Reklama

Głos z Torunia

By odnowić radość

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święty Jan Chrzciciel, patron bazyliki katedralnej w Toruniu oraz miasta Torunia, przypomina każdemu z nas o wielkiej radości, jaką daje przebywanie w obecności Boga i pełnienie Jego woli. Tę prawdę mieszkańcy Torunia przypomnieli sobie podczas uroczystych obchodów ku czci św. Jana. 24 czerwca centralnym punktem obchodów była Eucharystia sprawowana w katedrze o godz. 18, której przewodniczył bp Andrzej Suski. W Mszy św. uczestniczyli: kilkudziesięciu kapłanów, siostry zakonne, seminarzyści, członkowie kapituły katedralnej, prezydent Torunia Michał Zaleski, przedstawiciele Rady Miasta, poczty sztandarowe oraz wierni świeccy. W słowie wprowadzającym Biskup Andrzej powiedział: „Święto jest po to, by odnawiać w nas radość”. Podkreślił, że narodziny Jana Chrzciciela były - i nadal są - źródłem radości wielu i zaznaczył, że w kalendarzu liturgicznym w randze uroczystości znajdują się tylko dwa wydarzenia związane z narodzinami: narodzenie Jezusa i narodzenie Jana Chrzciciela, o którym Jezus mówił, że jest największym spośród narodzonych z niewiast.

Homilię wygłosił prepozyt kapituły katedralnej ks. inf. Andrzej Wawrzyniak. Podkreślił, że radość jest tym, co od samego początku, od poczęcia, towarzyszy św. Janowi. Archanioł Gabriel, zapowiadając jego narodziny, powiedział, że z jego narodzenia wielu cieszyć się będzie. Już w łonie matki Jan poruszył się z radości na głos Maryi. Z radością także Jan złożył świadectwo o Chrystusie aż do oddania życia. Kaznodzieja zaznaczył, że posłannictwo św. Jana Chrzciciela, by nawracać lud, wprowadzać pokój i prowadzić do prawdy, jest dziś nadal aktualne. Wartości moralne często są nie tylko odrzucane, lecz także wytacza się przeciw nim największe działa. Dlatego potrzeba dzisiaj nam mocy proroka Eliasza, w której przyszedł Jan Chrzciciel, by sprzeciwiać się demoralizacji, bronić wartości życia i rodziny oraz poszanowania prawdy.

Przed błogosławieństwem przedstawiciele parafii katedralnej podziękowali Księdzu Biskupowi za przewodniczenie Eucharystii i wręczyli kwiaty. Biskup Andrzej, zachęcając zgromadzonych licznie wiernych do radosnego świętowania tego dnia, powiedział: „Niech wstawiennictwo św. Jana Chrzciciela przyczynia się do wzrostu naszej radości”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-07-10 11:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

#NiezbędnikWielkopostny: Patron dnia św. Leonard Murialdo

[ TEMATY ]

patron

#NiezbędnikWielkopostny

Red.

26 października 1828 r. na świat w zamożnej i turyńskiej rodzinie przychodzi Leonard. Ukończył on szkołę w Svonie prowadzoną przez pijarów, mając 16 lat. Wahał się przy wyborze drogi życiowej. Nie wiedział czy ma zostać urzędnikiem u króla Karola Alberta czy może jednak inżynierem.

Którą drogę wybrał?
CZYTAJ DALEJ

Benedykt XVI: Centrum życia św. Jana Marii Vianneya stanowiła Eucharystia

W dzisiejszej katechezie pragnę pokrótce przypomnieć życie świętego Proboszcza z Ars, podkreślając niektóre jego charakterystyczne cechy, które mogą stanowić wzór również dla kapłanów naszych czasów, z pewnością różnych od tych, w których on żył, jednak pod wieloma względami naznaczonych tymi samymi podstawowymi wyzwaniami ludzkimi i duchowymi.

O drugiej nad ranem 4 sierpnia 1859 r. Jan Maria Vianney, po zakończeniu swego życia ziemskiego, udał się na spotkanie z Ojcem Niebieskim, aby otrzymać jako dziedzictwo królestwo przygotowane już od stworzenia świata tym, którzy wiernie wypełniają Jego naukę (por. Mt 25,34). Jakże wielkie święto musiało być w niebie w chwili wejścia do niego tak gorliwego kapłana! Jakże wspaniałe przyjęcie musiała mu zgotować wielka rzesza synów pojednanych z Ojcem za pośrednictwem jego pracy proboszcza i spowiednika! Z okazji tej rocznicy ogłosiłem Rok Kapłański, którego tematem jest, jak wiadomo: „Wierność Chrystusa, wierność kapłana”. Od świętości zależy wiarygodność świadectwa i w ostateczności sama skuteczność misji każdego kapłana.
CZYTAJ DALEJ

Coś więcej niż wędrówka

2026-08-03 21:30

Marzena Cyfert

46. Piesza Pielgrzymka Wrocławska

46. Piesza Pielgrzymka Wrocławska

Na pielgrzymim szlaku nie wszyscy idą z tych samych powodów. Jedni proszą, inni dziękują, jeszcze inni szukają pokoju, rozeznają powołanie lub po prostu chcą być bliżej Boga. Młodzi pielgrzymi zgodnie przyznają, że najważniejsze rzeczy dzieją się nie na trasie, lecz w sercu.

– Trudno opisać pielgrzymkę, trzeba po prostu na nią pójść, by przekonać się, czym jest. Idę już po raz piąty do samej Jasnej Góry i ta pielgrzymka stanowi centrum mojego roku. To pod nią układam całe wakacje – mówi Kalina z grupy 20. i dodaje: – To coś zupełnie innego niż chodzenie po górach. Owszem, tutaj też się idzie, jest zmęczenie i są ludzie, ale panuje wyjątkowy klimat modlitwy i wspólnoty. Czuję się, jakbym była innym człowiekiem. Gdy przyszłam dziś na Mszę św., zobaczyłam osoby, które już kojarzę i znam z widzenia. Poczułam, że jestem u siebie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję