Reklama

Niedziela Częstochowska

Oddany jedności chrześcijan

Ksiądz mitrat Mirosław Drabiuk, długoletni proboszcz prawosławnej parafii Częstochowskiej Ikony Bogurodzicy w Częstochowie, 45 lat pracował w naszym mieście. Niemal od samego początku brał czynny udział w działaniach częstochowskiej ekumenii. Zmarł 29 czerwca br.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ksiądz Mirosław był inicjatorem i budowniczym okazałej świątyni parafialnej w Częstochowie. Cerkiew Cudotwórczej Częstochowskiej Ikony Matki Boskiej pozostaje dziełem jego życia. Kamień węgielny pod budowę świątyni poświęcił patriarcha ekumeniczny Bartłomiej I w 1998 r. Pierwsze nabożeństwa odbyły się 1 lipca 2001 r. Świątynia była również miejscem nabożeństw ekumenicznych. W niej odbyły się uroczyste Nieszpory prawosławne („wieczernia”) w ramach Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Podczas jednego z tych nabożeństw ks. Drabiuk powiedział, że „chrześcijanie to wielka rodzina. Cechą nadrzędną jedności chrześcijan jest nasz Pan Zbawiciel” i wskazał: – Pomiędzy początkiem – Alfa i końcem – Omega Bóg przewidział nasze istnienie. W życiu są trudy i osiągnięcia, z których zdamy sprawę przed Bogiem.

Dla Boga i ludzi

W jednej z ostatnich rozmów z Niedzielą ks. Drabiuk podkreślił, że „chrześcijanin zawsze powinien być przygotowany na spotkanie z Bogiem. Musimy zawsze być przygotowani na spotkanie z Bogiem. O tym chrześcijanin powinien myśleć. Pokora, wypełnianie przykazań są zawsze konieczne”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Zapytany o znaczenie dialogu ekumenicznego i wspólnej modlitwy chrześcijan duchowny przypomniał: – Trzeba z głębokim sercem podchodzić do tego, żeby być życzliwym wobec każdego napotkanego na swojej drodze człowieka. Często widząc otaczający świat, wydajemy swoje osądy, opinie. A Pismo Święte nawołuje nas do tego, abyśmy przede wszystkim patrzyli na duszę człowieka. Musimy starać się przemieniać ten świat dobrym postępowaniem, nauczaniem i przykładem.

Przyjaciel i sąsiad

– Przeglądam zdjęcia, na których jest uśmiechnięty ks. mitrat Mirosław Drabiuk. Od razu stają przed oczyma te wszystkie chwile, konferencje, modlitwy, nabożeństwa, koncerty, wszelkiego rodzaju spotkania, które nie tylko zbliżały i umożliwiały lepsze poznanie się, ale były inspiracją do pracy duszpasterskiej, katechetycznej, a także do lektury słowa Bożego – powiedział ks. Adam Glajcar, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Częstochowie.

– Jego doświadczenie życiowe pozwalało mu ze zrozumiałością niedoli drugiego człowieka wydobyć z właściwym wskazaniem: „Oto Jezus”, który jest Pasterzem, Lekarzem, Bratem, ale i prawdziwym Bogiem i mocarnym Panem w swoim zwycięstwie krzyża i zmartwychwstania. Tak go pamiętam – dodał ks. Glajcar.

Uroczystości pogrzebowe ks. Drabiuka rozpoczęły się 2 lipca Panichidą, czyli czytaniem przez kapłanów Świętej Ewangelii. 3 lipca liturgii pogrzebowej przewodniczył Atanazy, biskup łódzko-poznański Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego. W uroczystościach uczestniczyli m.in.: biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej Andrzej Przybylski, ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego Niedziela i kierownik Referatu Dialogu: ekumenicznego, międzyreligijnego, z niewierzącymi Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, ks. Adam Glajcar, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Częstochowie i ks. Szczepan Rycharski z polskokatolickiej parafii Matki Bożej Królowej Apostołów w Częstochowie.

2021-07-07 11:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Do zobaczenia Przyjacielu, Sąsiedzie

[ TEMATY ]

ekumenizm

wspomnienie

ks. mitrat Mirosław Drabiuk

Maciej Orman/Niedziela

Śp. ks. mitrat Mirosław Drabiuk

Śp. ks. mitrat Mirosław Drabiuk

Trudno zebrać myśli. Trudno się skupić, aby cokolwiek przelać na papier, aby cokolwiek wyrazić, gdy zostaje się zbombardowanym tak okrutną wieścią – ks. mitrat Mirosław Drabiuk nie żyje! To niemożliwe!

Przecież jeszcze w sobotę rozmawialiśmy przed cerkwią, a potem w niedzielę pomachaliśmy sobie przed nabożeństwami. Pytam cały czas: czy to prawda, że mój Sąsiad, Przyjaciel nie żyje? Niestety, media i telefony ekumenicznych przyjaciół to potwierdziły.
CZYTAJ DALEJ

Wizyta Leona XIV w Błękitnym Meczecie - znak dialogu

2025-11-29 07:49

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Leon XIV w Turcji i Libanie

Vatican Media

Odwiedzenie w ciszy meczetu Sułtana Ahmeda w Stambule, znanego także jako Błękitny Meczet, było pierwszym punktem trzeciego dnia podróży apostolskiej Leona XIV do Turcji. To znak dialogu, który – jak podkreślał sam Papież - jest jednym z głównych przesłań jego podróży do Turcji i Libanu w dniach 27 listopada - 2 grudnia - pisze Vatican News.

Leon XIV w ciszy przybył tuż po godz. 9.00 (7.00 czasu włoskiego) do słynnego meczetu Sułtana Ahmeta w Stambule. Odwiedziny były także wyrazem dialogu i szacunku dla kraju gospodarzy, w którym 99 procent wierzących stanowią muzułmanie. Papież obejrzał od wewnątrz bogato dekorowaną budowlę, wysłuchał też historii meczetu, opowiadanej przez gospodarzy. Wizyta ta nawiązuje do odwiedzin Papieża Franciszka w 2014 roku oraz - jeszcze wcześniej - do wizyty Papieża Benedykta w 2006 roku. Z szacunku do miejsca Ojciec Święty wchodząc do meczetu zdjął buty, podobnie jak pozostali członkowie delegacji.
CZYTAJ DALEJ

Posługa, która pobudza sumienia

2025-11-29 16:23

Marzena Cyfert

Podczas dnia skupienia organistów archidiecezji wrocławskiej

Podczas dnia skupienia organistów archidiecezji wrocławskiej

W ramach II Archidiecezjalnych Dni Muzyki Kościelnej odbył się dzień skupienia organistów. Pierwsza jego część miała miejsce w kościele św. Marcina, gdzie muzycy kościelni uczestniczyli w Eucharystii sprawowanej przez ks. Igora Urbana.

W homilii duszpasterz organistów postawił pytanie: Kim jest organista? Kim jest muzyk kościelny?– Odpowiedzi mogą być bardzo różne. Najpierw taka prozaiczna, że jest to taki muzyk, który – mówiąc językiem technicznym – potrafi obsłużyć ten dość skomplikowany instrument. Ten, kto potrafi grać na organach – mówił ks. Urban.Zauważył, że jednak spoglądając na kościół widzimy, że organista to człowiek, który troszczy się o akompaniament liturgiczny, pomaga innym modlić się śpiewem.– Jest to człowiek, który przedstawia ludziom kulturę, obrazując piękno harmoniczne, oraz piękno dorobku w literaturze organowej; ten, który pragnie zaszczepić do poznania idei piękna. Uczy wiernych nowych pieśni, prowadzi w parafii chór albo scholę. Ciągle doskonali swoje umiejętności, aby jeszcze lepiej, ochotniej oddawać chwałę Bogu. Ale też prowadzi szkolenie kantorów czy psałterzystów, pogłębia swoją wiedzę religijną – wyliczał ks. Urban, zauważając, że są to wszystko książkowe sformułowania. Przytoczył wypowiedź jednej organistki, która określa muzyka kościelnego jako człowieka dbającego o to, aby przybliżyć wiernych do Pana Boga i Maryi.– Czy kiedy gramy, śpiewamy, skupieni na tej posłudze w stu procentach, też o takim pierwiastku myślimy? Wiemy to, bo definicja pięknie mówi, że jest to oddanie chwały Bogu i uświęcenie wiernych. Ale ta organistka powiedziała to takimi prostymi słowami: „Kiedy gram, chcę przybliżyć innych do Pana Boga i do Maryi”. Co jeszcze dodała? „Moja posługa jest głoszeniem słowa, bo pieśni kościelne przekazują kerygmat wiary. Moja posługa pobudza sumienia”. I to, co wy robicie, ma pobudzić sumienie. Tego się nie bójcie – przekonywał ks. Urban. Zwrócił uwagę na jeszcze jedną kluczową posługę organistów, a mianowicie rozśpiewanie uczestników liturgii.– Przybliżacie innych do Boga i Maryi, pobudzacie ich sumienia, rozśpiewujecie. A mówi się, że tylko w piekle nie ma śpiewu. Wasza posługa jest bardzo ważna – podkreślał ks. Urban.Druga część spotkania odbyła się w Metropolitalnym Studium Organistowskim.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję