Reklama

Niedziela Sandomierska

Miłosierdzie wpisane w codzienność

Niedziela sandomierska 9/2013, str. 4-5

[ TEMATY ]

pomoc

Ks. Adam Stachowicz

Podopieczni Domu i ich opiekunowie, m.in. dyrektor DPS-u s. Elżbieta Sikora, podczas jednego z wyjazdów

Podopieczni Domu i ich opiekunowie, m.in. dyrektor DPS-u s. Elżbieta Sikora, podczas jednego z wyjazdów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wśród różnorodnej działalności Kościoła, wyróżniającą się jest działalność opiekuńczo-wychowawcza. W wielu miejscach, również w naszej diecezji, natrafimy na hospicja, domy pomocy społecznej czy placówki wychowawcze prowadzone przez podmioty kościelne.

W tej dziedzinie znaczącą rolę odgrywa prowadzony przez siostry ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej Dom Pomocy Społecznej (DPS) dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej intelektualnie w Tarnobrzegu-Mokrzyszowie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Uczestnicy

Do tarnobrzeskiego ośrodka trafiają głównie osoby z województwa podkarpackiego. Mieszkają tu również chłopcy z dalszych stron Polski. W placówce, jak informuje dyrektor s. Elżbieta Sikora, obecnie przebywa 66 osób w wieku od 4 do 65 lat. Ośrodek zapewnia im całodobowy pobyt z wyżywieniem i zamieszkaniem oraz profesjonalną opiekę medyczną i wychowawczą. Placówka daje także możliwość nauki, wypoczynku i zdobycia podstawowych życiowych umiejętności. Podopiecznymi placówki są chłopcy i mężczyżni z różnego rodzaju dysfunkcjami- czasami niedosłyszący czy niedowidzący, ale również tacy, którzy poruszać się mogę jedynie na wózkach.

Zajęcia

Reklama

- Nasi podopieczni uczą się tutaj życia i samodzielności. Chcemy pokazać im, że w wielu sytuacjach sami mogę coś zrobić. Ważne jest też, by nauczyli się wzajemnej pomocy. Poopieczni z orzeczeniami o niepełnosprawności w stopni umiarkowanym, a nawet znacznym, jeżdżą na zajęcia lekcyjne do szkół na terenie miasta, aby spełnić obowiązek szkolny. Do niektórych natomiast nauczyciele i terapeuci przyjeżdżają na zajęcia rewalidacyjne do ośrodka. - opowiada Siostra Dyrektor.

Dla wszystkich mieszkańców DPS organizowane są zajęcia w ośrodku. Jednym z instruktorów jest Arkadiusz Wiecha: - Prowadzę zajęcia z muzykoterapii i wychowania muzycznego. Uczę gry na instrumentach klawiszowych i perkusyjnych. Chłopcy bardzo chętnie grają, lubią także śpiewać. Niektórzy wykazują spore umiejętności muzyczne. Posiadają słuch i poczucie rytmu. Karol, jeden z mieszkańców ośrodka, chętnie chwali się: - Na grzechotce nauczył mnie grać pan Arek. Inny podopieczny Wojtek dodaje: - Od dziecka gram na perkusji i lubię grać.

Oprócz muzyki pensjonariusze placówki chętnie uczestniczą w zajęciach artystycznych. Instruktorzy uczą ich m.in. wyrabiania figurek gipsowych. Dzieła te od kilku lat wystawiane są na aukcji, która odbywa się podczas Dnia Otwartej Furty w sandomierskim seminarium duchownym. Nie brakuje również zajęć manualnych, jak wycinanie czy malowanie, a efekty pracy chłopców oglądać można na różnego typu przeglądach i wystawach twórczości artystycznej.

DPS posiada również własne konie i dzięki temu możne prowadzić zajęcia z hipoterapii.

Atrakcje i wyjazdy

Reklama

Aby urozmaicić pobyt opiekunowie organizują swym podopiecznym liczne wyjazdy. Mieszkańców tarnobrzeskiego DPS-u można było też usłyszeć na kilku przeglądach i festiwalach piosenki, m.in w Rzeszowie, Sanoku, Przemyślu, Dębowcu czy Hucie Komorowskiej. Dzięki swojej żywiołowości i zaangażowaniu jakie wkładają w wykonanie utworu, wzbudzają duży aplauz publiczności. Na przeglądzie piosenki religijnej im. kard. Adama Kozłowieckiego SJ w Hucie Komorowskiej chłopcy śpiewali piosenkę: „Abba Ojcze” i długo nie milkły brawa. - Wszyscy z zaangażowaniem śpiewali i grali na instrumentach i grzechotkach - wspomina z dumą Arkadiusz, na co dzień pracujący z nimi jako instruktor muzyki.

W ramach wypoczynku i jako forma nagrody opiekunowie zabierają swych podopiecznych na wakacyjne turnusy rehabilitacyjne, np. nad morze czy do Okuninki nad jezioro Białe koło Włodawy.

- Bierzemy co roku udział w oazie dla osób niepełnosprawnych ruchowo w Kąclowej koło Grybowa. Organizujemy także wycieczki krajoznawcze i pielgrzymki. Byliśmy w Częstochowie, Łagiewnikach i Sandomierzu. Dzięki uprzejmości ks. Wojciecha Adamczyka, naszego proboszcza, niektórzy z naszych podopiecznych z opiekunem mogli wziąć również udział w pielgrzymce do Lourdes. - informuje nas s. Elżbieta.

Modlitwa i współpraca

W budynku DPS, oprócz sal terapeutycznych i pomieszczeń medycznych, znajduje się kaplica z Chrystusem obecnym w Najświętszym Sakramencie. Dzięki uprzejmości miejscowych duszpasterzy codziennie jest odprawiana tam Msza św. i podopieczni mają zapewniony łatwy dostęp do posługi sakramentalnej. Wielkim dobrodziejstwem jest to, że ośrodek przylega do placu parafii Dobrego Pasterza. W ostatnie święta Bożego Narodzenia podopieczni DPS przygotowali przedstawienie jasełkowe, które zaprezentowali w kościele. Jak podkreśla proboszcz ks. Wojciech Adamczyk: - Udział w przedstawieniu był dla tych chłopców dużym przeżyciem, ale nie mniej przeżywali jasełka ci, który je oglądali.

Dodatkowo wielką pomoc duchową i zaplecze modlitewne dla pracowników i podopiecznych placówki zapewniają siostry ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek NMP Niepokalanie Poczętej, które regularnie w swoim konwencie modlą się za mieszkańców i pracowników placówki w kaplicy Domu Pomocy Społecznej.

2013-02-27 14:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pomoc od serca

Niedziela sandomierska 4/2023, str. IV

[ TEMATY ]

pomoc

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Ks. Jarosław Rudy, proboszcz parafii w Maniewiczach jest wdzięczny za przekazane dary

Ks. Jarosław Rudy, proboszcz parafii w Maniewiczach jest wdzięczny za przekazane dary

Wojna w Ukrainie trwa już prawie rok. Mieszkańcy naszego regionu ciągle śpieszą z pomocą przekazując różnego rodzaju dary. Tym razem z Tarnobrzega na Ukrainę pojechały kuchenki gazowe oraz lampki LED.

Zebrany sprzęt trafił do parafii Zesłania Ducha Świętego w Maniewiczach. Mieszkańcy otrzymali przenośne kuchenki gazowe zasilane z butli i lampki LED z akumulatorami ze względu na braki w dostawach prądu. – Wyłączenia elektryczności trwają zwykle do godz.18, czasem dłużej. Dzieci nie chciały uczyć się przy świeczkach, bo słabo widać. Mój młodszy syn, gdy robiło się ciemno za oknem, zwykle zasypiał, a później, gdy pojawiał się prąd, trudno go było dobudzić i zmusić do odrobienia lekcji. Teraz włączamy lampkę, siadamy do stołu i uczymy się. Na najwyższym zakresie świeci bardzo mocno, jest więc widno w całym pokoju i nie ma już kłopotu z nauką – mówiła Olena Rosiuk. Słowa wdzięczności i radości z przekazanych darów wyraził ks. Jarosław Rudy, proboszcz parafii w Maniewiczach. – Wracam na Wołyń z naprawdę potrzebnymi dla nas rzeczami. Są to bowiem kuchenki, lampki bezprzewodowe, latarki, powerbanki. W Maniewiczach nie ma gazu i w sytuacji, gdy prąd jest włączany na kilka godzin w ciągu doby, ludzie nie mogą ugotować obiadu, zagotować wody na herbatę, bo dysponują tylko kuchniami elektrycznymi. Dlatego kuchenki na butle gazowe zdecydowanie ułatwią im codzienność. Podobnie jak lampki LED z akumulatorami, z których w godzinach wieczornych będą mogły korzystać, zwłaszcza dzieci i młodzież uczące się. Przed kilkoma dniami przyszła do kościoła rodzina z malutkim dzieckiem z Charkowa. Uciekli przed bombardowaniami i zamieszkali w Maniewiczach, prosili o wsparcie, bo jest im coraz ciężej. W imieniu wszystkich parafian pragnę gorąco podziękować tarnobrzeżanom za ich ofiarność, bezinteresowność i życzliwość. Wracam do Ukrainy, niosąc tam nadzieję płynącą z Tarnobrzega. Jesteśmy bardzo wdzięczni i zapewniamy o naszej modlitwie – mówił ks. Jarosław. Przekazane dary trafiły również do osób starszych mających problemy ze wzrokiem. – Tato może teraz spokojnie czynić swoje zapiski do książki albo rozwiązywać ulubione krzyżówki. Wcześniej siedzieliśmy wszyscy w jednym pokoju przy zapalonych świecach i o czytaniu, czy jakimkolwiek pisaniu nie było mowy – mówił Roman Pawluk, redaktor Monitora Wołyńskiego, polsko-ukraińskiego dwutygodnika. Brak prądu po ciągłych ostrzałach infrastruktury krytycznej w Ukrainie nie jest jedynym problemem. Kolejnym, szczególnie teraz w okresie zimowym, jest brak możliwości przygotowania ciepłego posiłku. – W blokach są tylko kuchnie na prąd, w starszych domach ktoś jeszcze może mieć kuchnie opalane węglem czy drewnem. Dlatego gdy prąd się pojawia, natychmiast przystępujemy do gotowania czegoś szybkiego, parzymy herbatę do termosów, do innych zaś wlewamy wrzątek. Musiałem również zmodyfikować godziny pracy, dostosowując je do pór, kiedy jest prąd – mówił redaktor.
CZYTAJ DALEJ

Śląskie: We wrześniu rozprawa odwoławcza ws. zabójstwa księdza z Kłobucka

2026-08-10 16:24

[ TEMATY ]

ksiądz

wyrok

zabójstwo

Adobe Stock

Sąd Apelacyjny w Katowicach na 17 września wyznaczył termin rozprawy odwoławczej Tomasza J. oskarżonego o zabójstwo ks. Grzegorza Dymka, proboszcza parafii NMP Fatimskiej w Kłobucku. Orzekający w I instancji Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał J. na 20 lat więzienia.

Ks. Dymek zginął w lutym 2025 r. podczas napadu na plebanię. Miał 58 lat. Informację o terminie rozprawy odwoławczej przekazał w poniedziałek rzecznik Sądu Apelacyjnego w Katowicach sędzia Gwidon Jaworski.
CZYTAJ DALEJ

Hongkong: zmarł najstarszy trapista świata. Ojciec Benedict Chao miał 108 lat

2026-08-11 08:45

[ TEMATY ]

ojciec

Hongkong

zmarł

najstarszy trapista

Benedict Chao

108 lat

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

W wieku 108 lat zmarł 31 lipca ojciec Benedict Chao, najstarszy mnich trapista na świecie. O jego śmierci poinformowała diecezja Hongkongu.

Ojciec Chao był ostatnim żyjącym mnichem z chińskiej wspólnoty trapistów, która w okresie rządów Mao Zedonga doświadczyła ciężkich prześladowań. Po rozwiązaniu pierwotnego klasztoru w Chinach kontynentalnych i latach wygnania należał do grupy zakonników, którzy odbudowali życie monastyczne na wyspie Lantau w Hongkongu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję