Genialny reżyser filmowy Alfred Hitchcock wrócił na czołówki gazet z racji ostatniej hollywoodzkiej produkcji poświęconej słynnemu twórcy. Niestety, filmowa biografia Hitchcocka zawiera trochę przekłamań, szczególnie gdy chodzi o rolę wiary w jego życiu. Twórcy twierdzą, że Hitchcock zerwał z Kościołem katolickim.
Głos w sprawie zabrał jezuita ks. Mark Henninger, filozof z Uniwersytetu Georgetown w Waszyngtonie. Ks. Henninger na łamach „The Wall Street Journal” dał świadectwo o ostatnich dniach życia słynnego reżysera. Na początku roku 1980 inny jezuita - ks. Tom Sullivan, który znał Hitchcocka, powiedział mu, że artysta poprosił o sakrament pokuty. Jezuita udał się do domu Hitchcocka i wysłuchał jego spowiedzi. Kilka dni później, już we dwóch, poszli do domu osiemdziesięcioletniego wtedy twórcy, aby odprawić Mszę św. Hitchcock uczestniczył w niej aktywnie i mimo że była już sprawowana w języku angielskim, odpowiadał po łacinie.
Gdy przyjął Komunię św., rozpłakał się, a łzy wolno płynęły po jego kościstych policzkach. Ks. Henninger jeszcze kilkakrotnie był w domu jednego z najsłynniejszych twórców filmowych w historii kina, odprawiając Mszę św. dla reżysera, który wbrew temu, co pokazuje popularna hollywoodzka produkcja, odszedł z tego świata pojednany z Bogiem.
Wydział Teologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego i Wyższe Seminarium Duchowne „Hosianum” w Olsztynie zainaugurowały nowy rok akademicki i formacyjny. Uroczystość odbyła się w czasie Mszy św. w kościele seminaryjnym św. Józefa, której przewodniczył abp Józef Górzyński, metropolita warmiński, a homilię wygłosił bp Jerzy Mazur, ordynariusz diecezji ełckiej.
Przed południem w kościele Wyższego Seminarium Duchownego „Hosianum” w Olsztynie zgromadzili się kapłani, społeczność akademicka i przede wszystkim studenci, w tym alumni seminariów z metropolii warmińskiej: z Olsztyna, Ełku, Elbląga i Pieniężna, by wspólnie powierzyć Panu Bogu nowy rok akademicki i formacyjny.
Są chwile, kiedy modlimy się i nic się nie zmienia. Bóg wydaje się milczeć, a odpowiedzi wciąż nie ma. Zmartwychwstanie przypomina jednak, że cisza nie musi oznaczać końca – Bóg może działać także wtedy, gdy jeszcze tego nie widzimy.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
Fundacja Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia zwróciła się do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego z prośbą o zbadanie legalności działania tzw. abortomatu, czyli automatu rozprowadzający środki poronne w Warszawie. Inspektorat wysłał zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa - wynika z informacji przekazanych KAI.
Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia w piśmie do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, powołując się na informacje w mediach napisał, że tabletki w „abortomacie” mają być zamawiane za pośrednictwem Women Help Women, a po konsultacji internetowej odbiorca otrzymuje kod PIN umożliwiający samodzielny odbiór z urządzenia. Nie ma dokumentów pozwalających ustalić odbiorcę płatności, charakter prawny płatności ani rzeczywisty przebieg dostaw. Brakuje też potwierdzenia istnienia albo braku wymaganych zezwoleń ani danych identyfikujących konkretne produkty. Dlatego Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia wnosi o zbadanie, czy funkcjonuje tu „stały mechanizm zaopatrywania odbiorców w produkty lecznicze” czy jedynie techniczny odbiór wcześniej nadanych, indywidualnych przesyłek.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.