Reklama

Głos z Torunia

Głód duszy

Niedziela toruńska 46/2019, str. 8

[ TEMATY ]

dzień skupienia

Toruń

Elżbieta Czapiewska

Radość towarzyszyła członkom Ruchu Rodzin Nazeratańskich podczas diecezjalnego dnia skupienia

Radość towarzyszyła członkom Ruchu Rodzin Nazeratańskich podczas diecezjalnego dnia skupienia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tak jak każda rodzina cieszy się z pojawienia się na świecie nowego maleństwa, tak wspólnota cieszy się, gdy ktoś nowy do niej zawita. Radość spotkania udzieliła się członkom Ruchu Rodzin Nazeratańskich, przeżywającym diecezjalny dzień skupienia, który odbył się 19 października w maleńkiej mazurskiej miejscowości Kiełpiny. Sobota była przepełniona spotkaniem z Panem w Słowie Bożym i Eucharystii, ale także radością spotkania z drugim człowiekiem. Wśród uczestników dnia skupienia pojawiły się również nowe osoby z parafii pw. św. Wawrzyńca w Kiełpinach, które – jak sami mówią – przyprowadził odczuwalny w duszy głód Boga.

Na wstępie zebrani wysłuchali konferencji ks. kan. Sylwestra Ćwiklińskiego, moderatora RRN. Podkreślał on, że w duchowości bardzo istotna jest postawa ewangelicznego żebraka. Ubogi w duchu to ten, który sercem zwraca się ku Panu Bogu, wszystkiego oczekuje od Niego i ma poczucie, że wszystko Jemu zawdzięcza. Postawa ta, jak pisze św. Teresa od Dzieciątka Jezus, jest warunkiem, by ofiarować się Bogu jako miłości miłosiernej. Czasami Bóg dopuszcza sytuacje trudne, by odkryć naszą bezradność i Jego wszechmoc. Wtedy jak dzieci, pełni ufności w miłość i miłosierdzie Boga, powinniśmy wołać, by wziął nas w swoje ramiona. Kapłan przypomniał również, że pomocną w pokonaniu słabości i trudności jest zawsze Maryja, która we wszystkich objawieniach zachęca do odmawiania Różańca.

Po konferencji miało miejsce spotkanie w grupach dzielenia, a następnie adoracja Najświętszego Sakramentu i Eucharystia. Słowo Boże prowokowało do pytań: Czy mam odwagę przyznać się do Chrystusa przed ludźmi w różnych trudnych sytuacjach? Czy jest we mnie wiara na wzór Abrahama, która w obliczu przeciwności pozwala mieć nadzieję wbrew nadziei? – Aby tak było – mówił kapłan – musimy do codzienności zapraszać Boga i Maryję. Stąd ważne jest, by patrzeć na własne życie oczyma wiary, myśleć, mówić i działać po Bożemu oraz być misjonarzami w swoich środowiskach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-11-13 11:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Razem przy św. Ojcu Pio

Niedziela sandomierska 50/2018, str. VI

[ TEMATY ]

dzień skupienia

św. Ojciec Pio

Ks. Adam Stachowicz

Adorację Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie poprowadził ks. Leszek Biłas

Adorację Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie poprowadził ks. Leszek Biłas

Doroczny dzień skupienia przeżywali członkowie Grup Modlitwy Ojca Pio. Spotkanie członków wspólnoty z kilkunastu parafii naszej diecezji odbyło się w parafii Matki Bożej Królowej Polski w Nowej Dębie w przeddzień rozpoczynającego się Adwentu

Każdego roku spotykamy się, aby lepiej się poznać i mieć możliwość wymienić doświadczenia działalności wspólnot w poszczególnych parafiach. Takie spotkania pogłębiają w nas duchowość św. Ojca Pio, chociażby poprzez wysłuchanie konferencji, natomiast na wspólnej modlitwie możemy polecać sprawy własne oraz całej diecezji – informuje diecezjalny duszpasterz GMOP ks. Leszek Biłas i dodaje: – Szczególnie we wspólnocie podjęliśmy modlitwę za małżeństwa sakramentalne. Również naszym założeniem jest, aby Grupy Modlitwy Ojca Pio powstały w każdym dekanacie i wsparły modlitwą Katolickie Centrum Pomocy Rodzinie.
CZYTAJ DALEJ

Łaska jest szeroka, ale nie jest automatyczna - trzeba ją przyjąć całym życiem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Odnowa, którą zapowiada Ezechiel, ma zdumiewające uzasadnienie: „nie z waszego powodu to czynię, domu Izraela, ale dla świętego imienia mojego” (36,22). Klęska i wygnanie ludu stały się wśród narodów bluźnierstwem - mówiono: „to jest lud Pana, a musieli opuścić Jego ziemię” - jak gdyby Bóg Izraela okazał się bezsilny. Pan działa więc, by uświęcić swoje imię na oczach narodów; powrót z rozproszenia jest wydarzeniem teologicznym, zanim stanie się politycznym. Sercem wyroczni jest anatomia nawrócenia, którego człowiek sam nie potrafi dokonać. „Pokropię was czystą wodą” - obraz zaczerpnięty z rytuałów oczyszczenia Tory (por. Lb 19) - usuwa nieczystość i bożki. Potem następuje operacja głębsza: „dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała”. Warto zauważyć rozwój wewnątrz samej księgi: wcześniej Ezechiel wzywał - „uczyńcie sobie nowe serce i nowego ducha” (18,31); teraz Bóg bierze na siebie to, czego wezwanie nie zdołało sprawić. Zbiega się to z Jeremiaszową obietnicą Prawa wypisanego na sercach (Jr 31,33): oba głosy wygnania wiedzą już, że przymierze przetrwa tylko wtedy, gdy posłuszeństwo stanie się darem, nie samą powinnością. Zwieńczeniem jest zdanie: „Ducha mojego chcę tchnąć w was” - nie tylko nowego ducha ludzkiego, lecz Ducha samego Boga, który sprawi postępowanie według przykazań. Kościół czyta tę wyrocznię w Wigilię Paschalną, tuż przed liturgią chrzcielną - woda, nowe serce i Duch znalazły tam swoje wypełnienie. Formuła przymierza domyka całość: „będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem” - odnowiony człowiek jest zdolny do wierności, ponieważ wierność została mu najpierw darowana.
CZYTAJ DALEJ

OSP z Niepokalanowa. Tu wszyscy strażacy są... zakonnikami

2026-08-20 16:30

[ TEMATY ]

franciszkanie

Niepokalanów

zakonnicy

strażacy

św. Maksymilian Maria Kolbe

OSP

o. Wiesław Koc

Łukasz Brodzik

Ojciec Wiesław Koc OFMConv, strażak i kapelan strażaków w Teresinie

Ojciec Wiesław Koc OFMConv, strażak i kapelan strażaków w Teresinie

Gdy zadzwoni alarm, zrzucają habity i przebierają się w strażackie mundury. Nie wszyscy jednak wiedzą o tym, że w Polsce jest jedyna w swoim rodzaju jednostka straży pożarnej, w której wszyscy strażacy są zakonnikami. To OSP w Niepokalanowie, założona przed blisko 100-laty w klasztorze przez samego św. Maksymiliana Marię Kolbego.

Franciszkanie z Niepokalanowa służą mieszkańcom gminy, powiatu i okolic już prawie cały wiek. W rozmowie z Łukaszem Brodzikiem dla portalu niedziela.pl ojciec Wiesław Koc OFMConv, prowadzący Telewizję Niepokalanów, ale także strażak i kapelan strażaków w Teresinie opowiada o tym, jak to się stało, że franciszkanie gaszą pożary, czym się różni strażak-zakonnik od niezakonnika i jak to jest odprawiać Mszę św. pachnąc dymem po akcji ratunkowej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję