Reklama

Do Aleksandry

Całusek w globusek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Droga Aleksandro,
Od czasu do czasu, wiedziony ciekawością ludzkich spraw, czytam „Listy do «Niedzieli»”. W jednym z ogłoszeń jakaś biedna, samotna wdowa prosiła o parę słów korespondencji, od kogokolwiek. Wiedziony chrześcijańskim miłosierdziem, napisałem krótki list do tej emerytki, dodając na końcu (chyba z wrodzonej przekory) słowa pozdrowienia od „Starego, schorowanego emeryta”. Za to niewinne kłamstwo zostałem nagrodzony. Jak się Pani domyśla - nie otrzymałem żadnej odpowiedzi...
To wydarzenie wzbudziło we mnie chęć odwetu na tym perfidnym rodzie niewieścim i skłoniło do napisania tekstu, który załączam.
Edward

Do listu dołączony jest długi wiersz. Osoba, która otrzymała list od Pana Edwarda, powinna wiedzieć, o kogo chodzi... Proponuję trzy wybrane zwrotki z tego poematu pt. „Pewna Pani”:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

… I myśli sobie tak po kryjomu,
Czemu los taki zły.
Gdzie jest ten książę
Na białym koniu,
Co ciągle mi się śni.

… Ach, moje Panie, miłe, kochane,
Pomyślcie choćby przez chwilę,
Większa przyjemność to jest dawanie,
Dawanie to bogów przywilej.

… Idzie staruszek, smutny niebożę,
Niosąc swój łysy globusek,
Wiedz, że do życia wskrzesić go może
Twój mały, darmowy całusek.

Szkoda, że nie mogę zacytować całego wiersza. Niestety, brak miejsca. Ale i te fragmenty oddają myśl Autora, bo jak mówi on w jeszcze jednym fragmencie:

Do aktywności niech Cię nakręca
Ta Ewangelii karta,
Czy w dzień powszedni, czy to od święta
Wiara bez czynów jest martwa.

2013-03-25 12:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

2026-09-21 22:26

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

śmierć kapłana

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

W wieku 54 lat zmarł ks. kan. Wojciech Drab, proboszcz parafii św. Barbary w Wałbrzychu i egzorcysta diecezji świdnickiej. O śmierci kapłana poinformowała wałbrzyska parafia.

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek 21 września około godz. 13.50 na drodze wojewódzkiej nr 426 w Olszowej, w pobliżu węzła autostrady A4. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący motocyklem marki BMW, jadąc w kierunku Strzelec Opolskich, po minięciu ronda z nieustalonej przyczyny stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w znaki drogowe. Pomimo podjętej reanimacji jego życia nie udało się uratować. Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora. Informację przekazała Dorota Janać, oficer prasowy policji w Strzelcach Opolskich.
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

„Ja także chciałabym zostać uzdrowiona”. Świadectwo Margherit

2026-09-27 18:36

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Moja wiara się zachwiała. Byłam zła na Mamę Maryję - wyznała Margherite Hourt podczas spotkania Leona XIV z chorymi i osobami, które im posługują w Lourdes. Po wypadku, który odebrał jej sprawność, właśnie przy Grocie odnalazła pocieszenie. Jej świadectwo oraz słowa lekarza z Laval pokazały Papieżowi Lourdes widziane oczami tych, którzy wiedzą, że granica między pomagającym a potrzebującym pomocy może zniknąć w jednej chwili.

Podziel się cytatem Po raz pierwszy przyjechała tu jako dwudziestolatka, aby pomagać chorym i osobom z niepełnosprawnościami podczas pielgrzymek diecezji Metz. Później robiła to przez ponad 14 lat. Na co dzień pracowała w fabryce ceramiki, a urlop przeznaczała na służbę chorym w Lourdes.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję