jasną Górę, aby modlić się przed Cudownym Obrazem podczas prymarii – Mszy Świętej o godzinie 6 rano. To była ich pielgrzymka dziękczynna.

Życie na co dzień z Panem Bogiem, wiara w życie wieczne, w niebo, w Boże Miłosierdzie – to zahartowało pana Mieczysława. Nie bał się śmierci. Choć wiedział, że się zbliża. „Badania wykazały, że mam żółtaczkę typu C. To było ostatnie stadium choroby. Lekarze mówili mi, że nie ma dla mnie ratunku”. W klinice powiedziano mu też, że powinien być odseparowany od rodziny, aby nikogo nie zarazić. Ma oddzielnie spać, oddzielnie jeść, nie może używać tych samych przedmiotów. Dzieci, gdy to usłyszały, zawołały: „Chcemy być z tatusiem, umierać z nim i z nim być w niebie”. Żona Krystyna opowiadała: Były to dla mnie bardzo ciężkie chwile. Bardzo byłam przygnębiona. Ze łzami w oczach błagałam Matkę Bożą o uzdrowienie mojego męża. Nie byłam w tym odosobniona. Razem ze mną o uzdrowienie modliły się również nasze małe dzieci. Zdawałam sobie sprawę z tego, że dzieci potrzebują ojca, a dom potrzebuję gospodarza. Znamiennym jednak jest dla nas fakt, że mąż mimo tego iż był nosicielem żółtaczki, która przez medycynę uważana jest za zakaźną, a nie był w domu odseparowany od reszty członków rodziny – nikt z nas przebywając z mężem nie uległ w tym czasie zakażeniu.
CZYTAJ DALEJ

Zmiany zasad pisowni polskiej obowiązujące od 1 stycznia 2026 r. - pełna lista

2026-01-02 06:17

[ TEMATY ]

polszczyzna

Adobe Stock

11 zmian w ortografii ustanowionych przez Radę Języka Polskiego przy Prezydium PAN weszło w życie 1 stycznia 2026 r. Językoznawcy podkreślają, że nowe reguły będą łatwiejsze do stosowania w praktyce. To najpoważniejsza korekta reguł pisowni od kilkudziesięciu lat - ostatnią przeprowadzono w Polsce w 1936 r.

Dopuszczenie alternatywnego zapisu (małą lub wielką literą) nieoficjalnych nazw etnicznych, takich jak kitajec lub Kitajec, jugol lub Jugol, angol lub Angol, żabojad lub Żabojad, szkop lub Szkop, makaroniarz lub Makaroniarz.
CZYTAJ DALEJ

Watykan od dawna zaniepokojony kryzysem w Wenezueli

2026-01-03 20:07

[ TEMATY ]

Watykan

wenezuela

zaniepokojony

kryzysem

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Leon XIV mówił o sytuacji w Wenezueli 4 listopada 2025, rozmawiając z dziennikarzami w Castel Gandolfo i wyrażając zaniepokojenie „napięciami” u wybrzeży Wenezueli między walką z handlem narkotykami a rozmieszczeniem amerykańskich marines na Karaibach, z utajnioną groźbą „zimnej wojny” - przypomina na łamach agencji ACI Stampa Andrea Gagliarducci.

Watykanista cytuje wypowiedziane wówczas słowa Ojca Świętego, który apelował o dialog, poszukiwanie właściwego sposobu rozwiązania problemów, i unikanie przemocy. Przypomina, że w latach 2021-2024 Wenezuela pozostawała bez nuncjusza, aż do 2024 r., kiedy to papież Franciszek mianował arcybiskupa Alberto Ortegi Martina nuncjuszem apostolskim w Caracas. Był on wcześniej nuncjuszem w Iraku, a następnie w Chile jako zaufany człowiek w sytuacjach skomplikowanych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję