Reklama

Do Aleksandry

List z sercem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Napisałam o moim obecnym bytowaniu z dwóch powodów. Aby wywołać (mam nadzieję) zadowolenie osób, dzięki którym w pełni akceptuję moje obecne życie, zmienione nagle pewnego dnia, bez wcześniejszego planowania. Domy opieki nie mają dobrej prasy. A ponadto po raz pierwszy, po 10 latach kontaktu z Panią, zapragnęłam, aby mój list został wydrukowany. Chciałam poinformować, że w domu opieki też może być dobrze. Przy okazji tego listu pragnę wyrazić radość z faktu, że ks. Andrzej Przybylski jest biskupem. Dzięki jego radzie miałam przez lata stałego spowiednika, i trudno przecenić ten fakt. Z wielkim trudem napisałam ten list. Ale z sercem.

Czesława z Gdańska

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pani Czesławy nie muszę Państwu przedstawiać, jej listy bowiem już nieraz cytowałam w tej rubryce. Dzieliła się z nami pięknymi wspomnieniami, aktualnymi przeżyciami i refleksjami. Piękna, mądra osoba, piękny człowiek. Tacy ludzie nawet u kresu są wciąż pogodni, pogodzeni z losem i na swój sposób szczęśliwi. Wszędzie widzą dobro i nie osądzają ludzi, bo dobrze znają ludzkie natury.

I na koniec jeszcze kilka słów. Przede wszystkim to świadectwo skuteczności stałej pomocy duchowej, jaką jest spowiednik. A poza tym – czasem nastawiamy się już z góry negatywnie do zmian w naszym życiu, a tymczasem wcale nie są one takie złe, jak choćby ten nagły pobyt w domu opieki. No i to zakończenie: list napisany z wielkim trudem, ale z sercem. Tak trzymać, Pani Czesławo!

Aleksandra

2017-07-19 10:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Strefa Gazy: nigdy wcześniej nie było tak wielu dzieci po amputacjach

2026-05-31 14:45

[ TEMATY ]

strefa gazy

Gaza

Adobe Stock

Caritas Jerozolimy bije na alarm w sprawie bezprecedensowego kryzysu humanitarnego, który dotyka mieszkańców Strefy Gazy. Organizacja podkreśla, że brakuje żywności, leków, ale także dostępu do wody pitnej, co prawie 40-krotnie nasiliło choroby zakaźne. „Staramy się ratować życie przy pomocy nielicznych dostępnych środków” - podkreśla Caritas, wskazując, że pomoc humanitarna wciąż nie jest wpuszczana do Strefy Gazy.

Ponad 500 tysięcy osób cierpi z powodu głodu, podczas gdy wśród dzieci rośnie liczba niepełnosprawności i amputacji. „Pomoc humanitarna musi być znaczna pod względem ilości i stała, aby zaspokoić ogromne potrzeby mieszkańców Gazy. Wciąż nie widać wyraźnych oznak, które wskazywałyby, że wojna się skończy” - podkreśla ojciec Gabriel Romanelli, proboszcz jedynej katolickiej parafii w Strefie Gazy, który współpracuje z Caritas w niesieniu pomocy.
CZYTAJ DALEJ

Abp Przybylski do mężczyzn: waszą najważniejszą misją jest obrona małżeństwa i rodziny

2026-05-31 11:55

[ TEMATY ]

Piekary Śląskie

abp Andrzej Przybylski

PAP

Choćbyście walczyli w obronie wszystkiego innego, jeśli przegracie rodzinę, to tak jakbyście przegrali całą wojnę - powiedział metropolita katowicki abp Andrzej Przybylski podczas pielgrzymki mężczyzn i młodzieńców do Matki Bożej Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich.

Abp Przybylski w swym słowie społecznym powiedział, że „wiara nie jest fragmentem naszego prywatnego życia, ale jest całym naszym życiem”. - Ona nie jest subiektywnym poglądem na świat, ale jest widzeniem z nieba, widzeniem, które ma wielki wpływ również na życie społeczne, moralne, polityczne, kościelne, na naszą historię i kulturę - mówił. Dodał, że „wiara nie jest dla nikogo zagrożeniem”, zaś chrześcijanie traktują ją integralnie i całościowo, a nie wybiórczo i okazjonalnie. Nie winni się jej wstydzić, lecz przeciwnie, winni wyzwolić się z lęku przed dawaniem świadectwa o Jezusie - zaznaczył.
CZYTAJ DALEJ

Majówka w ogrodach „Quo vadis”

2026-05-31 21:05

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Maj to w polskiej tradycji szczególny czas modlitwy ku czci Matki Bożej. Tak było również w Sandomierzu, gdzie na zakończenie nabożeństw majowych wierni zgromadzili się w ogrodach Diecezjalnego Centrum Formacyjnego „Quo vadis”.

Przez lata ostatnia majówka odbywała się na pokładzie statku płynącego po Wiśle. Tym razem organizatorzy musieli zmienić miejsce spotkania z racji na niski stan Wisły, zaledwie 86 cm, jednak nie wpłynęło to na jego wyjątkowy charakter. Rozbrzmiały słowa Litanii Loretańskiej i pieśni maryjnych, a zgromadzeni wspólnie dziękowali za miesiąc poświęcony Matce Bożej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję