Reklama

Niedziela Sandomierska

Parafiada ma integrować

Niewątpliwe poruszenie nastąpiło w parafii Zaklików, gdzie zorganizowana została po raz pierwszy Zaklikowska Parafiada Rodzinna

Niedziela sandomierska 23/2018, str. IV

[ TEMATY ]

parafiada

Ks. Adam Stachowicz

Parafiada rodzinna nie tylko z nazwy. W spotkaniu brały udział osoby w każdym wieku

Parafiada rodzinna nie tylko z nazwy. W spotkaniu brały udział osoby w każdym wieku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Naszym pragnieniem jako duszpasterzy jest integracja parafii, aby mieszkańcy chcieli razem się spotykać i uczyć się nawiązywania relacji oraz tworzenia wspólnoty. Chcieliśmy również pokazać to, co na co dzień jest realizowane w parafii w grupach duszpasterskich. Występowały zuchy, harcerze, schole parafialne: Ignis i Cantate Deo, nasz chór i dorośli, siostry pracujące na terenie parafii ze zgromadzeń w Radnej Górze i w Irenie. Jest to niejako przegląd parafialny, aby parafianie zobaczyli bogactwo, jakie mamy u siebie. Postawiliśmy w tym roku na własne możliwości, bo parafiada ma uczyć dzielenia się tym, co mamy – zaznacza ks. Michał Mierzwa, proboszcz parafii.

Reklama

27 maja w uroczystość Trójcy Świętej po Mszy św. odpustowej druga część świętowania odbyła się na miejscowym stadionie sportowym Sanny Zaklików. Wśród celów parafiady ks. Michał Mierzwa wymienia: – Uzupełnienie odpustu parafialnego, który liturgicznie przeżywaliśmy w tym roku wyjątkowo kościele św. Anny, bo główny kościół pw. Świętej Trójcy jest remontowany. Chcieliśmy, aby poza tym spotkaniem w kościele była okazja do spotkania ludzi w stylu relaksowym, towarzyskim, rekreacyjnym oraz sportowym. Cieszy mnie, że ci, którzy nie mogą wystąpić na scenie z różnych powodów, to angażują się w wielorakie inne przygotowane dzieła, jak chociażby namiot sołecki z Karkówki. Na różnych stoiskach dano możliwość spotkania przy stole oraz przy wypiekach. W przygotowania włączyła się również młodzież, jak chociażby KSM i inni – zaznacza gospodarz miejsca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Uczestnicy spotkanie na stadionie rozpoczęli od modlitwy Koronką do Bożego Miłosierdzia. Na scenie realizowany był program kulturalno-rozrywkowy i prezentowały się poszczególne grupy. Nie zabrakło muzyki, tańców, pląsów i zabawy.

W programie rekreacyjno-sportowym na płycie boiska odbywały się mecze w grupach wiekowych oraz rywalizacje sportowe. Odważni mogli spróbować swoich możliwości na ściance wspinaczkowej. Gościem parafiady były dzieci i młodzież ze szkoły w Chwałowicach z programem artystycznym dotykającym początków chrześcijaństwa w Polsce oraz okolicznościowym tańcem. Wielu czekało na losowanie nagród głównych w finale loterii „Uśmiechu szczęścia”, do której nagrody fantowe przynieśli sami parafianie. Wieczór zakończył się modlitwą w łączności z Jasną Górą oraz wypuszczeniem w niebo okolicznościowych lampionów. Był też pokaz sztucznych ogni. Niewątpliwą atrakcją był ogromny balon w który każdy, kto chciał, mógł się wzbić na kilkadziesiąt metrów w niebo.

2018-06-06 12:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wystartowała jubileuszowa Parafiada

[ TEMATY ]

parafiada

Łukasz Krzysztofka

W Sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży na warszawskich Siekierkach uroczyście zainaugurowano Jubileuszową 30. Parafiadę Dzieci i Młodzieży. Półtora tysiąca uczestników z siedmiu krajów przez tydzień będzie rywalizować z sobą na polu sportowym, intelektualnym i artystycznym.

Koncelebrowanej Mszy św. przewodniczył bp Marian Florczyk, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa sportowców. - Parafiada to doskonały czas, by zweryfikować siebie samego i zobaczyć jakim jestem. Aby zweryfikować siebie potrzeba jakiegoś wzoru, światła. Tym światłem jest Jezus – mówił w homilii bp Florczyk, podkreślając, że tylko w świetle Jezusa można dobrze spojrzeć na drogi własnego życia. - Od Niego bije blask, światło, w Nim wszystko jest widoczne w naszym życiu. Jezus jest Światłością świata i ogniem – dodał biskup.
CZYTAJ DALEJ

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów

2026-03-06 19:56

[ TEMATY ]

Jasna Góra

wybory

Paulini

BPJG

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów i Generał Zakonu.

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów i Generał Zakonu.

Obradująca na Jasnej Górze Kapituła Generalna Zakonu Paulinów wybrała dziś nowy Zarząd Zakonu, czyli najbliższych współpracowników ojca generała.

- o. Piotr Łoza - wikariusz generalny Zakonu Paulinów (I definitor generalny)
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję