Reklama

Cecyliada w Raju

Tradycją wszystkich domów salezjańskich na świecie jest organizowanie około 22 listopada Cecyliady - czyli wspólnego śpiewania ku czci św. Cecylii, patronki śpiewu kościelnego. W Żyrardowie, w parafii Świętych Cyryla i Metodego, zorganizowano w tym roku Cecyliadę już po raz dziewiąty, w niedzielę 1 grudnia.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Organizatorami imprezy byli oczywiście Księża Salezjanie i młodzież, zaangażowana w pracę Oratorium im. św. Jana Bosco, działającego przy parafii Świętych Cyryla i Metodego w Żyrardowie. Cecyliada odbyła się w Miejskim Domu Kultury, który - nie pierwszy zresztą raz - gościnnie użyczył salezjanom swoich pomieszczeń. Na Cecyliadę zaproszono mieszkańców całego miasta i wszystkich parafii.
Tym razem Cecyliada w Żyrardowie odbywała się w scenerii Rajskiego Ogrodu i przybrała formułę Przeglądu Piosenki Nie Tylko Religijnej. Zamysłem organizatorów było przede wszystkim śpiewanie na chwałę Pana i popularyzowanie dzieła ks. Jana Bosco, ale także szerzenie w Żyrardowie kultury. Kierownik Oratorium, ks. Arkadiusz Grabowski, mówi z uśmiechem: "Potrzeba jakiegoś wyrobienia kulturalnego wśród mieszkańców Żyrardowa. Ci ludzie są trochę zagubieni po upadku tutejszej fabryki lnu. Dlatego my, salezjanie, i młodzież próbujemy być takim propagatorem. Kiedy widzę, ilu jest uczestników Cecyliady i ile ludzi siada na widowni, to naprawdę czuję, że tworzymy kulturę w Żyrardowie!".
Podczas Cecyliady może wystąpić każdy, kto ma potrzebę serca i ducha, aby śpiewać Panu i św. Cecylii. Z doświadczeń organizatorów wynika, że formuła przeglądu a nie konkursu zdecydowanie ociepla atmosferę i zapobiega wystąpieniu okołokonkursowych napięć.
Piękne dekoracje, wprowadzające widownię w klimat Rajskiego Ogrodu przygotowała współpracująca od dawna z Oratorium Barbara Łaguna i pracująca pod jej kierunkiem młodzież oratoryjna. Nagłośnieniem zajęli się, w pełni charytatywnie, Zbigniew Perka - także zaprzyjaźniony z Oratorium oraz Adam Jankowski - jeden z animatorów.
Zgodnie z regulaminem do występu na Cecyliadzie zakwalifikowało się w tym roku 11 wykonawców z terenu diecezji łowickiej i spoza niej.
W przeglądzie wystąpili kolejno: "Schola Don Bosco", "Jordankowe Urwisy", "Zespół Czwarty" ze Skierniewic, "Siły połączone..." z parafii św. Teresy w Łodzi i Duszpasterstwa Akademickiego "Węzeł", "Adonai", "Chór Męski", "Kwadrans", "Koinonia", "Fart", "Schola Cantorum" i "Jesus Jazz". Cecyliadę prowadzili animatorzy: Kasia Zielkiewicz i Adrian Dziekan.
Po zakończeniu występów ze sceny padły słowa przypomnienia o grzechu pierworodnym, ale i wielkiej nadziei w Jezusie Chrystusie. Odczytany został fragment Księgi Rodzaju, a następnie wszyscy obecni na sali zaśpiewali Jezus jest mym Panem, przy akompaniamencie gitarowym ks. Arkadiusza Grabowskiego.
Dowodząca "całym bałaganem" animatorka Agnieszka Karwat rozdała także upominki (kosze z cukierkami dla całego zespołu) i dyplomy dla uczestników. Wręczyła im również dwie nagrody specjalne. Bowiem mimo formuły przeglądu organizatorzy zgodzili się na wyróżnienie jednego wykonawcy nagrodą publiczności. Drugą nagrodę ufundował proboszcz parafii Świętych Cyryla i Metodego, ks. Walerian Jastrzębiec-Święcicki. Tak się zresztą złożyło, że obie nagrody zdobył jeden i ten sam zespół: "Koinonia" z Kuklówki.
Po wręczeniu uczestnikom Cecyliady nagród i upominków przyszedł czas na występ gwiazdy wieczoru: znanej pieśniarki Magdy Anioł.
O ile możliwość oglądania i słuchania występów w ramach Cecyliady była bezpłatna, to bilety na występ Magdy Anioł trzeba było zakupić - za symboliczną co prawda kwotę 7 zł. Dlatego też fundusze na koncert pieśniarki organizatorzy Cecyliady musieli pozyskać dodatkowo od sponsorów: Urzędu Miasta Żyrardowa, Księdza Proboszcza i parafii Świętych Cyryla i Metodego oraz Oratorium. Ogromnego wsparcia udzielili także dobroczyńcy: pp. Dukaczewscy i p. Sobczyński.
Dzięki hojności sponsorów możliwe było częstowanie uczestników Cecyliady i publiczności mnóstwem słodyczy i herbatą, a dla przyjezdnych panie Basia i Hania z Parafialnego Zespołu Caritas przygotowały dodatkowo pyszny, gorący bigos.
Wszystko to razem: entuzjazm i zaangażowanie wykonawców, życzliwość sponsorów, energia i czasem anielski wręcz spokój organizatorów zaowocowały bardzo udaną Cecyliadą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To siostry zakonne były architektami wolności w Ameryce - podkreśla abp Lori

2026-10-02 13:06

[ TEMATY ]

Ameryka

siostry zakonne

architektki wolności

arcybiskup William Lori

Joanna Popławska/Niedziela

Podczas krajowego zgromadzenia Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Żeńskich arcybiskup William Lori podkreślał rolę sióstr zakonnych w budowaniu amerykańskiej wolności. Zaznaczył, że ich świętość i służba pozostają kluczowe dla odnowy Kościoła i społeczeństwa.

Przemówienie arcybiskupa Williama Lori, wygłoszone podczas krajowego zgromadzenia Wyższych Przełożonych Zakonów Żeńskich (CMSWR), zakończyło się owacją na stojąco. Wydarzenie odbyło się w dniach 17-20 września we Florissant w stanie Missouri pod hasłem: „250 lat wolności: Córki Kościoła z pokolenia na pokolenie".
CZYTAJ DALEJ

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

Podhale: Ruszają jesienne redyki; owce wracają z hal

2026-10-03 07:11

[ TEMATY ]

redyk

Adobe Stock

W pierwszą sobotę października na Podhalu ruszają tradycyjne jesienne redyki, podczas których bacowie i juhasi sprowadzają owce z górskich hal.

4 października w Witowie u wylotu Doliny Chochołowskiej odbędzie się Polaniarski Osod na Siwej Polanie, którego uczestnicy zobaczą zejście owiec z Hali oraz widowisko przygotowane przez zespół regionalny. Tego samego dnia tradycyjny redyk wyruszy z okolic Polany Szymoszkowej w Zakopanem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję