Reklama

Niedziela w Warszawie

Patronka Warszawy. Strażniczka Polski

Figura Matki Bożej Łaskawej stanęła na ośmiometrowym postumencie przy sanktuarium św. Jana Pawła II w Radzyminie. Był to kulminacyjny moment religijnych obchodów 100. rocznicy Cudu nad Wisłą.

Niedziela warszawska 34/2020, str. I

[ TEMATY ]

obchody

Radzymin

100‑lecie Cudu nad Wisłą

Magdalena Wojtak

Szef MON M. Błaszczak na Cmentarzu Żołnierzy Poległych 1920 r. w Radzyminie

Szef MON M. Błaszczak na Cmentarzu Żołnierzy Poległych 1920 r.  w Radzyminie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spiżową statuę odsłonił i poświęcił bp Romuald Kamiński razem z biskupem pomocniczym diecezji warszawsko-praskiej Markiem Solarczykiem i biskupem pomocniczym archidiecezji białostockiej Henrykiem Ciereszko.

– Bolszewicy wyraz´nie widzieli świętą Postać jako żywą osobę. Szczegóły ukazania się Najświętszej Dziewicy znamy także z relacji świadków pośrednich – mieszkańców wsi, do których dotarli bolszewicy szukający jakiegokolwiek schronienia. Modlitwy, które wypłynęły z milionów polskich serc, otworzyły bramy nieba. Dzięki nim Bogurodzica, wzywana przez naród, który obrał Ją swoją Strażniczką, mogła zstąpić i ukazać się – mówił w homilii bp Kamiński w czasie uroczystej Mszy św. sprawowanej 16 sierpnia przed radzymińską świątynią św. Jana Pawła II.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W Eucharystii udział wzięli mieszkańcy Radzymina, pielgrzymi oraz poczty sztandarowe. Obecni byli także samorządowcy oraz przedstawiciele władz państwowych.

Bp Kamiński przypomniał, że 100 lat temu radzymińskie pola pod Warszawą były środkiem bitwy o stolicę. Hierarcha zwrócił uwagę, że w wojnie z bolszewikami Polakom samotnie przyszło stanąć w obronie odzyskanej niedawno niepodległości i zatrzymać idącą od wschodu sowiecką, totalitarną nawałę.

Reklama

– 10 sierpnia 1920 r. rząd polski otrzymał wiadomość od przedstawicieli mocarstw zachodnich obradujących w Londynie, że warunkiem pomocy ma być ustąpienie ze stanowiska naczelnego wodza Józefa Piłsudskiego. Premier Wincenty Witos, przeczytawszy list, zamknął go w sejfie – przypomniał bp Kamiński, który Matce Bożej Łaskawej zawierzył mieszkańców stolicy i ojczyznę.

W uroczystościach w Radzyminie wziął udział Piotr Białek z Ożarowa Mazowieckiego. Mężczyzna niósł sztandar partyzanckiego oddziału AK Krysiacy, a asystowały mu... dwie wnuczki: 6-letnia Antonina i 4-letnia Maria.

– W czasie komunizmu nie można było mówić o Bitwie Warszawskiej, która uratowała przecież nie tylko Polskę, ale i Europę – powiedział Niedzieli Piotr Białek. O polskiej wiktorii uczył go po kryjomu ojciec, przez lata Żołnierz Wyklęty. – Dziś bohaterom 1920 r. jesteśmy winni należny szacunek i pamięć kolejnych pokoleń – podkreślił pan Piotr.

Główne obchody 100. rocznicy Cudu nad Wisłą rozpoczęły się 13 sierpnia. Tego dnia w konkatedrze Matki Bożej Zwycięskiej na Kamionku koncelebrowanej Eucharystii przewodniczył kard. Kazimierz Nycz.

W homilii metropolita warszawski podkreślił, że dług wdzięczności wobec uczestników walk spłacamy do dziś.

– Chcemy spłacać ten dług wiernością tym wartościom, o które walczyli żołnierze tej wojny, tej bitwy, a była to wolność Ojczyzny, Warszawy, ale także Europy. Oni walczyli również o sprawiedliwość, wiarę, godność każdego człowieka, rodziny i całej społeczności ludzkiej zagrożonej ideologią bolszewicką – zaznaczył kard. Nycz.

Reklama

W Eucharystii udział wzięli przedstawiciele rządu, parlamentu, władz samorządowych, a także alumni, osoby życia konsekrowanego, przedstawiciele ruchów i stowarzyszeń katolickich oraz harcerze.

Na murach konkatedry odsłonięto tablicę upamiętniającą ks. Ignacego Skorupkę i żołnierzy Armii Ochotniczej. To właśnie na Kamionku w cmentarnej kaplicy ks. Skorupka celebrował ostatnią Mszę św. Potem, po odprawionym nabożeństwie przed budynkiem gimnazjum im. Władysława IV, kapłan wyruszył z żołnierzami na front, gdzie zginął od bolszewickiej kuli.

14 sierpnia na Powązkach przy grobach żołnierzy poległych w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. modlił się biskup polowy Józef Guzdek. Ordynariusz WP modlił się także przy grobie ks. mjr. Ignacego Skorupki.

Mszę św. polową, w miejscu, gdzie poległ 27-letni kapłan odprawiono w Ossowie.

– Dzięki bohaterstwu Polaków i ks. Skorupki, który z krzyżem w ręku zagrzewał do boju polskich żołnierzy, zawdzięczamy zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej – powiedział w homilii ks. ppłk Marcin Kwiatkowski, kapelan Wojsk Obrony Terytorialnej.

W Eucharystii uczestniczyła rodzina ks. Skorupki. Wieczorem, przy krzyżu upamiętniającym męczeństwo kapłana odbył się Apel Pamięci. Wzięli w nim udział przedstawiciele władz państwowych, samorządowych, wojskowych oraz mieszkańcy Ossowa i Wołomina.

Reklama

14 sierpnia Msza św. polowa została odprawiona także pod pomnikiem 28. Pułku Strzelców Kaniowskich w Wólce Radzymińskiej. To tam po raz pierwszy w trakcie Bitwy Warszawskiej 1920 r. nastąpiło przełamanie frontu sowieckiego, a czerwonoarmistom ukazała się Matka Boża.

– Akt ten był swoistym akordem cudu Maryi – podkreślił bp Marek Solarczyk, który przewodniczył koncelebrowanej Liturgii.

Wieczorem ulicami warszawskiej Starówki przeszła procesja. Jej uczestnicy nieśli figurę Matki Bożej Łaskawej – patronki Warszawy. Po procesji wierni zgromadzili się w sanktuarium Matki Bożej Łaskawej na Mszy św. W jej trakcie abp Stanisław Gądecki, przewodniczący KEP, poświęcił buławę hetmańską ufundowaną przez czcicieli Maryi.

W uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 15 sierpnia przewodniczący KEP odprawił Mszę św. przy kaplicy, znajdującej się przy nekropolii polskich żołnierzy poległych w 1920 r. w Ossowie.

W homilii abp Gądecki zwrócił uwagę, że w obliczu zewnętrznego zagrożenia do walki zmobilizowało się całe społeczeństwo.

– Do wojska masowo zgłaszali się robotnicy, chłopi i inteligenci, studenci, a nawet uczniowie. W obliczu nadciągającej katastrofy państwa największe partie polityczne postanowiły wziąć na siebie odpowiedzialność za politykę wschodnią – powiedział abp Gądecki. Przewodniczący KEP razem z biskupem warszawsko-praskim nałożyli korony na wizerunek Matki Bożej Zwycięskiej i Dzieciątka.

Reklama

W Radzyminie prymas Polski abp Wojciech Polak na Cmentarzu Żołnierzy Poległych 1920 r. wskazał, że modlitwa na nekropolii jest nie tylko „samą pamięcią o bitwie”, ale jest przede wszystkim wyrazem wdzięczności „dla ofiarnego wspólnego wysiłku naszych przodków”.

– Myślimy o tej sile ducha, która nie dała się stłamsić i przestraszyć w obliczu szalejącej nawały wroga. Myślimy o solidarnej miłości i bohaterstwie naszych przodków, którzy, przełamując waśnie, wzajemne uprzedzenia i podziały, zdolni byli razem stanąć w obliczu zagrożenia – mówił Prymas.

Abp Polak przypomniał, że sto lat temu Polacy uciekali się w swoich modlitwach do Matki Bożej, a „stolica nie jest samotna”.

– Warszawa ma Matkę. Stolica ma swą Patronkę, Matkę Bożą Łaskawą. Dlatego stąd, z prawego brzegu Wisły, z radzymińskiego Cmentarza Poległych 1920 r., wznosimy teraz ku Niej, ku Matce Bożej Zwycięskiej, nasz wzrok, dziękując właśnie dziś, w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, za matczyną obecność Maryi w dziejach naszej Stolicy i naszej Ojczyzny – powiedział metropolita gnieźnieński.

Kaznodzieja mówił, że dziś przyzywamy wstawiennictwa Matki Bożej „tak, jak w lipcu 1920 r. tam, na Jasnej Górze, wznosili ku Niej swój wzrok i wołali do Niej w imieniu niepodległego zaledwie od dwóch lat narodu biskupi polscy, prosząc o wybawienie od zagrożenia i ocalenie niepodległej Polski”.

Oprócz obchodów religijnych 100. rocznicy Cudu nad Wisłą odbyły się także uroczystości państwowe, w których uczestniczył m.in. Prezydent RP Andrzej Duda.

2020-08-18 14:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Morawiecki na obchodach Lubelskiego Lipca 1980: tu kruszał mur komunistycznego zniewolenia

Epoka Solidarności ma swój początek, swój czas, w dwóch wielkich wydarzeniach: wizycie Jana Pawła II, naszego wielkiego papieża w czerwcu'79 roku w Polsce, oraz na Lubelszczyźnie; tu kruszał Mur Berliński, tu kruszał mur komunistycznego zniewolenia - mówił w Lublinie premier Mateusz Morawiecki.

CZYTAJ DALEJ

Klucz do otrzymania łaski

2025-04-01 17:21

Niedziela Ogólnopolska 14/2025, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Liturgia Słowa z dzisiejszego dnia przypomina nam, kim jest Ten, który do nas przemawia. Zwraca ona naszą uwagę na to, że Bóg jest wszechpotężny, że jest Tym, który ma moc zniszczyć naszego wroga, abyśmy mogli być wolni. A co to za wróg? Bynajmniej nie jest to opcja polityczna przeciwna moim poglądom, nie jest to złośliwy sąsiad ani bezwzględny pracodawca, który wydawałoby się, pozbawiony jest ludzkich uczuć. Moim wrogiem jest wszelkie zło, które siedzi we mnie, zaczyn wszelkiego grzechu, mój nieprzemieniony jeszcze przez łaskę Chrystusa sposób myślenia i postępowania. Mówiąc językiem biblijnym – jest to stary człowiek we mnie, którego nie ukrzyżowałem w sobie, aby mieć prawdziwe życie w sobie – życie, które daje Bóg.
CZYTAJ DALEJ

Czy sztuczna inteligencja nas rozgrzeszy? AI w Kościele

2025-04-06 17:01

[ TEMATY ]

Kościół

sztuczna inteligencja

AI

Chat GPT

Red

Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.

Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję